Każda szkoda wyrządzona przez funkcjonariusza publicznego powinna zostać naprawiona, a jednostka w relacji z władzą nie powinna ponosić na zasadzie ryzyka negatywnych konsekwencji jej niesłusznych lub niezgodnych z prawem działań – wskazuje w piśmie do ministra sprawiedliwości dr Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich. A wyłączenie możliwości dochodzenia roszczeń z tytułu niezasadnego przedstawienia zarzutów lub niesłusznego oskarżenia jest, zdaniem RPO, niezgodne ze standardami konstytucyjnymi (art. 77 ustawy zasadniczej) i zasadą demokratycznego państwa prawa.
Kodeks postępowania karnego przewiduje, że odszkodowanie można uzyskać jedynie za niewątpliwie niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie. W tym trybie nie można jednak dochodzić roszczeń za niesłuszne postawienie zarzutów bądź oskarżenie. A te ostatnie, jak wskazuje RPO, także mogą wyrządzić szkodę i krzywdę. Zwłaszcza gdy sprawa ciągnie się latami.
– Jest to szczególnie jaskrawe w przypadku osób wykonujących zawód zaufania publicznego lub prowadzących działalność gospodarczą, dla których długotrwałe pozostawanie w obszarze zainteresowania organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości może wywołać poważną szkodę – podkreśla RPO.