statystyki

Granice pomiędzy komentowaniem przepisów a odnoszeniem się do polityki, czyli czego brakuje polskim prawnikom

autor: Kamil Stępniak Doktorant w Katedrze Prawa Konstytucyjnego Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, Fot. Materiały Prasowe, Kamil Stępniak27.04.2019, 07:30
W demokratycznym państwie prawnym normy prawne wyznaczają ramy działania polityków

W demokratycznym państwie prawnym normy prawne wyznaczają ramy działania politykówźródło: ShutterStock

Argument, że zwycięzcy wyborów mogą dowolnie zmieniać przepisy, z którym spotykamy się ostatnio często, jest nie do obrony. Podobnie jak publiczne głoszenie przez prawników własnych poglądów politycznych pod pozorem mówienia o prawie.

W demokratycznym państwie prawnym normy prawne wyznaczają ramy działania polityków. Ci zaś mają możliwość kształtowania prawa poprzez działania legislacyjne. Jednakże, aby działalność prawodawcza była skuteczna, musi odbywać się w ustalonych w umowie społecznej (jaką jest konstytucja) normach i regułach.

Prawnicy funkcjonujący w sferze publicznej powinni umieć wyznaczyć granicę pomiędzy komentowaniem prawa a odnoszeniem się do polityki. Coraz częściej zauważa się, że prawnik zapraszany do mediów opowiada o swoich preferencjach politycznych, nie zaś o normach prawnych oraz stanie, który przez prawo jest kreowany. Zasadne jest zatem pytanie: gdzie przebiega cienka granica między działalnością polityczną a prawną? Wskazanie zależności oraz obszarów oddziaływania obydwu dziedzin na siebie może doprowadzić do uproszczenia prawniczych wypowiedzi. To zaś pozwoliłoby na lepszą komunikację prawników z otoczeniem, a ta ciągle pozostawia wiele do życzenia.


Pozostało jeszcze 93% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • Polak(2019-04-27 07:58) Zgłoś naruszenie 821

    Najpierw trzeba oczyścić Polskę z ruskiego dziadostwa a potem można takie teksty pisać

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • jurasN(2019-04-27 12:50) Zgłoś naruszenie 70

    @Nenia Zakładając, że masz rację, czy nie byłoby słuszne twierdzenie, że jakość nauczania zależy od wielkości wynagrodzenia? Jeśli wynagrodzenie będzie niskie, jakiej jakości będzie nabór do zawodu? Zwiększenie wynagrodzenia daje szansę, że wybór zawodu nauczyciela nie będzie ostatnim wyborem dla kandydatów potencjalnie najlepszych. Pozostanie przy niskim wynagrodzeniu, nie poprawi jakości naboru.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • IKOL(2019-04-28 14:36) Zgłoś naruszenie 13

    zamożniejsi prawnicy co niekąd powiedząprawdęo ustawach i przepisach ,ale tez nie wszyscy ,przedroprawąnawet potrafiąsie upomniec zenie majązaplaty za,uczestniczenie w sąDZIE ,CO NIOEKTOLRZY ,TAK POTRAFIĄKLAMAC W PRZEPISACH ,ZE SIE NIECHCEWIERZYC ZE TAK JAK SĘDZIOWIE TO I ONIO POTRAFIĄBEZSZCZELNIE ŁAMAC PRAWA ,I NIKT IM NIOC NIE ZROBI ,WRĘCZ PRZECIWNIE OTRZYMAJĄZAKŁ;AMSTWADODATEK DO PENSIJ

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane