W grudniu 2018 roku pracownicy prokuratur zaostrzyli strajk. Powodem są zbyt niskie wynagrodzenia. Informacje na ten temat przekazał w odpowiedzi na interpelację Barbary Chrobak prokurator krajowy Bogdan Święczkowski.

W 2018 roku w prokuraturach pracowało 7300 pracowników w tzw. pionie obsługi. 307 z nich otrzymywało wynagrodzenie na poziomie płacy minimalnej (2100 zł brutto). Wśród nich znajdowały się nie tylko osobo z rocznym stażem pracy, ale także i takie, które miały już pięcio- a nawet sześcioletnie doświadczenie zawodowe. 100 zł brutto więcej zarabiało kolejny 597 osób, a 200 zł brutto więcej – 675. 300 i 400 zł brutto więcej (czyli maksymalnie 2500 zł brutto) zarabiało kolejno 534 i 455 osób więcej. Oznacza to, że co trzeci pracownik prokuratury zarabia nie więcej niż 2500 zł brutto W całej prokuraturze, jak informowała wcześniej Barbara Chrobak, zarabia się średnio 1870 zł netto miesięcznie.

Od grudnia 2018 roku związkowcy domagają się podniesienia płac dla pracowników prokuratur i sądów w 2019 r. o 1 tys. zł netto miesięcznie, niezwłocznego uchwalenia planu modernizacji prokuratury gwarantującego coroczne podwyżki uposażeń, debaty parlamentarnej nad kwestią płac pracowników sądów i prokuratur oraz stworzenia nowej ustawy o pracownikach sądów i prokuratury, która będzie zawierać gwarancje podwyższenia płac wszystkich zatrudnionych w wymiarze sprawiedliwości.

Reklama

Zdaniem przewodniczącego Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP na przestrzeni ostatnich 10 lat prawie cały korpus pracowników prokuratury został wymieniony. Oznacza to, że ze służby odeszło 7 tys. pracowników, z czego ponad 3,3 tys. rozwiązując umowę o pracę z własnej inicjatywy. Jak wyliczał Skała do września ubiegłego roku 408 pracowników odeszło z prokuratury rozwiązując umowy o pracę. – Jeśli ta dynamika się utrzyma, to z tego korpusu 8,5 tys. pracowników ponad 500 osób odejdzie - mówił prok. Skała.

W styczniu odbyło się spotkanie Okrągłego Stołu Pracowników Wymiaru Sprawiedliwości. Uczestniczyli w nim przedstawicie rządu, związków zawodowych i Prokuratury Krajowej. Ponieważ ani podczas spotkania, ani później związki zawodowe nie otrzymały żadnych wiążących zapewnień dotyczących podwyżek podjęto decyzję dotyczącą zaostrzenia trwającego strajku.

„Brak przełomu w sprawie wynagrodzeń pracowników prokuratury i sądów stał się powodem decyzji Rady Głównej o rozszerzeniu akcji protestacyjnej. Zjednoczonym związkowcom z prokuratur i sądów nie odpowiedziano dotychczas na pytanie jakie środki dla pracowników znajda się w budżecie na 2020 r. Dlatego też w dniu 5 marca spotykamy się przed Ministerstwem Finansów. Tego też dnia odbędą się demonstracje przed budynkami prokuratur i sądów w całej Polsce. Rada Główna podejmuje również starania aby akcja w dniu 5 marca była protestem wszystkich pracowników sądów i prokuratur pod patronatem Porozumienia 9 związków zawodowych działających w prokuraturze oraz sądach powszechnych i administracyjnych” – czytamy w uchwale podjętej 20 lutego

- Dalsze ignorowanie postulatów znajdujących się w dramatycznej sytuacji finansowej pracowników sądów i prokuratur doprowadzi w niedługim czasie do paraliżu całego wymiaru sprawiedliwości – zapewniają przedstawiciele związków zawodowych