RPO wycofał z TK wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją tzw. ustawy inwigilacyjnej. Nawet bez tej ustawy mnożą się próby zwalniania z tajemnicy adwokackiej.
– Zdecydowałem się na ten krok, ponieważ nie tylko nie uwzględniono naszych wniosków o wyłączenie sędziów dublerów, ale jeszcze ze składu została wyeliminowana sędzia Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz – tłumaczy dr Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich. – W tej sytuacji nie widzę już żadnych szans na to, aby ta sprawa mogła być rozpoznana w sposób bezstronny. Co więcej, obawiam się, że gdyby w takiej sytuacji TK orzekł, że wszystko, co kwestionowałem w nowelizacji ustawy o policji i innych ustaw, jest zgodne z konstytucją, to trafiłoby to już do krwiobiegu prawnego, praktycznie eliminując możliwość podważenia tych regulacji w przyszłości – twierdzi rzecznik.
RPO w swoim wniosku kwestionował konstytucyjność przepisów regulujących stosowanie kontroli operacyjnej oraz podsłuchów, a także pobieranie danych telekomunikacyjnych, pocztowych i internetowych. Jego zdaniem ustawa ogranicza także tajemnicę zawodową na podstawie wyjątkowo niejasnych kryteriów. Umożliwia bowiem pozyskiwanie informacji objętych tajemnicą zawodową za pomocą czynności operacyjno-rozpoznawczych prowadzonych wobec adwokatów i radców prawnych, a to może prowadzić do naruszenia prawa do obrony, a także prawa do ochrony życia prywatnego.