Przepisy dotyczące zamówień publicznych zmienią się dopiero za rok, ale ustawodawca nieprzypadkowo zdecydował się na tak długie vacatio legis. Ustawa jest bowiem podstawą zarówno do prowadzenia inwestycji, jak i bieżącej działalności urzędów, instytucji czy zakładów, czy wręcz całej sfery publicznej.
I by nie dopuścić do poważnych problemów za rok, już teraz należy się zacząć przygotowywać do tych zmian. Zwłaszcza że ustawa z 11 września 2019 r. – Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2019 r. nr 2019) jest już opublikowana.
W mieście Grabowiec burmistrz Czesław Dąbrowski oraz skarbnik gminy Małgorzata Frączak zwołali zebranie, by omówić nową regulację. Na spotkanie zaproszono kierowników referatów urzędu i radcę prawnego Jerzego Mroczkowskiego.
– Witam państwa. Spotkaliśmy się tu dzisiaj, by porozmawiać, co zmieni w pracy urzędu miasta nowe prawo zamówień publicznych. Wiem, że do jego wejścia w życie jest jeszcze rok, ale uważam, że z uwagi na niezwykle szeroki zakres tych przepisów oraz ich wielowątkowy charakter, przygotowywać trzeba zacząć się wcześniej. Nie chciałbym, by w ostatniej chwili wypadło nam coś, co sparaliżuje pracę urzędu – zaczął burmistrz. – Pan radca uczula mnie na to już od paru miesięcy – dodał.
– Teraz to nam przysporzy chyba niepotrzebnej pracy – odezwała się cicho Beata Lipka-Kowalik, kierowniczka referatu kultury. – A na przełomie roku mamy masę bieżących spraw do wyjaśnienia – dodała.
– Ale jak nie będzie pani miała możliwości zakontraktowania remontu domu kultury przewidzianego na 2021 rok, to inaczej zacznie pani mówić – zwrócił jej uwagę Piotr Rozmyślny z referatu finansowego.
– Nie musi być dokładnie tak, jak pan mówi, ale rzeczywiście do zmian trzeba już się zacząć przygotowywać – uciął tę wymianę zdań radca Mroczkowski.

■ ETAP I Zapoznanie z przepisami

‒ Chcę zwrócić uwagę, że prawo zamówień publicznych z 2019 r. liczy sobie aż 623 artykuły, co jest dużą różnicą w porównaniu do 227 dotychczasowych. A odrębna ustawa z 11 września 2019 r. – Przepisy wprowadzające nowe prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 20) to 109 kolejnych artykułów. Już choćby z tego powodu trzeba o zmianach pomyśleć wcześniej – stwierdził radca. – Potrzebny bedzie nowy regulamin, który pan, panie burmistrzu, przyjmie stosownym zarzadzeniem – zauważył prawnik.

co na to prawo? rada 1

– Słyszałam, że zamiast przygotowywać się do nowych regulacji, lepiej przyspieszyć przetargi przewidziane na 2021 r. i przeprowadzić je jeszcze w 2020 r. – przerwała Elżbieta Krawczyk z referatu inwestycji. – Przecież chcąc prowadzić postępowanie, by udzielić zamówienia według aktualnych regulacji, wystarczy w przyszłym roku wszcząć przetarg. To, kiedy zostanie on zakończony i dojedzie do zawarcia umowy w wyniku takiego postępowania, nie będzie już miało większego znaczenia. Będą one prowadzone według dotychczasowych regulacji – tłumaczyła dalej.
– Jedno przecież nie wyklucza drugiego – wtrącił się burmistrz. ‒ Gdy zadziałamy dwutorowo, to jest większa szansa, że unikniemy komplikacji – dodał z przekonaniem.
Radca prawny spokojnie wyjaśnił, jak ma wyglądać kwestia przetargów, które będą wszczynane przed wejściem w życie nowych przepisów, i realizacji umów zawartych na podstawie aktualnej ustawy. Z jego wypowiedzi wynikało, że decydować będzie rzeczywiście data wszczęcia postępowania. To od niej będzie zależeć, czy będzie ono prowadzone na podstawie obecnych regulacji, czy też zostanie poddane nowym przepisom. – Niestety, jak wynika z dotychczasowych doświadczeń, zamawiający bardzo często zwlekają z wszczęciem przetargu na ostatnią chwilę i zapominają, że datą wszczęcia postępowania jest data faktycznej publikacji ogłoszenia o zamówieniu w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej, nie zaś jego wysłanie do publikacji – podkreślił radca. ‒ Sami przekonaliśmy się o tym boleśnie przy okazji dużej nowelizacji z 2016 r. dotyczącej elektronizacji zamówień publicznych – przypomniał.
– No właśnie, już widzę, że lepiej będzie wszcząć postępowanie dotyczące remontu domu kultury w przyszłym roku, nie czekając na zmiany – przekonywała kierownik referatu kultury.
‒ To musi je pani zacząć już przygotowywać, żeby zdążyć – odpowiedział radca.

co na to prawo? rada 2

– Przeglądałam przepisy, a nawet pierwsze wyjaśnienia do nich, i wcale nie jestem pewna, jak zabrać się za przetargi po nowemu, a mój dział takich nie uniknie. Dlatego wolę zadziałać zaraz po nowym roku – zauważyła Elżbieta Krawczyk.
– Z pewnością zaczniemy szkolenia z nowych przepisów już w 2020 r. – zapewnił z kolei burmistrz.
– Przygotowując je, trzeba ustalić, kto z jakimi kategoriami zamówień ma najczęściej do czynienia, czy są to zamówienia o wartościach wyłącznie w progach zamówień krajowych, czy też krajowych i unijnych – zwrócił uwagę radca. – Bo w różnych referatach mamy do czynienia z różnymi postępowaniami, a być może także z takimi, które dotychczas były praktycznie poza prawem zamówień publicznych. Nowe regulacje wprowadzają bowiem nieznany dotychczas próg zamówień bagatelnych.

co na to prawo? rada 3

– U nas w gminie nie ukrywaliśmy głęboko takich postępowań, więc nie powinno być z tym problemu – stwierdziła przedstawicielka referatu kultury.
– Ale to nie wszystko, co trzeba będzie opublikować od 2021 r. w Bazie Zamówień Publicznych – przypomniał Piotr Rozmyślny. – Nowa ustawa kładzie szczególny nacisk na proces przygotowania postępowania. Trzeba będzie pamiętać o konieczności sporządzania planów postępowań z obowiązkiem ich bieżącej aktualizacji. Ponadto dla zamawiających koniecznością będzie właśnie publikacja planu postępowań w ogólnodostępnym biuletynie – dodał przedstawiciel referatu finansowego.
– Pan Piotr ma rację – przytaknął radca Mroczkowski. ‒ Na dokładkę nowe prawo zamówień publicznych nałoży na zamawiających zupełnie nowy obowiązek w postaci konieczności przygotowania analizy potrzeb i wymagań przed wszczęciem każdego postępowania.

co na to prawo? rada 4

■ Etap II Najistotniejsze nowości w przetargach

– A co z oceną ofert? Czy nadal na siłę będziemy musieli szukać pozacenowych kryteriów? – zapytał Piotr Rozmyślny. – Przy wielu postępowaniach mieliśmy wątpliwości, czy na pewno prowadzi to do optymalizacji kosztów – wyjaśnił swoje zastrzeżenia.
– Tu trzeba wskazać, że choć nowe przepisy zasadniczo utrzymują dla samorządów wymagany minimalny pary tet 60 proc. ceny do 40 proc. kryteriów pozacenowych, to w nowej ustawie w praktyce zamawiający dość łatwo znów będą mogli zastosować cenę jako jedyne kryterium. Wszystko wskazuje, że mogą skończyć się czasy, kiedy pozacenowe kryteria były stosowane w dokumentacjach przetargowych nie dla racjonalizacji wydatków, ale dla uczynienia zadość wymogom ustawodawcy – wyjaśnił radca.

co na to prawo? rada 5

– To już będziemy mogli przestać szukać pomysłów typu przedłużenie okresu gwarancji na dostawę materiałów niezbędnych do funkcjonowania urzędu gminy – ucieszyła się skarbnik Małgorzata Frączak.
I teraz już jeden przez drugiego pracownicy urzędu zaczęli dopytywać radcy, jakie jeszcze zmiany przynosi nowa ustawa.
– A co z wadium, czy nadal będziemy musieli odstraszać nim i tak nielicznych oferentów – dopytywał się przedstawiciel referatu inwestycji.
– Jak państwo zechcą spieszyć się z przetargami i koniecznie przeprowadzać je w 2020 r., to tak. Od 2021 r. już niekoniecznie, bo wymóg ten stanie się fakultatywny – odpowiedział Jerzy Mroczkowski.

co na to prawo? rada 6

Po chwili radca przeszedł do dalszych wyjaśnień: – To, co urzędowi sprawić może kłopot, to rozszerzony katalog przesłanek wyłączenia się zamawiających z udziału w postępowaniu. I ma to, być może, kluczowe znaczenie również dla państwa, nawet jeśli bezpośrednio nie zajmowaliście się sami organizacją postępowań. Bo obowiązek składania oświadczeń o bezstronności dotyczy także osób udzielających w imieniu zamawiającego zamówienia publicznego, czyli zawierających umowę – dodał radca.

co na to prawo? rada 7

– A czy w podstawowych dla nas przetargach, poniżej progów unijnych, są jakieś istotne zmiany? – dopytywała skarbnik. – Najczęściej stosowaliśmy przetarg nieograniczony i, prawdę powiedziawszy, wolałabym, żeby nie wprowadzać tu rewolucji – stwierdziła.
Nie wyglądała na specjalnie ucieszoną, gdy radca powiedział jej, że zmiany są jednak poważne, choć tryb zbliżony do przetargu nieograniczonego pozostaje. Jerzy Mroczkowski podstawowe zasady prowadzenia postępowań poniżej progów unijnych obiecał przedstawić urzędnikom na piśmie. Wyjaśnił też, że nowa ustawa wyodrębnia procedurę unijną od zamówień o wartościach krajowych. I że procedura nie przewiduje w ogóle trybu znanego z ustawy dotychczasowej, czyli zapytania o cenę.

co na to prawo? rada 8

– Nowe prawo zamówień publicznych ustala dla zamówień krajowych nowy tryb podstawowy występujący w trzech wariantach, każdy z nich poprzedzony będzie ogłoszeniem o zamówieniu – dodał prawnik. Wyjaśnił przy tym, że takie rozwiązanie znane jest z obecnej ustawy w przypadku postępowań na usługi społeczne powyżej progów unijnych, jednak ze względu na marginalny dotychczas udział tych postępowań, taki sposób nie jest powszechnie znany wśród zamawiających.
– Oj, będziemy musieli zapoznać się z tymi całkowicie nowymi regulacjami, bo i u nas też tego nie stosowaliśmy – westchnęła pani skarbnik.
Kolejną sprawą, którą zebrani krótko omówili, była kwestia innych zasad wnoszenia odwołań. Radca Mroczkowski wyjaśnił, że od 2021 r. wykonawcy będą mieli prawo do środków ochrony prawnej bez względu na wartość zamówienia, a obecnie prawo to jest mocno ograniczone.
– Funkcjonuje całkowicie niepraktyczna formuła zawiadomień o naruszeniu ustawy adresowanych do samego zamawiającego. Zamawiający często na takie zawiadomienia nie reagują, bo nie mają obowiązku, a procedura nie przewiduje możliwości weryfikacji czynności i zaniechań zamawiającego przez niezależny organ – wyjaśnił prawnik, a burmistrz uśmiechał się pod wąsem. – Nowe przepisy likwidują instytucję zawiadomienia o naruszeniu przepisów i przenoszą spór do Krajowej Izby Odwoławczej. Realnie zatem należy się liczyć z tym, że takie odwołania będą się zdarzać, co oczywiście może powodować przedłużenie czasu trwania procedur i zwiększenie jego kosztów. W szczególności będzie można wnosić odwołanie wobec decyzji o unieważnieniu postępowania – tłumaczył prawnik.

■ ETAP III Umowy zawierane na zmienionych zasadach

– Sporo zmian czeka nas też przy umowach – zwrócił uwagę burmistrz. – Dzisiaj prawo zamówień publicznych w niewielkim stopniu określa odstępstwa od zasad ogólnych, kodeksowych. Ale w nowej ustawie, jak słyszałem, jest ich sporo – dodał włodarz.
– Rzeczywiście nowa ustawa w tym obszarze przewiduje bardzo głębokie zmiany. Będzie m.in. waloryzacja, na którą musimy się przygotować, i katalog sformułowań zakazanych, który musimy dokładnie przejrzeć, bo wcale nie jestem przekonany, czy niektórych nie stosowaliśmy – wszedł mu w słowo radca. I zapowiedział, że o tym szerzej poinformuje zebranych na piśmie.

co na to prawo? rada 9

– Waloryzacja wcale nie musi nas martwić – stwierdził Piotr Rozmyślny. – Bo wiedząc o jej braku, jedni wykonawcy żądali cen z sufitu, a inni w ogóle nie przystępowali do przetargów. W efekcie tej zmiany wcale nie musi być drożej – dodał kierownik referatu inwestycji.
– Jednak będzie mu siał pan uważać, by wszystko w przetargu przebiegło prawidłowo – uczulił urzędnika prawnik. – Bo w razie wpadki czeka pana pisanie raportu do Urzędu Zamówień Publicznych – stwierdził.

co na to prawo? rada 10

– Wiem, że nie zdążyliśmy omówić wszystkich istotnych aspektów, ale mam nadzieję, że wraz z panem radcą udało mi się przekonać państwa, że nad nowymi przepisami trzeba zacząć pracować już dziś, bo niespodzianek jest co niemiara – powiedział burmistrz. – I takich spotkań jak dzisiejsze będziemy mieli jeszcze przynajmniej kilka. A teraz, ponieważ jest już dawno po godzinach pracy, życzę państwu miłego weekendu – zakończył spotkanie burmistrz Czesław Dąbrowski.

rada 1 Regulaminy do modyfikacji

Z pewnością warto zapoznać się z nowymi procedurami pod kątem konieczności wprowadzenia ewentualnych zmian organizacyjnych – w tym w szczególności chodzi o przygotowanie nowych regulaminów udzielania zamówień publicznych. Zakres zmian dotyczący procedur, według których będą prowadzone postępowania, spowoduje raczej konieczność opracowania zupełnie nowych dokumentów. Nie będzie teraz tak jak w przypadku dotychczasowych wielokrotnych nowelizacji, gdy zasadniczo wystarczały jedynie aktualizacje obowiązującego dokumentu, bez konieczności jego zmiany.

rada 2 Kumulacja w jednym czasie

Należy się spodziewać dużej kumulacji postępowań w drugiej połowie przyszłego roku, wielu zamawiających będzie bowiem próbowało unikać problemów związanych z nowymi przepisami. To oczywiście spowoduje, że w podobnym czasie pojawi się na rynku wiele zamówień, a wykonawcy zanim złożą ofertę, będą w nich przebierać, szukając najkorzystniejszych. W tej sytuacji warto rozważyć wszczęcie takich postępowań w okolicach połowy przyszłego roku, aby mieć czas na spokojne przeprowadzenie procedury.

rada 3 Od 50 tys. zł obowiązkowo publikacja w BZP

Dotychczas sposób udzielania zamówień o wartościach poniżej progu stosowania prawa zamówień publicznych – 30 tys. euro netto ‒ regulowały zazwyczaj wewnętrzne regulaminy takich postępowań.
Po wejściu w życie nowych przepisów przy zasadniczo zbliżonym do obecnego progu obowiązywania przepisów ustawy pojawią się nowe obowiązki związane z publikacją ogłoszeń o bagatelnej wartości, czyli już od 50 tys. zł netto. Konieczne stanie się w tych przypadkach opublikowanie ogłoszenia w Biuletynie Zamówień Publicznych.

rada 4 Najpierw analiza

Prowadzona przed wszczęciem każdego postępowania analiza obejmie m.in:
1) badanie możliwości zaspokojenia potrzeb z wykorzystaniem własnych zasobów zamawiającego;
2) rozeznanie rynku w zakresie:
a) alternatywnych środków zaspokojenia potrzeb,
b) możliwych wariantów realizacji zamówienia – o ile istnieją.
Analiza ma także wskazać orientacyjną wartość zamówienia dla każdego ze zidentyfikowanych wariantów, możliwość podziału zamówienia na części, przewidywany tryb udzielenia zamówienia, możliwość uwzględnienia aspektów społecznych, środowiskowych lub innowacyjnych. Ma też identyfikować ryzyka związane z postępowaniem i realizacją zamówienia.

rada 5 Kryteria oceny ofert inaczej

Warunkiem dla zastosowania ceny jako jedynego kryterium będzie uwzględnienie w opisie przedmiotu zamówienia wymagań jakościowych odnoszących się do co najmniej głównych elementów składających się na przedmiot zamówienia. Wydaje się, że na pozór zmiana jest niewielka, ale w praktyce może wykluczyć konieczność, czasami stosowaną zdecydowanie na siłę, poszukiwania pozacenowych kryteriów oceny. Obecne praktyki stosowania kryteriów w rodzaju „skrócenie terminu realizacji”, „wydłużenie okresu gwarancji” nie prowadzi do właściwych skutków – praktycznie każdy wykonawca uzyskuje te punkty, oferując maksymalne skrócenie czasu wykonania czy wydłużenie gwarancji, a więc kryteria pozostają bez wpływu na wynik postępowania.

rada 6 Nieobowiązkowe wadium

Dziś w przetargach powyżej progów unijnych zamawiający musi wymagać wadium. Wysokość tego zabezpieczenia oraz konieczność jego utrzymywania w trakcie często przedłużających się przetargów utrudnia dostęp do postępowań. W wyniku zmian wadium będzie wymagane fakultatywnie, a dodatkowo, w zależności od wartości zamówienia, różny będzie jego maksymalny pułap. W przypadku zamówień unijnych limit będzie wynosił 3 proc. wartości zamówienia, a w przypadku zamówień krajowych 1,5 proc. Ustawa wprowadza także termin zobowiązujący do zwrotu wadium – nie później niż siedem dni od ustania przyczyny jego przechowywania.

rada 7 Kto musi się wyłączyć

Nowa ustawa rozszerza wyraźnie katalog osób i sytuacji, w których należy składać oświadczenia o bezstronności. Obowiązek składania oświadczeń o bezstronności dotyczy także osób udzielających w imieniu zamawiającego zamówienia publicznego, czyli zawierających umowę. Zatem np. kierownik zamawiającego, który nie dokonywał czynności stricte związanych z samym postępowaniem przetargowym, zawierając umowę, to znaczy decydując o wyniku tego postępowania, będzie obowiązany takie oświadczenie składać. Nowe prawo zamówień publicznych poszerza również przypadki zobowiązujące do wyłączenia z postępowania w sytuacjach, gdy osoba pozostaje z wykonawcą w takim stosunku prawnym lub faktycznym, że istnieje uzasadniona wątpliwość co do jej bezstronności lub niezależności w związku z postępowaniem z uwagi na posiadanie bezpośredniego lub pośredniego interesu finansowego, ekonomicznego lub osobistego w określonym rozstrzygnięciu tego postępowania.

rada 8 Poniżej progów unijnych

W przypadku trybu podstawowego trzy dopuszczalne warianty to:
1) wybór oferty najkorzystniejszej na podstawie samych ofert bez negocjacji (odpowiednik przetargu nieograniczonego);
2) wariant z negocjacjami ofert w celu ich ulepszenia (jeśli przewidziane) ‒ negocjacje nie mogą prowadzić do zmiany treści specyfikacji i dotyczyć będą tylko elementów ofert, które podlegają ocenie w ramach kryteriów oceny;
3) wariant z obowiązkowymi negocjacjami treści ofert złożonych w celu ich ulepszenia – negocjacje nie mogą prowadzić do zmiany minimalnych wymagań przedmiotu lub realizacji zamówienia określonych w opisie potrzeb i wymagań, mogą dotyczyć warunków zamówienia w celu podniesienia jego efektywności.
Dla wariantów 2 oraz 3 zamawiający może ograniczyć liczbę wykonawców, których zaprosi do negocjacji ofert, o ile liczba ta jest wystarczająca, aby zapewnić konkurencję, i nie jest mniejsza niż 3. Negocjacje są prowadzone przy przestrzeganiu zasady równości oraz poufności.
Można śmiało przewidzieć, że teraz w praktyce zamówienia poniżej progów unijnych w zdecydowanej większości prowadzone będą w procedurze podstawowej jako praktycznie kopie obecnego przetargu nieograniczonego.
Terminy minimalne składania ofert będą takie same jak w obowiązującym jeszcze prawie zamówień publicznych dla zamówień w progach krajowych – tj. minimum siedem dni w przypadku dostaw i usług oraz czternaście w przypadku robót. Dla zamówień krajowych termin związania ofertami przez wykonawców jest analogiczny jak dzisiejszy, to znaczy 30 dni, a w przypadku wadium, jak już wyjaśnialiśmy, jeśli zamawiający skorzysta z możliwości jego ustanowienia, górny limit to 1,5 proc. wartości zamówienia.

rada 9 Z waloryzacją i zaliczkami

Najlepszym przykładem od dawna postulowanych, a teraz wprowadzonych zmian mogą być długoterminowe kontrakty, w których braki postanowień umownych w zakresie waloryzacji świadczeń w praktyce zamykały możliwości zmian. A to prowadziło niejednokrotnie do wypowiedzenia kontraktu, jak też częstych upadków samych wykonawców zamówień. Konieczna stała się zatem interwencja ustawodawcy w kształtowanie umów. W tym obowiązkowa waloryzacja. Nowe przepisy wprost zobowiązują zamawiających, gdy przedmiotem zamówienia jest wykonanie robót czy też usług trwających ponad rok, do uwzględniania w umowach zasad zmian wysokości wynagrodzenia w przypadku zmiany ceny materiałów lub kosztów związanych z realizacją przetargu.
Umowy tego rodzaju będą musiały przewidywać postanowienia określające:
  • poziom zmiany ceny materiałów lub kosztów, który uprawnia strony do żądania zmiany;
  • sposób ustalania zmiany wynagrodzenia z użyciem w szczególności odpowiednich wskaźników waloryzacyjnych,
  • sposób określenia wpływu zmiany cen materiałów lub kosztów i okresów, w których może następować zmiana wynagrodzenia;
  • maksymalną wartość zmiany wynagrodzenia, jaką dopuszcza zamawiający w efekcie stosowanych wskaźników.
Jak się wydaje, te zmiany mogą pozytywnie wpłynąć na ponowne zwiększenie zainteresowania wykonawców zamówieniami publicznymi.
Nowa ustawa nakłada też na zamawiających obowiązek zaliczkowania na poczet realizacji zamówienia w przypadku umów zawieranych na ponad 12 miesięcy, a także obowiązek zapłaty wynagrodzenia w częściach po częściowym wykonaniu umowy. Nowym obowiązkiem zamawiającego będzie również ustalenie w umowie procentu wynagrodzenia wypłacanego za poszczególne części, przy czym wartość ostatniej części nie może wynosić więcej niż 50 proc. wynagrodzenia, a zaliczka nie może być mniejsza niż 5 proc. wynagrodzenia wykonawcy.
Przepisy wprowadzają też katalog niedozwolonych klauzul umownych w zamówieniach publicznych. Wprost zakazują zamawiającym określania w umowach m.in. następujących postanowień:
  • odpowiedzialności wykonawcy za opóźnienie, chyba że jest to uzasadnione okolicznościami lub zakresem zamówienia;
  • naliczania kar umownych za zachowanie wykonawcy niezwiązane bezpośrednio lub pośrednio z przedmiotem umowy lub jej prawidłowym wykonaniem;
  • odpowiedzialności wykonawcy za okoliczności, za które wyłączną odpowiedzialność ponosi zamawiający;
  • możliwości ograniczenia zakresu zamówienia przez zamawiającego bez wskazania minimalnej wartości lub wielkości świadczenia stron.
Warto odnotować także w tym miejscu odejście od daty jako sposobu określenia terminu wykonania zamówienia. Nowe prawo zamówień publicznych wskazuje, że podstawowym sposobem określania terminów wykonania mają być jednostki czasu, nie zaś konkretne daty. Rzecz jasna ustawa pozwala, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach, określać termin realizacji zamówienia datą. Ma to być jednak wyjątek i to uzasadniony obiektywną przyczyną.

rada 10 Ewaluacja po raz pierwszy

Ustawa obliguje zamawiających do sporządzania raportów z realizacji umów o zamówienie publiczne. Takie obowiązki dotyczą wybranych umów, w szczególności takich, w których doszło do:
  • wydatkowania kwot wyższych co najmniej o 10 proc. od ceny ofertowej;
  • nałożono kary umowne w wysokości co najmniej 10 proc. ceny;
  • opóźnienia w realizacji umowy przekroczyły 30 dni;
  • doszło do odstąpienia od umowy albo jej wypowiedzenia.
!PODSUMOWANIE
W przypadku dotychczasowych wielokrotnych nowelizacji prawa zamówień publicznych procedury nie zmieniały się zasadniczo. Po uchwaleniu nowej ustawy niespodzianek dla zamawiających może być bardzo wiele. Dlatego nad nowymi przepisami trzeba zacząć pracować już dziś, by dobrze wykorzystać stosunkowo długie vacatio legis