Nikt nie weryfikuje kompetencji osób, które zajmują się RODO – mówi Jarosław Feliński, prezes Stowarzyszenia Inspektorów Ochrony Danych Osobowych.

Wczoraj w DGP opisaliśmy pewną fikcję związaną z wyznaczaniem inspektorów ochrony danych. Takim inspektorem może być każdy, o wyborze często decyduje najniższa cena i potem mamy osoby, które obsługują naraz nawet kilkuset administratorów w rzeczywistości niewiele robiąc. Jaka jest skala tego problemu?