Józef Iwulski: Stan zawieszenia może potrwać i pół roku

autor: Małgorzata Kryszkiewicz03.04.2018, 09:34; Aktualizacja: 03.04.2018, 10:27
Tymczasem do Izby Pracy wpływa rocznie 2–3 tys. spraw. A obsada izby dyscyplinarnej będzie niemal taka sama jak Izby Pracy. W tej pierwszej ma być 16 sędziów, a w izbie pracy 20.

Tymczasem do Izby Pracy wpływa rocznie 2–3 tys. spraw. A obsada izby dyscyplinarnej będzie niemal taka sama jak Izby Pracy. W tej pierwszej ma być 16 sędziów, a w izbie pracy 20.źródło: ShutterStock

Józef Iwulski: Obawiam się, że polityka będzie taka, aby obsadzać Sąd Najwyższy sędziami z niższym stażem, a więc słabszymi kwalifikacjami i mniejszym doświadczeniem

Rozpoczął się okres przemeblowywania SN. Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zostaje wydzielona z dotychczasowej Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych. Czy w izbie pozostały sprawy, na których ta reorganizacja może się odbić w negatywy sposób?

Jest taka grupa. W szczególności chodzi o tzw. sprawy publiczne, jest grupa spraw dotyczących ochrony konkurencji i konsumentów, regulacyjnych. Nie byliśmy już w stanie się nimi zająć, musiały być odkładane na bok. Zajmie się nimi już nowa Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Co więcej, w tej grupie znalazły się też sprawy dotyczące np. przewlekłości postępowań. Tutaj jest ustawowy termin na rozpoznanie, a mimo to będą one musiały czekać do czasu powołania sędziów do nowo tworzonej izby, w której kognicji się teraz znajdą. Trudno przewidzieć, ile ten stan zawieszenia będzie trwał. To może być i pół roku.

Jakie jeszcze sprawy powinny być osądzone jak najszybciej?

Z pewnością te dotyczące asesorów, którzy odwołali się od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa wyrażającej sprzeciw wobec ich powołania. Osoby te obecnie mogą wykonywać w sądach jedynie czynności referendarskie.

I nie ma żadnej możliwości, aby tego typu postępowania toczyły się mimo reorganizacji?

W nowej ustawie o SN jest taki przepis, że I prezes SN może delegować sędziów, za ich zgodą, z jednej izby do drugiej. Tak więc być może do czasu powołania sędziów nowej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych sędziów z naszej izby będzie można delegować do rozpoznania najpilniejszych spraw, zwłaszcza tych dotyczących przewlekłości postępowania.

Sąd jest przygotowany do wejścia w życie nowych regulacji?


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • młody(2018-04-03 13:18) Zgłoś naruszenie 11

    TP jest pewne, kto będzie chciał iść do takiego SN. Nikt kto się sam szanuje. W szczególności to dotyczy Izby Dyscyplinarnej. To będzie Izba wykorzystywana w codziennym marketingu politycznym PIS-u, Na wyższe obroty będzie wskakiwać w okresie wyborczym.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane