statystyki

Szerokie uznanie sędziowskie na straży absurdów

autor: Tomasz Szafrański11.06.2019, 10:20; Aktualizacja: 11.06.2019, 10:21
Jest oczywiste, że zbyt duża swoboda orzecznicza niesie za sobą negatywne konsekwencje.

Jest oczywiste, że zbyt duża swoboda orzecznicza niesie za sobą negatywne konsekwencje.źródło: ShutterStock

Warunkiem efektywnej polityki karnej jest jej spójność wynikająca z przewidywalności – choćby względnej – rozstrzygnięć zapadających w porównywalnych sprawach.

W Gazecie Prawnej z 4 czerwca 2019 r. sędzia Piotr Mgłosiek przedstawił pod adresem procedowanej w parlamencie nowelizacji kodeksu karnego szereg kąśliwych uwag („Tego nie da się poprawić”). Przy tej okazji i mnie wyróżnił swoim zainteresowaniem, zobowiązując w ten sposób do kilku spostrzeżeń.

Pierwsze – pan sędzia okazał się mało wnikliwy przy zgłębianiu krytykowanych rozwiązań. Dla przykładu, kwestionując formułę projektowanego art. 212 par. 2a k.k. (z którego projektodawcy zrezygnowali), powtórzył wysuwany przez pochopnych krytyków zarzut, iż „propozycja ta była szczególnym zagrożeniem dla mediów z uwagi na możliwość traktowania przez organy ścigania materiałów prasowych jako dowodów na poparcie nieprawdziwego zarzutu będącego podstawą zniesławienia”. Gdyby krytyk przeczytał ten przepis uważnie, być może dostrzegłby, iż w jego treści odwołano się do par. 1 tego artykułu, a więc nie dotyczył on zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania, penalizowanego w par. 2. Rozwiązanie to nie dotyczyło więc pomówień dokonywanych za pośrednictwem mediów – w prasie, w trakcie audycji telewizyjnych i radiowych ani w Internecie – i w żadnym stopniu nie zagrażało wolności mediów i wolności internetu.

Drugi zarzut dotyczy dodania do kodeksu nowego art. 306a, a więc oznaczonego tak samo jak penalizujący „przekręcanie” liczników samochodowych artykuł dodany ustawą z 15 marca 2019 r. Sądzę, iż brak wiedzy legislacyjnej jest źródłem nieporozumienia – przepis ten, dodawany po art. 306, nie mógł być w projekcie oznaczony inaczej, skoro w czasie jego skierowania do Sejmu art. 306a k.k. dodany nowelizacją marcową jeszcze nie obowiązywał.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane