Najpierw doradztwo, potem adwokatura

autor: Katarzyna Wójcik-Adamska17.03.2009, 10:06; Aktualizacja: 17.03.2009, 10:17

Po pięciu latach świadczenia usług prawniczych i zdanym egzaminie drugiego stopnia będzie można zostać adwokatem lub radcą prawnym.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (38)

  • jan(2009-03-17 10:32) Zgłoś naruszenie 00

    a co po zdanym egzaminie sędziowskim? będzie można zostać doradcą czy trzeba będzie zdawać egzamin I stopnia?

    Odpowiedz
  • anna(2009-03-17 10:33) Zgłoś naruszenie 00

    niestety zapomniano o osobach po sądówce, będą one zdawać egzamin razem z absolwentami prawa

    Odpowiedz
  • ?(2009-03-17 10:37) Zgłoś naruszenie 00

    co z rozdzieleniem funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości?

    Odpowiedz
  • mg(2009-03-17 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    taaaaaaaaaaaaaaaaaaak proponuję jeszcze ustawę o felczerach ktorzy będą leczyć ludzi po 5 latach praktyki pielęgniarskiej i oczywiście w ten sposob dojdziemy do socjalizmu bo ceny spadną na wszystko.

    Odpowiedz
  • do mg(2009-03-17 11:06) Zgłoś naruszenie 00

    panu mecenasowi nr 4 proponuje najpierw przeczytac artykul, ktory komentuje.
    Otoz wszystkie propozycje dotycza ludzi po Uniwersytecie - kierunek prawo, a wiec magistrow prawa.

    Jak sie ma magister pielegniarka do magistra lekarza?
    czy tak jak magister prawa do magistra prawa?

    Bardzo kiepskie argumenty korporancie, staraj sie lepiej...

    Odpowiedz
  • lolek(2009-03-17 11:10) Zgłoś naruszenie 00

    No bez przesady/... to zły pomysł... za długo lepiej by było gdyby doradztwem mógł zajmować się każdy absolwent a po 5 latach takiej praktyki mógł zostac adwokatem i tyle a alternatywnie zamiast 5 lat praktyki w doradztwie była by taka ściezka rozwoju - egzamin na aplikację po studiach która trwała by 2 lata, miałaby charakter ŚCIŚLE praktyczny i od razu zostajesz po jej odbyciu mecenaso. Amen.

    P.S. problem tkwi w kształceniu. Prawo powinno byc wykładane tylko na najlepszych uczelniach. Powinno byc tak jak z medycyną. Nieliczne ośrodki kształcenia i duze wymagania przy naborze. Amen

    Odpowiedz
  • Momo(2009-03-17 11:10) Zgłoś naruszenie 00

    A co z osobami które pracują w prywatnych firmach w działach prawnych? Cały czas się tylko mówi i pisze o zatrudnionych w urzędach i kancelariach.

    Odpowiedz
  • prawnik(2009-03-17 11:13) Zgłoś naruszenie 00

    Dla mnie to powrót do stanu sprzed ustawy Gosiewskiego. Mam niby pięć lat świadczyć usługi jako konkurencja dla adwokatów i radców prawnych, a następnie mieć "zaszczyt" przystępowania do egzaminu przed komisją w której zasiadają ... adwokaci i radcowie ? Towarzysz Gierek był większym liberałem, bo za jego czasów też było zielone światło dla prywatnej inicjatywy i też było to tak skonstruowane żeby broń boże nie zaszkodzić państwowym przedsiębiorstwom.

    Odpowiedz
  • dsgerr(2009-03-17 11:17) Zgłoś naruszenie 00

    Zgoda ale egzaminy w 100% państwowe. Pytania ułożone przez MS, komisja tylko ludzie oddelegowani przez MS. Przy układaniu testów merytoryczne wspracie środowisk akademickich, które lepiej wiedzą jaką wiedzę posiadają absolwenci.

    Odpowiedz
  • aplikant(2009-03-17 11:23) Zgłoś naruszenie 00

    Jedna wielka bzdura. Powinno się przyjąć system amerykański co do dostępu do zawodu adwokata i tyle.

    Odpowiedz
  • Cyber(2009-03-17 11:24) Zgłoś naruszenie 00

    Jeśli ktoś myśli, że po 5 latach studiów prawniczych i egzaminie magisterskim zdanym na 5, ale bez żadnej praktyki w kancelarii ma pojęcie o świadczeniu pomocy prawnej to się bardzo myli. Oczywiście zaraz podniosą się głosy, że gadam pierdoły ale cóż... taka jest prawda. Bardzo natomiast pomogą takie przepisy osobom, które przez większość studiów poza nauką pracowały w jakiejś kancelarii bo tylko te mają jakiekolwiek pojęcie w wyżej wymienionych kwestiach. Niestety żeby wprowadzać takie zmiany trzeba najpierw dostosować do nich uniwersytety i tam zapoczątkować wszelkie zmiany...

    Odpowiedz
  • yeti(2009-03-17 11:27) Zgłoś naruszenie 00

    gazeta prawna powinna się wstydzić powielania bzdurnych informacji o tym ile to przypada adwokatów i radców na 100 tys. Dane podawane są sprzed kilku lat. Dziś jest prawie 10 tys. adwokatów i 25 tys. radców i wychodzi prawie 100 prawników na 100 tys. mieszkańców. Wciąż się zmienia liczba i jest coraz więcej prawników a nie widać żeby ludzie teraz nagle zaczęli korzystać z usług bo nawet porada po 10 zł to jak by nie było pare piwek jest. Każdego miesiąca przybuywa kilkudziesięciu radców i adowkatów a po egzaminach na rynek wkracza ich prawie tysiąc. Mówienie o tym jak jest ich mało to kompletne bzdury.

    Odpowiedz
  • :)(2009-03-17 11:32) Zgłoś naruszenie 00

    do-radca:) dobre:) a i jedno jeszcze. NIE MA MOWY O ŁĄCZENIU CZEGOKOLWIEK. Pamiętać należy, że mecenas oznacza tylko adwokat. Nie można przyznawać radcom cały czas uprawnień bez weryfikacji, a innym grupom społecznym np. doradcom weryfikację przeprowadzać. Narusza się bowiem podstawowoe zasady moralne. Nie może być tak, że młodym nogę się podkłada a radcom drzwi otwiera tylko dlatego, że już wcześniej na rynku zaistnieli i mają większe wpływy

    Odpowiedz
  • wjw(2009-03-17 11:35) Zgłoś naruszenie 00

    Pan Czuma proch wymyślił.
    Nie wie, że do EDG może się wpisać każdy i świadczyć pomoc prawną. Szewc, murarz itp. itd nawet tylko po podstawówce. Nie ma żadnych ograniczeń.

    Odpowiedz
  • prawnik(2009-03-17 11:36) Zgłoś naruszenie 00

    do 10: a ja jestem zwolennikiem systemu szwedzkiego. Jest sobie adwokatura i jej samorząd (chociaż w Szwecji raczej jest to stowarzyszenie adwokatów a nie samorząd), a oprócz adwokatów usługi prawne może świadczyć każda niekarana osoba bez względu na wykształcenie. Po pięciu latach świadczenia wolnorynkowych usług można przystąpić do egzaminu adwokackiego - ale robią to tylko Ci co chcą występować w sprawach z urzędu albowiem w Szwecji samorząd adwokacki ma tylko monopol na urzędówki.

    Odpowiedz
  • igor(2009-03-17 11:41) Zgłoś naruszenie 00

    Proba wykorzystania wielkiego potencjalu ludzkiego w postaci absolwentow prawa. Dlaczego nie mozemy stac sie narodem prawnikow? Co w tym zlego? Mowa o swoistej pauperyzacji zawodow prawniczych to mentalnosc na poziomie rewolucji bolszewickiej! A jesli komus sie wydaje ze obecny system ksztalcenia adwokatow i radcow prawnych jest idealny proponuje rozejrzenie sie po warszawskim rynku. Cala robote zalatwiaja absolwenci i aplikanci a tzw profesjonalisci robia "dobre wrazenie".

    Odpowiedz
  • yoyo(2009-03-17 12:46) Zgłoś naruszenie 00

    A jak się ma egzamin państwowy adwokacki do kolokwiów przeprowadzanych podczas szkolenia przez korporacje?Aplikanci płacą ciężką kasę za marne wykłady, korporacyjne kolokwia, które w zupełnosci nie przygotowywuja do egz. adwokackiego bo to przeciez wielka niewiadoma?

    Odpowiedz
  • bis(2009-03-17 12:53) Zgłoś naruszenie 00

    bzdury nawet nie czytam szczegółów bo to jedna wielka POmyłka i tak wyjdzie z tego co innego.szkoda czasu na takie rzeczy lepiej dalej czytać kodeks niż czytać te i tego typu podobne art. szybciej on się zmieni niż będzie szeroki dostęp do zawodów prawniczych.od 2 lat proponuja/obiecują i co?kto nie rozumie ten sorki za słowo-BARAN.i tu chodzi o wszystkie zawody prawnicze.jest ciężko i będzie cięzko.

    Odpowiedz
  • Bambor(2009-03-17 14:32) Zgłoś naruszenie 00

    Panie IGOR możemy być narodem prawników, jasne!!! Trzeba ich liczbę zwiększyć co najmniej dziesięciokrotnie. Wolny rynek zweryfikuje w ten sposób, że pozostanie 5% najlepszych (bądż najsilniejszych) a pozostałe 95% pójdzie na bruk. I żebyśmy byli nadal narodem prawników wedle idei IGORA, to trzeba będzie tym 95% wypłacać przez najbliższe 20 lat zapomogę w wysokości np. 9. tys. netto, oczywiście z budżetu! I widzicie jaka jest prosta recepta IGORA na naród prawników. Innym się nie udało, ale nam pod przewodnictwem IGORA (zapewne z FairPlay) na pewno się uda!!! BRAWO młody i zdolny IGOR!!!

    Odpowiedz
  • marek(2009-03-17 14:52) Zgłoś naruszenie 00

    Do 5:
    Zastanów się co piszesz. Lekarz to tytuł zawodowy tak jak magister.

    Proponuję zapoznać się z Rozporządzeniem Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie rodzajów tytułów zawodowych (...).

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane