statystyki

Autoryzacja ENA to autoryzacja łamania praw człowieka? [ANALIZA]

autor: Paweł Matyja30.07.2019, 07:46; Aktualizacja: 30.07.2019, 07:46
Czy można potwierdzić europejski nakaz aresztowania? W procedurze karnej takiego terminu brak. Niemniej jednak w polskich sądach od niedawna można się z nim spotkać. To pokłosie przełomowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Czy można potwierdzić europejski nakaz aresztowania? W procedurze karnej takiego terminu brak. Niemniej jednak w polskich sądach od niedawna można się z nim spotkać. To pokłosie przełomowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.źródło: ShutterStock

Czy można potwierdzić europejski nakaz aresztowania? W procedurze karnej takiego terminu brak. Niemniej jednak w polskich sądach od niedawna można się z nim spotkać. To pokłosie przełomowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Żeby wyjaśnić, na czym polega problem, należy odwołać się do wyroku TSUE z 27 maja 2019 r. w sprawach C-508/18, C-82/19 i C-509/18 dotyczących wykonania europejskich nakazów aresztowania (ENA) wydanych przez prokuratury niemieckie i prokuratora generalnego Litwy. Zagadnienie autoryzacji odnosi się do prokuratur niemieckich, bo na mocy ww. wyroku w zasadzie straciły one uprawnienia do wydawania ENA.

Trybunał stwierdził bowiem, że: „Pojęcie » wydającego nakaz organu sądowego « w rozumieniu art. 6 ust. 1 decyzji ramowej Rady 2002/584/WSiSW z 13 czerwca 2002 r. w sprawie europejskiego nakazu aresztowania i procedury wydawania osób między państwami członkowskimi, zmienionej decyzją ramową Rady 2009/299/WSiSW z 26 lutego 2009 r., należy interpretować w ten sposób, że nie obejmuje ono prokuratur państwa członkowskiego, które są narażone na ryzyko podlegania, bezpośrednio lub pośrednio, indywidualnym poleceniom lub instrukcjom ze strony organu władzy wykonawczej, takiego jak minister sprawiedliwości, w ramach podejmowania decyzji w sprawie wydania europejskiego nakazu aresztowania”.

Nadzór, ale obiektywny

W odniesieniu do prokuratur w Niemczech TSUE doszedł do wniosku, że ustawa nie wyklucza, że decyzja o wydaniu ENA może podlegać instrukcjom ministra sprawiedliwości danego kraju. W ocenie Trybunału wydaje się zatem, że prokuratury te nie spełniają jednego z wymogów koniecznych do uznania ich za „wydające nakaz organy sądowe” w rozumieniu decyzji ramowej, czyli wymogu zapewnienia wykonującemu taki nakaz aresztowania organowi sądowemu gwarancji, że w ramach wydawania nakazu prokuratura działała w sposób niezależny.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane