statystyki

W interesie oskarżonych jest być poinformowanym [POLEMIKA]

autor: Marek Krysztofiuk14.08.2018, 07:34; Aktualizacja: 14.08.2018, 08:21
Jeśli oskarżony nie odebrał zawiadomienia o pierwszej rozprawie to znaczy, że nie chciał tego zrobić albo naruszył podstawowy, ciążący na nim obowiązek

Jeśli oskarżony nie odebrał zawiadomienia o pierwszej rozprawie to znaczy, że nie chciał tego zrobić albo naruszył podstawowy, ciążący na nim obowiązekźródło: ShutterStock

Po przeczytaniu artykułu red. Piotra Szymaniaka pt. „Za zabawy z prawem płacą oskarżeni. Czasem słono” (DGP z 8 sierpnia 2018 r.) czuję się zobowiązany wyrazić stanowisko niejako drugiej strony. Na omawianą problematykę patrzę bowiem z perspektywy sędziego korzystającego z kwestionowanych regulacji.

Cytowane w tekście wypowiedzi, krytyczne wobec obowiązujących przepisów kodeksu postępowania karnego, które co do zasady nie przewidują obowiązku doręczania oskarżonym wyroków, jak również zawiadamiania ich o terminie rozprawy przerwanej, w mojej ocenie nie uwzględniają wielu innych aspektów. Nie sposób pozbyć się wrażenia, że zaprezentowana w artykule troska o procesowe prawa oskarżonych i lansowanie przez to konieczności wyeliminowania istniejących rozwiązań prawnych może doprowadzić wręcz do pogorszenia sytuacji podsądnych w konkretnych postępowaniach karnych.

O zmianie adresu należy informować


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane