- Od 32 lat, gdy wchodzę na salę sądową, jestem ciekaw, co się wydarzy. Dzięki temu realizuję swoje marzenia, kształcę się i rozwijam zawodowo. Obce są mi rozważania, że kiedyś było inaczej, może lepiej, inni sędziowie, inne sprawy. Sami kształtujemy naszą rzeczywistość - mówi w rozmowie z dziennik.pl, mecenas Jacek Dubois. Poza salą sądową także autor książek dla dzieci. Właśnie ukazała się kolejna pt. "Królewski skarb".

Marta Kawczyńska: Bajki pan opowiada panie mecenasie.

Mec. Jacek Dubois: Nie tylko opowiadam, ale i piszę.