statystyki

Państwowa ucieczka od skutecznych procedur. Czy powstanie ustawa escaperoomowa?

autor: Patryk Słowik, Natalia Olkucka09.01.2019, 08:05; Aktualizacja: 09.01.2019, 08:09
Policja przed escape roomem w Koszalinie

Policja przed escape roomem w Koszalinieźródło: PAP
autor zdjęcia: Marcin Bielecki

Tragedia w koszalińskim escape roomie postawiła na nogi całą administrację państwową. Premier, minister spraw wewnętrznych oraz szefowie straży pożarnej i policji w świąteczny poranek tłumaczyli, co już zrobiło i co jeszcze zrobi państwo, by zapobiec podobnym zdarzeniom.

Niestety po raz kolejny polityka zwyciężyła z prawem. Wygrała także ze zdrowym rozsądkiem. Podejmowane działania są albo nie na temat, albo wręcz wbrew obowiązującemu nadal prawu. Jakkolwiek zrozumiałe jest, że ze śmierci pięciu nastolatek trzeba wyciągnąć wnioski, to doskonale by było, gdyby wyciągać te sensowne.

Administracja rządowa zleciła przeprowadzenie kontroli we wszystkich escape roomach w Polsce. Szybko okazało się, że wiele z nich nie spełnia podstawowych norm przeciwpożarowych lub sanitarnych. W tym miejscu warto postawić pytanie: jak to się stało, że wcześniej straż pożarna czy sanepid do escape roomów nie docierały? Skoro dopiero teraz dowiadujemy się, że dzieje się w nich tak źle, oznaczać to może, iż dotychczas te przybytki rozrywki były wyłączone poza kontrolny nawias. Nie ma więc powodu do chwalenia rządzących za szereg kontroli i nie ma powodu do chwalenia się jej skutecznością, skoro to efekt wieloletnich zaniedbań.

Część przedsiębiorców i ekspertów oburzył sposób przeprowadzania kontroli. Wydaje się, że słusznie. Generalna zasada głosi bowiem, że sprawdzenie powinno być zapowiedziane na co najmniej 7 dni przed jego dokonaniem. Wejść bez zapowiedzi można w szczególnych przypadkach, jak np. zagrożenie dla ludzkiego zdrowia lub życia. Jakie jednak było bezpośrednie zagrożenie w escape roomie we Wrocławiu z powodu strasznego wydarzenia w Koszalinie? Dla jasności: nie upieramy się przy obowiązywaniu przepisów o zapowiadaniu kontroli, gdyż wiemy, że powoduje to, iż są one mniej skuteczne. Zarazem jednak oczekiwalibyśmy od władzy publicznej, by przestrzegała prawa, na którego uchwalenie miała istotny wpływ.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • illy(2019-01-09 09:54) Zgłoś naruszenie 42

    Jakie jednak było bezpośrednie zagrożenie w escape roomie we Wrocławiu z powodu strasznego wydarzenia w Koszalinie? No jak widać spore... Jestem zdania, że każda kontrola przeciwpożarowa czy Sanepidu powinna być wykonywana natychmiast i na tej właśnie podstawie prawnej. Informowanie o nich 7 dni wcześniej powoduje bezkarność leniwych przedsiębiorców i założenie, że jak zaczną przychodzić na kontrolę to się wtedy w 7 dni szybko wszystko ogarnie i naprawi. Ja się na to nie zgadzam. Biznes - zwłaszcza przeznaczony dla tzw. publiczności - ma być bezpieczny w każdej chwili, a nie 7 dni od informacji kontrolujących.

    Odpowiedz
  • krystyna(2019-01-09 10:09) Zgłoś naruszenie 42

    cyt"Czy powstanie ustawa escaperoomowa"?Uważam,że powinno wrócić się do starych przepisów.Przed uruchomieniem tego typu działalności gospodarczej obowiązkowo budynek i pomieszczenia musiały być odebrane przez:Straż Pożarną,Nadzór Budowlany i Sanepid.I po problemie.

    Odpowiedz
  • nieudolne państwo(2019-01-09 13:05) Zgłoś naruszenie 20

    Akcje dorażno - pokazowe Przepisy były i są, tyle że nikt ich nie egzekwuje, lub markuje egzekucję, jak to było z dopalaczami. A tragedii ludzkich coraz więcej.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane