Polskie regulacje dotyczące przechodzenia w stan spoczynku sędziów były niezgodne z prawem unijnym. Tak 5 listopada 2019 r. orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Skargę do Luksemburga skierowała Komisja Europejska. Zakwestionowała przyjęte w 2017 r. przepisy, które obniżały wiek przechodzenia sędziów sądów powszechnych w stan spoczynku oraz te, które różnicowały wiek emerytalny sędziów kobiet i sędziów mężczyzn. Nie podobały jej się także regulacje, zgodnie z którymi to minister sprawiedliwości, a więc organ władzy wykonawczej, w sposób dyskrecjonalny decydował o tym, któremu sędziemu przedłużyć okres czynnej służby, a którego odesłać w stan spoczynku.
TSUE wczoraj podzielił wątpliwości KE oraz stanowisko rzecznika generalnego TSUE, który również uznał zaskarżone rozwiązania za niezgodne z prawem UE. Podkreślił przy tym, że prawo unijne gwarantuje sędziom nieusuwalność. Ta z kolei jest jedną z podstawowych gwarancji niezawisłości sędziowskiej. Jeżeli już ustawodawca chce obniżyć wiek przechodzenia sędziów w stan spoczynku, to musi jednocześnie zapewnić, że na tej podstawie nie będą usuwani z urzędu ci, którzy pełnią czynną służbę.
Reklama
Zakwestionowane regulacje już nie obowiązują. Sejm uchwalił ich nowelizację w grudniu 2018 r., po tym jak TSUE wydał postanowienie o zawieszeniu niektórych zaskarżonych przepisów. Dlatego też odnosząc się do wczorajszego orzeczenia, Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreślało, że „wyrok dotyczy stanu historycznego, który nie odzwierciedla obowiązujących obecnie przepisów”.
Zupełnie inna była reakcja Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, które doszło do wniosku, że, mimo zmiany przepisów, wyrok TSUE jest niezwykle ważny z kilku względów. Zdaniem stowarzyszenia będzie on bowiem pełnić funkcję gwarancyjną. Dzięki niemu ani w Polsce, ani w innych krajach UE rządzący już się nie pokuszą o wprowadzanie przepisów niezgodnych z zasadami nieusuwalności i niezawisłości sędziowskiej. „Orzeczenie TSUE nie pozwoli władzy wykonawczej w krajach członkowskich na podejmowanie w przyszłości podobnych działań, umożliwiających systemowe podważanie niezależności sądów krajowych” – pisze Iustitia. Co więcej jej zdaniem wyrok TSUE stanowi podstawę do roszczeń odszkodowawczych sędziów, którzy byli zmuszeni do przejścia w stan spoczynku na mocy zakwestionowanych przepisów.
W związku z powyższym stowarzyszenie zaapelowało do rządzących o wycofanie się z wszelkich rozwiązań godzących w zasady niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów oraz do „dobrowolnej wypłaty odszkodowań sędziom, którzy zostali przeniesieni w stan spoczynku na podstawie zaskarżonych przepisów”.

ORZECZNICTWO

Wyrok TSUE z 5 listopada 2019 r. w sprawie C-192/18.