statystyki

Regulamin urzędowania sądów powszechnych nowym kneblem dla sędziów

autor: Piotr Mgłosiek21.05.2019, 10:56; Aktualizacja: 21.05.2019, 11:15
Mamy właśnie do czynienia z próbą przetestowania zapisu art. 89 par. 1 u.s.p. i uczynienia z niego narzędzia blokującego swobodę wypowiedzi.

Mamy właśnie do czynienia z próbą przetestowania zapisu art. 89 par. 1 u.s.p. i uczynienia z niego narzędzia blokującego swobodę wypowiedzi.źródło: Materiały Prasowe

Mamy właśnie do czynienia z próbą przetestowania zapisu art. 89 par. 1 u.s.p. i uczynienia z niego narzędzia blokującego swobodę wypowiedzi.

W ydaje się, że nabierająca rozpędu machina sędziowskiej dyscypliny weszła na kolejny, wyższy poziom. Nie dość, że powołani przez ministra sprawiedliwości rzecznicy dyscyplinarni zaczęli w ostatnim czasie analizować merytoryczną treść orzeczeń, doszukując się w nich deliktów dyscyplinarnych, to jeszcze wzięli na swój warsztat słowa sędziów wypowiadane przez nich w różnych okolicznościach.

Od niemal czterech lat duża część środowiska sędziowskiego kontestuje zmiany wprowadzane w sądowym wymiarze sprawiedliwości. Kolejna uzurpacja przestrzeni przeznaczonej w konstytucji dla trzeciej władzy zaktywizowała środowisko w sposób bezprecedensowy. Sędziowie stali się widoczni i zaczęli głośno mówić o kondycji sądów, organizując panele dyskusyjne, lekcje poglądowe czy publikując artykuły w mediach tradycyjnych i elektronicznych. Właśnie w tych ostatnich bardzo prężnie działa inicjatywa o nazwie „SedziowieLodzcy.pl”. Łódzcy sędziowie regularnie zamieszczają na swej stronie internetowej artykuły krytykujące częstokroć poczynania Ministerstwa Sprawiedliwości, KRS czy rzeczników dyscyplinarnych. Wypowiedzi są rzeczowe, merytoryczne i stanowią ważny głos w dyskusji na temat zmian w wymiarze sprawiedliwości.

Jako że zdecydowana większość zamieszczanych w tej domenie wypowiedzi zawiera dozę krytyki przeprowadzanych zmian, tylko kwestią czasu było, kiedy decydenci zwrócą uwagę na najbardziej aktywnych w tym względzie. Przecież nie po to budowano w ogniu krytyki od podstaw aparat dyscypliny, by go teraz nie użyć.


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • alelleuja i do przodu(2019-05-21 18:35) Zgłoś naruszenie 10

    Przecież od 1989 r. pozwolono klerowi na korzystanie z kraju i ludzi na zasadach Polska republika bananowa i rządzi nią światły Watykan. Naród został sprzedany czarnej mafii przez każdą ekipę u władzy. Pinokio- syn działacza Solidarności, to nie jedyny, który tyle dostał z majątku wiernych. Kraj zalany jest prawnikami Ordo Iuris opłacanymi są oni przez kościół i różne tajne święte katprawackie, występne organizacje. Sędziowie będą systematycznie niszczeni aż staną się Pinokiami, Ziobrami, Jakimi, Szydłami, Glapami, Biereckimi - bo tak chce Kaczafi. A z tylnego siedzenie zwykłego posła kieruje krajem utajone stowarzyszenie kościelne.

    Odpowiedz
  • pracownica(2019-05-21 18:19) Zgłoś naruszenie 010

    SEDZIOWIE NA WYKONANIE POWIERZONEJ PRACY NIE MAJĄ CZASU , ALE NA PISANIE KOMENTARZY , TO ZNALEŻLI CZAS.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane