Dziś Trybunał Konstytucyjny miał ocenić przepisy dotyczące Krajowej Rady Sądownictwa. Termin rozprawy jednak odwołano, a nowy nie został jeszcze ustalony.
DGP zapytał trybunał o powód odwołania rozprawy, jednak póki co nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Sytuacja jest dość nietypowa, gdyż jeszcze niedawno TK ewidentnie spieszył się do dokonania oceny przepisów ustawy o KRS (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 389 ze zm.). Dzisiejszy termin rozprawy został bowiem ustalony zaledwie dwa dni po tym, jak wniosek do TK złożyła rada. Szybko wyznaczono także skład orzekający, w którym znaleźli się Julia Przyłębska (przewodnicząca), Grzegorz Jędrejek (sprawozdawca), Zbigniew Jędrzejewski, Michał Warciński i Andrzej Zielonacki.
Pośpiech był zapewne spowodowany tym, że już 19 marca br. przepisom regulującym sposób wyłaniania sędziowskiej części KRS przyjrzeć ma się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jednak zdaniem ekspertów wcześniejszy wyrok TK oceniający te przepisy jako zgodne z polską ustawą zasadniczą i tak nie wpłynie na procedurę toczącą się przed TSUE.
Reklama
– Przesądzenie o zgodności z wewnętrznym porządkiem prawnym państwa członkowskiego nie może stanowić tarczy przed badaniem danego rozwiązania pod kątem jego zgodności z porządkiem unijnym. Wynika to z prawa unijnego, a zwłaszcza z dotychczasowego orzecznictwa TSUE – tłumaczy prof. dr hab. Maciej Gutowski, adwokat.
Przypomnijmy: KRS zakwestionowała nie tylko przepisy, zgodnie z którymi 15 członków rady pochodzących ze środowiska sędziowskiego wybiera Sejm, ale także te, na podstawie których uczestnicy konkursów na stanowiska sędziowskie mogą odwoływać się od uchwał KRS do Sądu Najwyższego z powodu ich sprzeczności z prawem. Zdaniem KRS obecne brzmienie tego przepisu stwarza SN możliwość weryfikacji dokonanych przez nią wyborów kandydatów na sędziów.

Reklama
W sprawie stanowisko zajęła już sejmowa komisja ustawodawcza. Wnosi ona o to, aby TK uznał za konstytucyjne przepisy mówiące o wyborze członków KRS przez Sejm. Powołuje się przy tym m.in. art. 187 ust. 4 konstytucji, zgodnie z którym ustrój, zakres działania i tryb pracy KRS oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa.
Jeżeli zaś chodzi o zaskarżone przepisy pozwalające odwoływać się od uchwał KRS do SN, to Sejm był zgodny z radą – również uważa, że powinny zostać uznane za niezgodne z ustawą zasadniczą.
Przy okazji izba niższa wytknęła KRS niekonsekwencję przy formułowaniu wniosku do TK. Otóż podnosi, że choć rada zażądała uznania za niekonstytucyjne szeregu przepisów regulujących całą nową procedurę wyboru sędziów do tego ciała, to tak naprawdę sformułowała zarzut i go uzasadniła jedynie w stosunku do tego z przepisów, który stanowi, że uprawnienie to przysługuje Sejmowi. Komisja zawnioskowała więc o umorzenie postępowania w zakresie zaskarżenia m.in. tych przepisów, zgodnie z którymi to marszałek Sejmu obwieszcza o rozpoczęciu procedury zgłaszania kandydatów na członków KRS, czy też tych, które stanowią, że kandydatów zgłaszają pełnomocnicy.