statystyki

Osoby niewykonujące wyroku podlegają odpowiedzialności [OPINIA]

autor: Prof. Zw. Dr Hab. Zbigniew Kmieciak15.08.2019, 07:30
Przybierające różne formy dezawuowanie wyników działalności organów władzy sądowniczej przez dwa pozostałe segmenty władzy ma już w Polsce pewną tradycję i nie jest dla nas bynajmniej czymś niezwykłym.

Przybierające różne formy dezawuowanie wyników działalności organów władzy sądowniczej przez dwa pozostałe segmenty władzy ma już w Polsce pewną tradycję i nie jest dla nas bynajmniej czymś niezwykłym.źródło: ShutterStock

Przybierające różne formy dezawuowanie wyników działalności organów władzy sądowniczej przez dwa pozostałe segmenty władzy ma już w Polsce pewną tradycję i nie jest dla nas bynajmniej czymś niezwykłym.

Zablokowanie wykonania prawomocnego wyroku NSA z 28 czerwca 2019 r. (sygn. akt I OSK 4282/18), uzasadnione przez Kancelarię Sejmu wydaniem przez prezesa UODO – z powołaniem się na art. 70 ustawy o ochronie danych osobowych – postanowienia zabezpieczającego z 29 lipca 2019 r., oznacza jednak przekroczenie kolejnej granicy zachowań naruszających porządek prawny. Ich osobliwość polega na tym, że próbuje się im nadać pozory legalności, powołując się na literę obowiązującego prawa i ukrywając w ten sposób rzeczywisty charakter i cel podejmowanych zabiegów. W literaturze i orzecznictwie sądowym państw dojrzałej demokracji definiuje się tego rodzaju praktyki mianem nadużycia władzy, wyodrębniając kilka odmian tak pojmowanej bezprawności.

Za klasyczną postać nadużycia władzy publicznej uznaje się wykorzystanie jej w innym celu niż ten, którym kierowano się, włączając do systemu prawnego określone rozwiązanie. Prawo traktowane jest wówczas jako narzędzie realizacji dowolnych, także niegodziwych zamierzeń, zdeterminowanych np. wolą polityczną lub osobistymi przekonaniami wyższych urzędników albo funkcjonariuszy partyjnych. Staje się ono wtedy swoim zaprzeczeniem, gdyż zaczyna pełnić funkcję wytrycha, instrumentu podważającego ideę praworządności. Przejawem takiego nadużycia w sferze legislacji są dobrze nam znane przypadki definiowane w literaturze niemieckiej jako operowanie konstrukcją „ustaw jednostkowych” (Einzelfallgesetze) albo ustaw uchwalanych w intencji „przełamania konstytucji” (Verfassungsdurchbrechung).


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • Kpiarz (2019-08-15 11:23) Zgłoś naruszenie 240

    Od takich " narzędzi" zaczynają swą genezę komunizm, faszyzm i inne totalitarne systemy. I co charakterystyczne, zniewalaną i łamią prawo z hasłami o wolności i sprawiedliwości na ustach.... 😁

    Odpowiedz
  • wyborca(2019-08-15 13:01) Zgłoś naruszenie 210

    Każdy musi wykonać wyrok sądowy, Czy pis jest z innej gliny z naszych podatków się utrzymujecie. Mam prawo wiedzieć kto podpisał się.

    Odpowiedz
  • emeryt(2019-08-15 14:42) Zgłoś naruszenie 150

    IPN Oddział w Rzeszowie też nie wykonuje prawomocnych wyroków sadowych i to z klauzulą wykonalności . Oto jest namacalny dowód funkcjonowania państwa PIS " nie prawo i niesprawiedliwość " jest już w jego logo!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz
  • cogito(2019-08-16 18:18) Zgłoś naruszenie 36

    Szkoda, że osoby wydające wyroki niesprawiedliwe, niezgodne z prawem, nie podlegają odpowiedzialności. Zwłaszcza wyroki w ostatniej instancji.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Zenon(2019-08-16 15:42) Zgłoś naruszenie 21

    Ta "ruda małpa"już dawno powinna być na zielonej trawce.Małpa opłacana z naszych podatków!!!

    Odpowiedz
  • smutek(2019-08-15 14:03) Zgłoś naruszenie 218

    Straszna hipokryzja bo sądom zupełnie nie przeszkadza , że ich wyroki fiskus ma w głębokim poważaniu...no ale tu chodzi o szaraczków a co sądy obchodzą podatnicy ?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • e4mer(2019-08-16 12:13) Zgłoś naruszenie 07

    no ico to samo tyle ze obecnie na rpozprawie oglasza ze rozmowa i cala sprawa jest nagrywana ,a lamanie ustawy wypowiada sedzia pod nosem tak aby go nikt nie slyszal niema na nich bata jedyna rzecz to to przeprosic ze w ogopl;e zwrocil sie ktos do sadu bo sprawiedliwosci jak nie bylo tak nioema a dlaczego bo adwokat nieoplacony i sedfzia ma za przegran a sprawe klienta dodatek pieniezny a dlaczego tak jest to tylko u nas takie rzeczy sie dzieja chyba

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane