Dla wielu przedsiębiorców jakość i efektywność egzekucji komorniczej w Polsce pozostawia wiele do życzenia. Z raportu Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych wynika, że tylko 15-20 proc. postępowań kończy się wyegzekwowaniem zadłużenia, a 85 proc. egzekucji trwa ponad 12 miesięcy. Sami komornicy twierdzą, że nastąpił wzrost skuteczności egzekucji do 35-40 proc. Czasami przewlekłości winni są sami wierzyciele, którzy wszczynają egzekucje bez przygotowania i podstawowej wiedzy o dłużniku, po upływie wielu lat od powstania długu. Bezsporne jest, że skuteczność egzekucji zależy od wielu czynników, jak: stan majątkowy dłużnika, zabezpieczenie roszczeń przez wierzycieli czy czas wszczęcia egzekucji. Podstawową rolę odgrywa jednak także aktywność wierzyciela.

Wierzyciel może często skuteczniej prowadzić egzekucję, jeśli wykorzystuje metody i środki, jakie daje mu prawo, a zwłaszcza przepisy o postępowaniu egzekucyjnym z kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.). Brak inicjatywy wierzyciela w zakresie np. wniosku o wyznaczenie kuratora dla dłużnika nieznanego z miejsca pobytu, dokonania opisu i oszacowania nieruchomości czy odebrania dłużnikowi dokumentów potrzebnych do wpisu w księdze wieczystej lub rejestrze może skutkować umorzeniem egzekucji z mocy samego prawa (art. 823 k.p.c.).

Zobacz pełną treść artykułu - Tygodnik Prawa Gospodarczego w eGP.