Najpierw doradztwo, potem adwokatura

autor: Katarzyna Wójcik-Adamska17.03.2009, 10:06; Aktualizacja: 17.03.2009, 10:17

Po pięciu latach świadczenia usług prawniczych i zdanym egzaminie drugiego stopnia będzie można zostać adwokatem lub radcą prawnym.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (38)

  • Lek(2009-07-27 23:34) Zgłoś naruszenie 00

    Aha, jeszcze jedno. Na kierunku lekarskim w Polsce studiuje jakieś 18 tyś. studentów (w przeliczeniu na 6 roczników) - wszyscy w uczelniach publicznych, wszyscy poddani solidnemu odsiewowi podczas kwalifikacji na studia. Prawników kształci się około 65 tyś. (5 roczników), w tym spory odsetek w prywatnych szkołach o wątpliwej jakości kształcenia. Nawet przy założeniu, że wszyscy absolwenci prawa próbują dostać się na aplikację, to naprawdę nie dziwią tak kiepskie statystyki.

    Odpowiedz
  • Lek(2009-07-27 23:18) Zgłoś naruszenie 00

    Nie ma magistrów lekarzy. Lekarz to lekarz - tytuł zawodowy równoważny tytułowi magistra. To po pierwsze. Po drugie zaś - po LEPie lekarz znaczy tyle, co magister po prawie bez aplikacji. W dzisiejszych czasach lekarz bez specjalizacji co najwyżej jako przedstawiciel medyczny może pracować, bo co on wie? Specjalizacja trwa średnio 5 lat. 6 lat studiów + 1 rok stażu, po którym zdaje się LEP + 5 lat specjalizacji = 12 lat nauki. Nie porównywałabym tego z sytuacją prawników. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • bar exam(2009-03-19 15:00) Zgłoś naruszenie 00

    Zastanawiam się od czego są dziennikarze tej gazeta? Na stronach MS leży projekt ustawy o państwowych egzaminach prawniczych tyleż, że jest to staroć Ćwiąkalskiego. Nikt praktycznie nie widział aktualnego projektu, który ponoć istnieje, a prezentował go Czuma. Dziennikarze, do roboty naciskać na ujawnienie projektu, bo pisanie artykułów o czymś czego nikt na oczy nie widział nie ma sensu.

    Odpowiedz
  • Kevin Lomax(2009-03-19 10:52) Zgłoś naruszenie 00

    Chciałbym zauważyć, że pełnomocnicy tzw. profesjonalni zaczynali swoje
    kariery w innej rzeczywistości politycznej .. Sam pamiętam okres, gdzie
    nabór na studia prawnicze był wolny, z uwagi na bardzo małe zainteresowanie tym kierunkiem ..

    Nie było żadnej konkurencji . Dużo adwokatów i radców prawnych zaczynało
    jako prokuratorzy , którzy później przeszli do tych zawodów..

    Trochę czuję się nieswojo jak wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej ,
    Joanna Agacka-Indecka galopuje się ze swoimi uwagami dotyczącymi środowisk akademickich - doktorów prawa, którzy jej zdaniem nie są przygotowani do zawodu praktycznego.

    Obecna nowelizacja ustawy prawo o adwokaturze to tylko pozorne otworzenie zawodu , dla doktorów . Ustawa wymaga bowiem by zatrudnienie w kancelariach było w pełnym wymiarze w ostatnich 5 latach przez 3 lata .. W innym przypadku wymagania co do okresu wykonywania pracy są proporcjonalnie wydłużane..

    Tyle , ze "ustawodawca" zapomniał, że zawód prawnika jest zawodem wolnym

    Odpowiedz
  • Kevin Lomax(2009-03-18 23:14) Zgłoś naruszenie 00

    Chciałbym zauważyć, że pełnomocnicy tzw. profesjonalni zaczynali swoje
    kariery w innej rzeczywistości politycznej .. Sam pamiętam okres, gdzie
    nabór na studia

    prawnicze był wolny, z uwagi na bardzo małe zainteresowanie tym
    kierunkiem ..

    Nie było żadnej konkurencji . Dużo adwokatów i radców prawnych zaczynało
    jako prokuratorzy , którzy później przeszli do tych zawodów..

    Trochę czuję się nieswojo jak wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej ,
    Joanna Agacka-Indecka galopuje się ze swoimi uwagami dotyczącymi środowisk
    akademickich -

    doktorów prawa, którzy jej zdaniem nie są przygotowani do zawodu
    praktycznego.

    Obecna nowelizacja ustawy prawo o adwokaturze to tylko pozorne otworzenie
    zawodu , dla doktorów . Ustawa wymaga bowiem by zatrudnienie w
    kancelariach było w pełnym

    wymiarze w ostatnich 5 latach przez 3 lata .. W innym przypadku wymagania
    co do okresu wykonywania pracy są proporcjonalnie wydłużane..

    Tyle , ze "ustawodawca" zapomniał, że zawód prawnika jest zawodem wolnym

    Odpowiedz
  • lekarz(2009-03-18 00:06) Zgłoś naruszenie 00

    do 22:
    Marek ma rację. Nie ma czegoś takiego jak mgr po studiach na kierunku lekarskim. No chyba, że drugi fakultet.
    Co do tych faktów to kto powiedział że wszyscy mgr prawa pchają się na korporantów? To błędne założenie.

    Odpowiedz
  • czytelnik(2009-03-17 22:10) Zgłoś naruszenie 00

    Brawo Panie Ministrze wreszcie sensowne rozwiązanie ,Może się wreszcie ten nudny temat skończy i zrobi miejsce dla powaznych artykułów a komantatorzy przeniosą się do Hayde Parku tam dyskutowac bez końca.

    Odpowiedz
  • smooth(2009-03-17 21:36) Zgłoś naruszenie 00

    Argumentacja korporacji jest po prostu żałosna. Były przecież propozycje, żeby sobie te tytuły państwo korporanci zachowali, a prawnicy niekorporacyjni chcieli prawa występowania przed sądami. No to też się nie podobało. Tutaj podoba się tylko monopol, najlepiej rodzinny. Podnoszenie przez korporantów czegokolwiek o próbach upaństwowienia egzaminów, jako ich sukcesu, jest szczytem obłudy. Przecież pamiętamy i stanowisko korporacji i działania, które podejmowali. To już nie te czasy, że adwokat obok proboszcza i lekarza stanowili elitę intelektualną miasteczka. Może nie zauważyliście ale reszta ludzi już nauczyła się czytać i to często lepiej od was.

    Odpowiedz
  • wojtek(2009-03-17 21:35) Zgłoś naruszenie 00

    SKANDAL!!! co z doradcami prawnymi, młodymi zdolnymi ludzmi zaraz po studiach prawnicznych, kiedy tych młodych po studaich ludzi dopuści się do sprawowania najwyższych funkcji i organach wymiaru sprawiedliwości?

    Odpowiedz
  • not. bulwers(2009-03-17 20:53) Zgłoś naruszenie 00

    Zastanawiam sie dlaczego nie doczepicie sie do innych zawodow gdzie trzeba zdac trudne egzaminy by uzysac licencje. w tej chwili egzaminy na aplikacje sa juz panstwowe, argument ze korporacja wam przeszkadza jest smieszny. za wszelka cene chcecie by wasza niewiedza i niekompetencja nie staly na przeszkodzie w uzyskaniu tytulu zawodowego. uczelnie ksztalca fatalnie przygotowanych mgr prawa ( i wogole absolwentow), a potem wielki lament ze tylko (!?!) 1/5 sie dostaje. zdawalnosc na egzaminach na licencje np. maklera gieldowego, doradcy inwestycyjnego, brokera ubezpieczeniowego czy rzeczoznawcy majatkowego jest duuuzo nizsza i wynosi naogol kilka procent. i co?? i ciiiisza.

    Odpowiedz
  • mithloss(2009-03-17 20:35) Zgłoś naruszenie 00

    szkoda, że nikt nie poruszył, choć wielu się otarło o kwestię kluczową.Nie chodzi o otwarcie zawodów prawniczych,tylko o przekazanie PRAWA do decydowania o tym kto może świadczyć pomoc prawną w ręce państwa.Od czasu,gdy TK obalił monopol radców/adwokatów(chyba w 2004)świadczyć tę pomoc mógł każdy przedsiębiorca.Teraz gdy tzw.doradców się zinstytucjonalizuje to PAńSTWO będzie decydować,nie samorząd i nie rynek.Nawet teraz to MINISTERSTWO decyduje o tym kto w większości zasiada w komisjach egzaminacyjnych.
    Wracamy do ponurych czasów.Ale cieszmy się z otwarcia zawodów prawniczych.W końcu JESZCZE państwo nie decyduje o tym komu można się na brązowo wys*ać.
    Troszkę historii: w okresie międzywojennym o tym kto zostawał adwokatem decydowała adwokatura,a nie państwo i dopiero sanacja wprowadziła faszystowski nadzór nad tym zawodem,po to by szachować jedynych ludzi,którzy myśleli inaczej niż WŁADZA.

    Odpowiedz
  • zdrowy rozsadek(2009-03-17 19:00) Zgłoś naruszenie 00

    "Po zmianach wystarczy zdać jeden egzamin, aby świadczyć usługi prawne" -wielkkie mi otwarcie zawodow, teraz nei trzeba zdawac zadnego egzaminu zeby swiadczyc usługi prawne... ba, nawet nie trzeba byc prawnikiem...

    Odpowiedz
  • diak(2009-03-17 18:13) Zgłoś naruszenie 00

    DO DORADCÓW: sorry ale my płacimy za aplikację, a tu takie nieuki za darmo będą miały szansę na prestiżowy tytuł. nie do pomyślenia, pokończyli jakieś zaoczne, wieczorowe ***** i mi teraz będą usługi świadczyć, najwyżej w jakiś działach prawnych sobie mogą popracować, w urzędach ale pozostawmy resztki prestiżu zawodowi adwokata czy radcy prawnego. Mogą podchodzić do egzaminu co roku, a teraz jeszcze dodatkowo do krakowa na sądówkę. Ci ludzie naprawdę obniżą poziom. Apeluję do młodych absolwentów o rozsądek i znajomość swojego miejsca

    Odpowiedz
  • smooth(2009-03-17 17:44) Zgłoś naruszenie 00

    Po trzecie
    Kurczowe trzymanie się rozwiązań złych do niczego nie doprowadzi. Aplikacyjny system dochodzenia do zawodu prawnika - to pozostałość czasów gospodarki komunistycznej, w której aplikowanie (w dodatku krótsze) było płatne (płacił zakład pracy a nie aplikujący), zazwyczaj etatowe, nikt nie robił kwasów tak jak teraz. Teraz to rozrywka dla bogatych, których stać 3 lata mamusinego garnuszka, albo dla takich co nie muszą zasuwać w warunkach kapitalizmu. Jaki szef prywatnej firmy zwolni pracownika i mu jeszcze za to zapłaci, żeby ten mógł zapłacić za aplikację. No i jeszcze skąd wziąć czas na naukę, jak się pracuje po 10 godzin, żeby utrzymać siebie i często rodzinę.
    Niestety ministerstwo znowu przestraszyło się popiskiwań (tak to wygląda w skali całego społeczeństwa) małej grupeczki zawodowej. Tutaj potrzebny jest Solon i jego zdecydowanie, a nie Tylerand.

    Odpowiedz
  • smooth(2009-03-17 17:37) Zgłoś naruszenie 00

    Aby iść do przodu trzeb zerwać w końcu na sprawę spojrzeć realnie. Po pierwsze - o czym mówimy? Mówimy o możliwości występowania przed sądami. Nie o świadczeniu porad, pisaniu pism czy innych tego typu rzeczach, bo te de facto może robić każdy, kto ma ochotę. Jak się zna na jakiejś dziedzinie prawa to niech sobie radzi innym. Skoro mówimy o występowaniu przed sądami, no to państwo powinno egzaminować z poszczególnych procedur, aby sprawdzić, czy delikwent wie o co w tym chodzi. Jeżeli wie i nie narobi obciachu i szkód, to w czym jest problem? W chorej ambicji jakichś ludzi z dziwnymi tytułami? Skoro są lepsi, to nie powinni się lękać, udowodnią swoją jakość w trakcie pracy.
    Po drugie - część materialną kilku gałęzi żaden prawnik nie jest w stanie opanować. Może w czasach komuny to było możliwe, ale teraz zapomnijcie o tym, że nawet jedną gałąź prawa poznacie doskonale. Więc po co strata kilku lat na aplikacje - powtórkę ze studiów.

    Odpowiedz
  • qbek1982(2009-03-17 16:34) Zgłoś naruszenie 00

    Do :)
    Człowieku ty zielonego pojęcia nie masz o czym piszesz. Nie wiesz chyba kim jest radca prawny. Aplikacja radcy trwa tyle co adwokata i w wielu okręgach przewyższa to drugie pod względem jakościowo merytorycznym. Jedyna różnica między tymi zawodami to taka, ze radca nie może być obrońcą w procesie karnym choć i to pewnie niedługo się zmieni. Nie myl doradcy z radcą prawnym.

    Odpowiedz
  • do 20(2009-03-17 15:17) Zgłoś naruszenie 00

    marek a ja CI proponuje sie zapoznac z faktami

    90-95% magistron po studiach medycznych zdaje LEP i zostaje lekarzami
    5% - magistrow prawa wdziera sie do korporacji , reszcie zamyka sie drzwi.


    czujesz roznice?

    Odpowiedz
  • traxx(2009-03-17 15:01) Zgłoś naruszenie 00

    ja jestem za tym aby sprywatyzować sądy! uważam, ze dopiero wtedy coś w wymiarze sprawidliwości ma szansę się zmienić!

    Odpowiedz
  • marek(2009-03-17 14:52) Zgłoś naruszenie 00

    Do 5:
    Zastanów się co piszesz. Lekarz to tytuł zawodowy tak jak magister.

    Proponuję zapoznać się z Rozporządzeniem Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w sprawie rodzajów tytułów zawodowych (...).

    Odpowiedz
  • Bambor(2009-03-17 14:32) Zgłoś naruszenie 00

    Panie IGOR możemy być narodem prawników, jasne!!! Trzeba ich liczbę zwiększyć co najmniej dziesięciokrotnie. Wolny rynek zweryfikuje w ten sposób, że pozostanie 5% najlepszych (bądż najsilniejszych) a pozostałe 95% pójdzie na bruk. I żebyśmy byli nadal narodem prawników wedle idei IGORA, to trzeba będzie tym 95% wypłacać przez najbliższe 20 lat zapomogę w wysokości np. 9. tys. netto, oczywiście z budżetu! I widzicie jaka jest prosta recepta IGORA na naród prawników. Innym się nie udało, ale nam pod przewodnictwem IGORA (zapewne z FairPlay) na pewno się uda!!! BRAWO młody i zdolny IGOR!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane