Więzień nie może zapłacić grzywny pieniędzmi z przymusowych oszczędności, póki sąd nie zamieni mu tej kary na pozbawienie wolności. TK nie dostrzegł tu problemu.
Tak zwana żelazna kasa to fundusz, na którym gromadzone są środki przekazywane więźniom w dniu opuszczenia zakładu karnego. Mają one umożliwić byłym osadzonym dojechanie do miejsca zamieszkania i utrzymanie się w pierwszych dniach wolności. Zgodnie z art. 126 par. 2 kodeksu karnego wykonawczego pieniądze gromadzone w żelaznej kasie pochodzą ze środków zdeponowanych podczas przyjęcia do zakładu karnego i zarobków za pracę za kratami (potrąca się maksymalnie 180,66 zł miesięcznie, czyli 4 proc. przeciętnego wynagrodzenia). Sumy te nie podlegają egzekucji.
Ingerencja w prawo własności
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.