statystyki

Kolejna kontrowersyjna kompetencja Izby Dyscyplinarnej. Spór o właściwość miejscową

autor: Małgorzata Kryszkiewicz, Grzegorz Osiecki13.05.2019, 07:29; Aktualizacja: 13.05.2019, 07:44
60 tyle wniosków o przeniesienie sprawy do innego sądu wpłynęło do SN w tym roku, 35 z nich uwzględniono

60 tyle wniosków o przeniesienie sprawy do innego sądu wpłynęło do SN w tym roku, 35 z nich uwzględnionoźródło: ShutterStock

O tym, czy sprawa zostanie przeniesiona do innego sądu niż ten właściwy miejscowo, nie będzie już decydować Izba Karna Sądu Najwyższego.

Wnioskami ma się zajmować Izba Dyscyplinarna. Taka poprawka została złożona do projektu nowelizacji kodeksu postępowania karnego jako poselska, choć posłowie PiS nie kryją, że pomysł podsunęło Ministerstwo Sprawiedliwości. Jak czytamy w uzasadnieniu autopoprawki, wytypowanie do rozpatrywania takich wniosków ID SN podyktowane jest faktem, że niektóre ze spraw, w jakich zgłoszone zostaną wnioski o przeniesienie, mogą dotyczyć postępowań prowadzonych przed tą izbą, „co pozwoli sędziom uzyskać szerszy ogląd stanu faktycznego”. Tomasz Szafrański, prokurator Prokuratury Krajowej, podczas posiedzenia podkomisji podnosił ponadto, że zmiana wpłynie na usprawnienie procedury. Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł mówi DGP, że takie rozwiązanie wynika z logiki nowej izby w Sądzie Najwyższym. – Izba Dyscyplinarna jest właściwa do wszystkich spraw związanych z bezstronnością i obiektywizmem. A to dotyczy właśnie tych kwestii, które często mają związek w wnioskami o przeniesienie sprawy, dlatego to ona powinna rozstrzygać – podkreśla. Autorzy liczą, że w Izbie Dyscyplinarnej takie decyzje będą zapadały szybciej, co jest istotne zwłaszcza w postępowaniach przygotowawczych.

Tłumaczenia te nie wszystkich jednak przekonują. – Argumentacja PK jest ogólnikowa i niewystarczająca. Przypisywanie nowych kompetencji Izbie Dyscyplinarnej nasuwa wątpliwości, jaki jest faktyczny cel. Na pewno nie taki, o jakim mówi publicznie Prokuratura Krajowa, bo ten można osiągnąć zostawiając te kompetencje Izbie Karnej SN. Gdyby była obawa o zatory, to można wyznaczyć SN termin na rozpatrzenie takich spraw. Widać, że jest tu drugie dno – komentuje Arkadiusz Myrcha, poseł PO, który brał udział w pracach podkomisji.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane