statystyki

Sędziowie naprawdę są trzecią władzą. Dlaczego nie potrafimy zaakceptować, że mogą pełnić rolę bezpiecznika, gdy przekraczane są granice?

autor: Małgorzata Kryszkiewicz29.11.2019, 07:45; Aktualizacja: 29.11.2019, 09:24
Skromny sędzia rejonowy z Olsztyna rozbił w zeszłym tygodniu bank. Po tym, jak wezwał Kancelarię Sejmu do udostępnienia utajnionych list poparcia do Krajowej Rady Sądownictwa, znalazł się na ustach wszystkich. Jedni wynosili go na piedestał, drudzy wieszali na nim psy. Tymczasem sędzia Paweł Juszczyszyn po prostu zrobił to, co do niego należało – podjął decyzję procesową.

Skromny sędzia rejonowy z Olsztyna rozbił w zeszłym tygodniu bank. Po tym, jak wezwał Kancelarię Sejmu do udostępnienia utajnionych list poparcia do Krajowej Rady Sądownictwa, znalazł się na ustach wszystkich. Jedni wynosili go na piedestał, drudzy wieszali na nim psy. Tymczasem sędzia Paweł Juszczyszyn po prostu zrobił to, co do niego należało – podjął decyzję procesową.źródło: PAP
autor zdjęcia: Tomasz Waszczuk

Skromny sędzia rejonowy z Olsztyna rozbił w zeszłym tygodniu bank. Po tym, jak wezwał Kancelarię Sejmu do udostępnienia utajnionych list poparcia do Krajowej Rady Sądownictwa, znalazł się na ustach wszystkich. Jedni wynosili go na piedestał, drudzy wieszali na nim psy. Tymczasem sędzia Paweł Juszczyszyn po prostu zrobił to, co do niego należało – podjął decyzję procesową.

Na jego miejscu mógł się znaleźć każdy inny sędzia. Mamy ich w Polsce około 10 tys. I pewnie każdy, kto zdecydowałby się na podobny krok, z dnia na dzień stałby się medialną gwiazdą. Na pierwszy rzut oka to nie dziwi. Sędzia rzucił przecież wyzwanie rządzącym, a tym samym wiele ryzykował. Nie chodzi tylko o to, że minister sprawiedliwości odwołał go z delegacji. To może się okazać najmniej uciążliwą dla sędziego konsekwencją.

Medialne zainteresowanie może jednak wynikać z innych, głębszych przyczyn. Niewykluczone, że mamy jako społeczeństwo nadal problem z czymś, co w bardziej dojrzałych systemach demokratycznych jest oczywistą oczywistością: z zaakceptowaniem sędziowskiej niezawisłości. Nie do końca uświadamiamy sobie, że każda osoba z tej dziesięciotysięcznej armii jest przedstawicielem jednej z trzech władz. Ta ma zaś sporo narzędzi, żeby wpływać na naszą rzeczywistość. Także ustrojową.

Magazyn DGP 29.11.19

Magazyn DGP 29.11.19

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • Krzysztof Markuszewski(2019-11-29 10:18) Zgłoś naruszenie 1010

    Sędziowie powinni być wybierani przez Lud na określony termin. Tylko ludzie do których mamy zaufanie powinni Nas rozsądzać. Dożywotność jak w tej chwili to tyrania.

    Odpowiedz
  • Rozwadnianie(2019-11-29 19:19) Zgłoś naruszenie 82

    POstkonunistyczna tradycja w Sądach musi wyginąć jak zła choroba , dekomunizację m/in w Sądach zrobili od razu Niemcy i Czechy, mają spokój dzisiaj. Co ciekawe , granice polskiej racji stanu (jest wiele przykładów) przkroczyłą włąśnie III Władza (a raczej samozwańcza KASTA, w odróżnieniu do pozostałych sędziów)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Asesor(2019-11-29 14:17) Zgłoś naruszenie 75

    Nawet Prezydent Stanów Zjednoczonych nie odważył się na podważenie niekorzystnego dla niego wyroku sędziego sądu powszechnego z peryferii Stanów... No, ale to są Stany! U nas każdy jakiś zastępca pionka powie że nie uznaje wyroku, a sędziego który go wydał wyzwie od nadzwyczajnej kasty i pośle do tzw. izby dyscyplinarnej, gdzie kolesie już wiedzą co zrobić. Widać że różnica między demokracją w USA i u nas jest taka, jak między krzesłem, a krzesłem elektrycznym... Smutne to i straszne!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Adamek(2019-11-30 03:49) Zgłoś naruszenie 53

    Kasta walczy o byt

    Odpowiedz
  • Bert(2019-12-01 16:03) Zgłoś naruszenie 30

    Sędziowie są trzecią władzą i nikt tego nie kwestionuje. Mają ogromną władzę w zakresie stosowania prawa. Natomiast w momencie w którym wychodzą z roli i urządzają demonstracje polityczne albo publicznie wyrażają poglądy polityczne, lub "wzbogacają " uzasadnienia orzeczeń o argumentację natury politycznej - rażąco naruszają Konstytucję RP.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane