statystyki

Przeprosiny nie wystarczą. Jak rozliczyć Kościoł i księży za pedofilię?

autor: Emilia Świętochowska08.06.2019, 08:45; Aktualizacja: 08.06.2019, 11:23
ksiądz

ksiądzźródło: ShutterStock

- Dla katolików zdrada zaufania ze strony księdza jest szczególna. Nie dotyczy tylko konkretnych duchownych i ich czynów, lecz wiąże się z pogwałceniem wiary oraz zburzeniem relacji z Bogiem i całym Kościołem - mówi Anne-Marie McAlinden profesor na Wydziale Prawa w Queen’s University Belfast, specjalizuje się w problematyce przestępczości seksualnej i sprawiedliwości naprawczej

ksiądz

ksiądz

źródło: ShutterStock

Jaka była reakcja irlandzkiego rządu i katolickich hierarchów, kiedy w połowie lat 90. zaczęły wychodzić na jaw kolejne przypadki wykorzystywania seksualnego dzieci przez księży?

Początkowo Kościół po prostu na ten temat milczał. Pierwszym wstrząsem dla irlandzkiego społeczeństwa była sprawa ojca Brendana Smytha, który przez kilkadziesiąt lat molestował i zgwałcił ponad setkę małoletnich. Przełożeni księdza wiedzieli o jego zbrodniach, nie zawiadamiali jednak policji, tylko przenosili go z parafii na parafię. Był to zresztą schemat, który powtarzał się także w innych sprawach. Potem w telewizji pojawiło się kilka filmów dokumentalnych o innych przypadkach wykorzystywania seksualnego dzieci – nie tylko w parafiach, lecz także szkołach i instytucjach opiekuńczych prowadzonych pod egidą Kościoła. Kiedy kolejne ofiary przemocy i nadużyć ujawniały się i publicznie oskarżały hierarchów o zaniedbania i ochranianie przestępców, irlandzkie władze musiały zmierzyć się z rosnącą presją, aby podjąć jakieś stanowcze działania. W 1999 r. premier Bertie Ahern w imieniu państwa przeprosił pokrzywdzonych i zapowiedział powołanie komisji, która przeprowadzi publiczne dochodzenia w sprawie wykorzystywania dzieci przez przedstawicieli instytucji kościelnych.

A katoliccy hierarchowie milczeli dalej?

Biskupi przeprosili, ale mówiąc szczerze, Kościół wydawał się bardzo niechętny, aby zmierzyć się z historią nadużyć. Co nie znaczny, że duchowni najwyższych szczebli nie mieli świadomości, jak wielka jest skala i powaga tych spraw. Myślę, że wiedzieli. W 2002 r. irlandzki episkopat i państwo zawarły kontrowersyjne porozumienie, na mocy którego religijne kongregacje zgodziły się przekazać określoną sumę pieniędzy na wypłatę rekompensat dla ofiar przemocy seksualnej duchownych w zamian za zwolnienie katolickich instytucji z odpowiedzialności cywilnej. Aby uzyskać zadośćuczynienie, pokrzywdzeni musieli więc zobowiązać się, że w przyszłości nie pozwą już Kościoła. Tożsamość sprawców również miała pozostać tajemnicą. Taki układ był hierarchii kościelnej bardzo na rękę. Jej podejście sprowadzało się wówczas do przekonania, że sprawy wykorzystywania seksualnego to jednostkowe dewiacje, a nie patologia systemowa. Że winne są czarne owce w łonie, a nie instytucje i rządzące nimi mechanizmy.

Dziś już tak nie uważa?

Stosunek Kościoła do nadużyć z przeszłości znacząco ewoluował wraz z narastającą falą publicznych oskarżeń wobec księży. W pewnym momencie przemoc i wykorzystywanie seksualne przez duchownych stały się równoprawnym tematem debaty publicznej, a krytykowanie Kościoła dozwolone. To wymusiło zmianę nastawienia hierarchów. Nie mogli już dłużej milczeć ani tym bardziej zaprzeczać i obwiniać o wszystko wrogów Kościoła. Zwłaszcza po ustanowieniu komisji do zbadania przypadków molestowania dzieci w instytucjach kościelnych, nazywanej komisją Ryana – od nazwiska sędziego kierującego nią od 2003 r.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Komentarze (23)

  • PO(2019-06-08 12:14) Zgłoś naruszenie 2011

    Zajmij się opłacony przez Sorosa pisarczyku prawnikami, mecenasami, prokuratorami itp. Z filmu Sylwestra Latkowskiego (2005) wynika ze to prawie sami pedofile, chronieni przez premiera Milera

    Odpowiedz
  • Dre(2019-06-08 09:42) Zgłoś naruszenie 1720

    Co to za tytuł ? Odpowiedzialność zbiorowa ? Rozliczenie księży i kościoła ? Tak tak jakby pisać o rozliczeniu nauczycieli i szkół za pedofilę. Tam nawet więcej takich zjawisk .

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • abc(2019-06-08 11:39) Zgłoś naruszenie 145

    Normalnie tak jak każdego w kraju. Nie lubię agentów/ki czarnej mafii. Ale uprzejmie proszę o nie stosowanie odpowiedzialności zbiorowej taijej jak w ustawie dezubekizacyjnej. Wcześniej NSDAP ją stosowała. Agentów/ki Watykanu proszę traktować jak zwykłych obywateli ZUS, podatki, składki zdrowotne i mieszkania za swoje.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Nenia(2019-06-08 09:28) Zgłoś naruszenie 1411

    Wszyscy wobec prawa powinni być równi. Proponuję więc wprowadzić do kodeksu karnego instytucję przeprosin. Ukradniesz, zgwałcisz, zabijesz - przeprosisz i wszystko jest OK.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • masońskie machinacje(2019-06-08 14:35) Zgłoś naruszenie 128

    Dewiantów należy zamykać, niezależnie od zawodu, wyznania czy pozycji w grupie społecznej czy zawodowej. Natomiast dziennikarskie działania, jakie obserwujemy od miesięcy mają na celu osłabienie Kościoła Rzymsko-Katolickiego, co jest widoczne także dla osób o innym światopoglądzie. Żałosne i chyba masońskie.

    Odpowiedz
  • Weredyk(2019-06-08 16:00) Zgłoś naruszenie 118

    Zdelegalizowac czarnych i tyle.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • wieszać za jaja(2019-06-08 12:58) Zgłoś naruszenie 113

    normalnie ich karać tak jak każdego i jeszcze dodatkowo za to, że pod ramionami Boga krzywdzili biedne dzieci wieszać za jaja

    Odpowiedz
  • katolik(2019-06-09 09:55) Zgłoś naruszenie 90

    Przeprosiny wystarczają? Zadośćuczynienie / z własnej kieszeni/ dla poszkodowanych jest obce klerowi? Przypomnę tylko ,że Kościół składa się z wiernych i kleru.

    Odpowiedz
  • Sprawiedliwa(2019-06-09 14:16) Zgłoś naruszenie 80

    Rozliczymy także pedofili wśród aktorów, reżyserów, showmen ów i innych

    Odpowiedz
  • Bert(2019-06-08 17:16) Zgłoś naruszenie 711

    gazeta POprawna jest na pierwszej linii frontu walki z Polską, zatem całkiem trafnie obrała Kościół Katolicki za cel hejtu

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Valdemort(2019-06-09 08:56) Zgłoś naruszenie 63

    my kościelni prederaści mówimy kościelnym pedofilom nie - ale tylko mówimy. Ciemny laikat wie doskonale, że zasada celibatu to żadna przeszkoda, jak się ma fundusze z tacy na każdą zachciankę i pewność, że od dołu do góry wszyscy członkowie czarnej mafii są tym tradem dotknieci.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Jarek(2019-06-08 22:44) Zgłoś naruszenie 65

    najpierw NIEMCÓW rozliczmy za zbrodnie II wojny światowej....

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • nalogowy lowca odszkodowan(2019-06-09 08:17) Zgłoś naruszenie 50

    Pedofilia i jej podobne nie wynika w zaden sposob z celibatu ani innych form abstynencji seksualnej.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • A było tak jak powinno być (2019-06-08 17:38) Zgłoś naruszenie 51

    Za Króla Bolesława Chrobrego przybijano takiego za przyrodzenie do mostu i dawano nóż. Miał do wyboru albo wisieć tak aż skona, albo...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane