Nie można zatrzymać samochodu tylko dlatego, że właściciel nie zapłacił za odholowanie i parking – uznał Trybunał Konstytucyjny.
Reklama
Sprawę zainicjował rzecznik praw obywatelskich. Zakwestionował on konstytucyjność przepisów przewidujących, że pojazd usunięty z drogi i umieszczony na parkingu strzeżonym jest wydawany właścicielowi po okazaniu dowodu opłaty za całą operację.
RPO nie podważał zasadności usuwania i odholowania pojazdu zaparkowanego w złym miejscu. Za niedopuszczalną uznał jednak regulację, zgodnie z którą wydanie pojazdu właścicielowi następuje dopiero po okazaniu dowodu wpłaty.
W ocenie rzecznika takie rozwiązanie nie jest niezbędne dla ochrony interesu publicznego ani ze względu na zapewnienie powiatowi dochodów z tytułu opłat. RPO podkreślał, że w obecnym stanie prawnym, choć w interesie właściciela pojazdu leży niezwłoczna zapłata, nie zawsze jest on w stanie ją natychmiast uiścić.
TK przyznał rację rzecznikowi i uznał, że art. 130a ust. 5c oraz ust. 7 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1990) w zakresie, w jakim przewiduje, że pojazd usunięty z drogi pozostaje na parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usunięcie i parkowanie, są niezgodne z konstytucją.
W uzasadnieniu pokreślił, że ingerencja ustawodawcy w prawo własności jest niewspółmierna do celu regulacji. Zdaniem TK obowiązek uiszczenia opłaty za usunięcie i parkowanie auta – jako warunek wydania pojazdu – ma znaczenie drugorzędne dla zachowania bezpieczeństwa w ruchu drogowym i porządku publicznego. Cel ten zostaje bowiem zrealizowany przez usunięcie auta z drogi.
Trybunał stwierdził, że zastosowany środek jest nieproporcjonalny w sytuacji, gdy istnieją ustawowe instrumenty egzekwowania należności publicznoprawnych w trybie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Ewentualne trudności w ściąganiu opłat za usunięcie i przechowanie pojazdu nie są zaś wystarczającym uzasadnieniem ingerencji w prawo własności.

orzecznictwo

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 5 grudnia 2018 r., sygn. akt K 6/17. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia