statystyki

Rozprawa dzień po dniu: Realny cel czy pobożne życzenie

autor: Piotr Szymaniak10.04.2019, 09:39; Aktualizacja: 10.04.2019, 10:24
Zdaniem posłanki Barbary Dolniak z Nowoczesnej pomysły MS są świetne, ale nie przystają do sądowej rzeczywistości. Brakuje sędziów, przez co ci, którzy orzekają, mają po kilkaset, a nawet ponad tysiąc spraw w referacie. Brakuje też pracowników administracyjnych, nie mówiąc o wolnych salach rozpraw.

Zdaniem posłanki Barbary Dolniak z Nowoczesnej pomysły MS są świetne, ale nie przystają do sądowej rzeczywistości. Brakuje sędziów, przez co ci, którzy orzekają, mają po kilkaset, a nawet ponad tysiąc spraw w referacie. Brakuje też pracowników administracyjnych, nie mówiąc o wolnych salach rozpraw.źródło: ShutterStock

W poniedziałek sędzia zapoznaje się z aktami przed wtorkową rozprawą. Drugi termin ma wyznaczony na środę, a w czwartek, najpóźniej w piątek, zapada wyrok. Taka wizja towarzyszyła autorom nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego z Ministerstwa Sprawiedliwości. Jednak dyskusja podczas wczorajszego posiedzenia podkomisji nadzwyczajnej do spraw rozpoznania nowelizacji dowodzi, że mało kto wierzy w jej realizację.

Projekt zmian w kodeksie przewiduje instytucję tzw. planu rozprawy. Podczas posiedzenia przygotowawczego sąd ma najpierw nakłaniać strony do ugodowego rozwiązania sporu, a jeśli to się nie uda, sporządzić w uzgodnieniu z nimi bądź ich pełnomocnikami plan działań i daty rozpraw. Jeśli tego nie zrobi, kolejne czynności ma podejmować w najwcześniejszych możliwych terminach. W dodatku rozprawę powinien przygotować tak, aby nie było przeszkód do rozstrzygnięcia sprawy na pierwszym posiedzeniu. Więcej niż jedno ma być wyznaczane tylko w razie konieczności. Takie rozwiązanie jest korzystne zarówno z punktu widzenia sędziów, jak i pełnomocników. Dziś, gdy terminy są wyznaczane co cztery czy sześć miesięcy, prawnicy przed każdą rozprawą muszą na nowo zapoznawać się z aktami, by przypomnieć sobie szczegóły.


Pozostało 39% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • oby(2019-04-11 06:21) Zgłoś naruszenie 23

    Tak powinno być, sprawa za sprawą i wyrok, bo nawet powodowie, po tak długich terminach zwłoki do kolejnej rozprawy muszą się przygotowywać, a im dalej od zdarzenia, to nawet naocznym świadkom mylą się daty i zeznają głupoty. Pozwani mają czas na ************ "dowodów" i wywieranie nacisku na świadków. Doświadczam to na co dzień, reprezentując wspólnotę. Minęły 3 lata, a sprawy są w pieluchach.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane