statystyki

Nowelizacja KPC: Zabezpieczenie przed wszczęciem tylko wyjątkowo [OPINIA]

autor: Adam Zwierzyński24.04.2019, 08:09; Aktualizacja: 24.04.2019, 08:10
pozew dokument prawo

Proponowana zmiana ma charakter rewolucyjny, zważywszy, że praktycznie likwiduje instytucję funkcjonującą w k.p.c. od jego uchwalenia, a więc wyjątkowo mocno zakotwiczoną w praktyce - wskazuje Adam Zwierzyński, adwokat, kancelaria Radzikowski, Szubielska i Wspólnicy, arbiter Sądu Arbitrażowego przy Konfederacji Lewiatanźródło: ShutterStock

Proponowana zmiana ma charakter rewolucyjny, zważywszy, że praktycznie likwiduje instytucję funkcjonującą w k.p.c. od jego uchwalenia, a więc wyjątkowo mocno zakotwiczoną w praktyce - wskazuje Adam Zwierzyński, adwokat, kancelaria Radzikowski, Szubielska i Wspólnicy, arbiter Sądu Arbitrażowego przy Konfederacji Lewiatan

N ajwiększa od uchwalenia nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego z 1964 r. (k.p.c.) jest już procedowana w Sejmie. Zmiany nie ominą postępowania zabezpieczającego. O ile ograniczenie przypadków orzekania w przedmiocie zabezpieczenia na rozprawie i uporządkowanie kwestii doręczeń nie budzi większych wątpliwości, to projekt zawiera także pomysł zasługujący na szersze zastanowienie oraz mający ogromne znaczenie praktyczne.

Chodzi o udzielenie zabezpieczenia przed wszczęciem postępowania. Zgodnie z projektowanym brzmieniem art. 730 1 par. 1 k.p.c. zabezpieczenie w takim wypadku będzie możliwe tylko, gdy wnioskodawca uprawdopodobni istnienie przeszkody do wniesienia pisma wszczynającego postępowanie. Łatwo przewidzieć, że spowoduje to wyrugowanie udzielanych przed wszczęciem zabezpieczeń z obrotu. Skoro termin na wszczęcie postępowania wyznaczany przez sąd w razie uwzględnienia wniosku i tak nie może przekraczać dwóch tygodni (art. 733 k.p.c.), liczba przypadków, w których zabezpieczenie przed wszczęciem będzie uzasadnione, nie przekroczy wartości symbolicznych.

Proponowana zmiana ma charakter rewolucyjny, zważywszy, że praktycznie likwiduje instytucję funkcjonującą w k.p.c. od jego uchwalenia, a więc wyjątkowo mocno zakotwiczoną w praktyce. Można powiedzieć, że ustawodawca nawiązuje tu do rozwiązań przedwojennych, kiedy na gruncie k.p.c. z 1930 r. zabezpieczenie przed wszczęciem było dopuszczalne tylko w szczególnych przypadkach. Ograniczenie to nie zostało wpisane do k.p.c. z 1964 r. Pomysł był więc już testowany i się nie sprawdził.

Czy zmarginalizowanie procedury zabezpieczenia przed wszczęciem ma sens, także w kontekście celów, które sam projektodawca pragnie przez nowelizację osiągnąć?

Za zmianą rewolucyjną powinny przemawiać istotne i przekonujące argumenty. Tymczasem uzasadnienie nowelizacji poświęca tej kwestii dwa akapity. Projektodawca wskazuje, że możliwość uzyskania zabezpieczenia przed wszczęciem bywa nadużywana. Wytyka, że wniosek o zabezpieczenie bywa traktowany jako test wiarygodności przyszłego pozwu, za symboliczną opłatę.


Pozostało 60% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • blueman(2019-04-24 13:48) Zgłoś naruszenie 30

    Kolejne zmiany, które wzmacniają ochronę dłużników. W Polsce nie opłaca się płacić rachunków. Zanim wierzyciel uzyska prawomocny wyrok, a komornikowi uda się coś wyegzekwować, nie miną lata, a... dekady.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane