statystyki

Zwierzyński: Proces szybszy, ale czy sprawiedliwy

autor: Adam Zwierzyński01.04.2019, 08:19; Aktualizacja: 01.04.2019, 08:19
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo

Ubocznym efektem będzie powrót do częstej kiedyś praktyki podpisywania środków zaskarżenia osobiście przez strony reprezentowane przez pełnomocników procesowych. Praktyka taka przyczynia się jedynie do obniżenia prestiżu ustawodawcy oraz szacunku dla prawa.źródło: ShutterStock

Kodeks postępowania cywilnego z 1964 r., najobszerniejszy i najczęściej zmieniany polski akt prawny, czeka na największą od uchwalenia nowelizację (a było ich już ponad 270). Rządowy projekt jest już po pierwszym czytaniu w Sejmie. To ostatni moment na głosy krytyczne i dyskusję nad rozwiązaniami wzbudzającymi największe wątpliwości, zanim staną się prawem.

Wśród zmian wyróżniają się propozycje ograniczenia kontroli instancyjnej orzeczeń przez odebranie profesjonalnym zastępcom prawa do błędu. Powiązanie nowych rygorów formalnych w uzupełniający się system przypomina pułapkę na pełnomocników, za którą zapłacą strony.

Pułapki na pełnomocników

Zgodnie z projektem warunkiem wniesienia apelacji będzie skuteczne złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku (obecnie można wnieść apelację bez żądania uzasadnienia, wówczas sąd sporządza je z urzędu, po wniesieniu apelacji). Dodatkowo wniosek o uzasadnienie będzie odpłatny. Wniesiony przez profesjonalnego pełnomocnika nieopłacony wniosek będzie podlegał odrzuceniu bez wzywania do uiszczenia opłaty (i bez szansy na naprawienie błędu).

Odrzuceniu bez wzywania podlegać też będzie sama, nieopłacona, a wniesiona przez profesjonalnego zastępcę apelacja. Odmiennie niż dotychczas zażalenie na odrzucenie rozpoznawać będzie ten sam sąd w innym składzie (tzw. zażalenie równoległe), a nie sąd wyższej instancji. Wyłączone zostanie zażalenie do Sądu Najwyższego. Częściowo stanowi to powrót do powszechnie krytykowanego i obowiązującego w latach 2006–2009 modelu (uchylonego pod wpływem orzecznictwa TK), a częściowo jego twórcze uzupełnienie.

Planowana zmiana, mimo krytycznych uwag Rady Legislacyjnej, Krajowej Rady Sądownictwa i przedstawicieli doktryny, uderza w fundamenty procesu cywilnego. Celów postępowania wymienia się wiele. Z perspektywy społecznej najważniejsze wydaje się po prostu sprawiedliwe rozpoznanie sprawy (udzielenie potrzebnej ochrony prawnej). Sprawiedliwe także pod kątem proceduralnym – przez bezstronny i niezależny sąd w rzetelnym postępowaniu.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • apel o równe traktowanie(2019-04-01 14:28) Zgłoś naruszenie 22

    Chodzi o to aby wszystko odbywało się tak jak w sądach kościelnych - sędziowie robimy co uważamy, prawo mamy takie słuszne /tak myśli jaaaaa/. Każde orzeczenie winno być uzasadnione i to bez odpłatności, a nie na wniosek. Ubogi człowiek już wydał pieniądze na proces. Sędziowie nieźle zarabiają. Komputery mają wszyscy - napisanie uzasadnienie to nie problem. A szanują się sędziowie sami lepiej niż sędziowie kościelni i ich prawnicy z ordo iuris. Nie pozwólmy świętym nierobom duchownym i świeckim przeceniać swą dobrze opłacaną pracę.

    Odpowiedz
  • _ (2019-04-01 10:33) Zgłoś naruszenie 10

    Dokładnie. Strony będą podpisywać osobiście.

    Odpowiedz
  • jaaaaa(2019-04-01 11:18) Zgłoś naruszenie 13

    Uważam za słuszne, że uzasadnienie sporządza się na wniosek, a nie gdy apelacja wpłynie. Profesjonaliści praktycznie nigdy nie składają apelacji bez uprzedniego wniosku o uzasadnienie. Orzeczenie cywilne powinno się uprawamacniać po 7 dniach, jeśli nie będzie wniosku o uzasadnienie, teraz wszyscy w tym uczestnicy postępowań o stwierdzenie nabycia spadku czekają na uprawomocnienie się postanowienia 21 dni nie wiadomo po co i dlaczego. A odpłatność za uzasadnienie musi być, by pełnomocnicy szanowali czas sądu. Nie spotkałam się chyba z sytuacją (no może z raz czy dwa), aby osoba prywatna (działająca bez pełnomocnika) składała wniosek o uzasadnienie i nie składała apelacji. Przy pełnomocnikach profesjonalnych jakieś 60-70% nie składa apelacji po uzyskaniu uzasadnienia wyroku. I nie dlatego, że ich uzasadnienie przekonało, bo to z reguły powtarzalne sprawy (np. o zadośćuczynienie za uszczerbek na zdrowiu)

    Odpowiedz
  • Jarek z .........(2019-04-02 12:28) Zgłoś naruszenie 00

    UZASADNIENIE ma być sporządzone z urzędu do sprawy a nie na wniosek strony. Uzasadnienie to integralna część wyroku lub postanowienia i tak w państwie prawa (bez sprawiedliwości) winno BYĆ<

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane