SN nie może badać, czy Krajową Radę Sądownictwa powołano zgodnie z konstytucją i prawem europejskim. To wniosek płynący z przeglądu orzecznictwa Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych
Sędziowie, którzy odwołują się od uchwał KRS zawierających wnioski o powołanie na urząd sędziego, zaczynają masowo przegrywać przed Sądem Najwyższym. Dotyczy to przede wszystkim tych skarżących, którzy opierają swoją argumentację na kwestiach ustrojowych. Ich twierdzenia o niezgodności z ustawą zasadniczą i prawem europejskim powołania sędziowskiej części KRS są ignorowane przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. To jedna z dwóch izb powołanych na skutek zaproponowanej przez prezydenta nowej ustawy o SN (Dz.U. z 2018 r. poz. 5).
– Mimo wszystko uważam, że składając odwołanie od uchwały KRS, zawsze należy podnieść argumenty ustrojowe dotyczące nieprawidłowego trybu powołania sędziów do tego organu – uważa Małgorzata Stanek, sędzia Sądu Apelacyjnego w Łodzi.