statystyki

Klauzule abuzywne w umowach kredytowych. Polskie sądy coraz śmielsze

autor: Paweł Michalak22.01.2019, 13:20; Aktualizacja: 22.01.2019, 13:26
Europejski trybunał czyni z sądów gwarantów ochrony praw konsumentów, w jego orzecznictwie przez lata zebrało się jeszcze wiele innych przykładów. Czy polskie sądy wezmą sobie to zadanie do serca? Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze, przykładem jest choćby sprawa zmiany przepisów dotyczących Sądu Najwyższego.

Europejski trybunał czyni z sądów gwarantów ochrony praw konsumentów, w jego orzecznictwie przez lata zebrało się jeszcze wiele innych przykładów. Czy polskie sądy wezmą sobie to zadanie do serca? Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze, przykładem jest choćby sprawa zmiany przepisów dotyczących Sądu Najwyższego.źródło: ShutterStock

W ostatnich miesiącach sędziowie coraz śmielej uznają klauzule abuzywne za wystarczający powód do unieważnienia umów kredytobiorców z bankami

W listopadzie 2018 r. Sąd Okręgowy w Warszawie unieważnił umowę kredytu hipotecznego indeksowanego we frankach szwajcarskich z powodu zawartych w niej klauzul abuzywnych. Uzasadnił to tym, że bank nie wskazał jednoznacznych i weryfikowalnych zasad określania tego kursu. W tej sytuacji druga strona umowy została narażona na arbitralność jego decyzji i nie mogła zweryfikować, czy kurs w rzeczywistości ustalany był prawidłowo – nie miała ku temu narzędzi. Tym samym wysokość zobowiązań kredytobiorcy była uzależniona od woli banku. Na tej podstawie sąd uznał te postanowienia umowne za niedozwolone i niewiążące kredytobiorców.

Decyzja ta cieszy tym bardziej, że na początku 2018 r. roku ten sam sąd wysłał do TSUE pytania prejudycjalne dotyczące klauzul abuzywnych. Część sędziów uznała to za powód do zawieszania postępowań w sprawie kredytów frankowych, w przypadku których chodziło o stosowanie w umowach niedozwolonych zapisów umownych. Powoływała się przy tym na art. 177 par. 1 pkt 3 1 k.p.c., zgodnie z którym sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku postępowania toczącego się przed Trybunałem Konstytucyjnym albo Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej zarówno w sytuacji, gdy to ten sąd zwrócił się z pytaniem prawnym, jak i wtedy, gdy takie zapytanie skieruje inny sędzia. W opisanej wyżej sprawie możliwości zawieszenia postępowania nie wykorzystał sam pytający, co może dać konsumentom usług finansowych nadzieję, że nie wszystkie postępowania, w których mamy do czynienia z klauzulami abuzywnymi, będą z tego powodu przedłużane.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane