Ministerstwo pracuje nad problemem alienacji rodzicielskiej. Będą kary za utrudniania kontaktów z dziećmi?

autor: Emilia Świętochowska21.02.2018, 07:36; Aktualizacja: 21.02.2018, 14:10
Ministerstwo podkreśla, że kodeks rodzinny i opiekuńczy już obecnie dopuszcza orzekanie pieczy naprzemiennej, gdy przemawia za tym dobro dziecka

Ministerstwo podkreśla, że kodeks rodzinny i opiekuńczy już obecnie dopuszcza orzekanie pieczy naprzemiennej, gdy przemawia za tym dobro dzieckaźródło: ShutterStock

Obowiązkowe orzekanie przez sądy rodzinne opieki naprzemiennej nad dziećmi w przypadku rozstania małżonków nie jest receptą na rozwiązanie problemu alienacji rodzicielskiej – przekonuje Ministerstwo Sprawiedliwości. Potwierdza za to, że pracuje nad rozwiązaniami idącymi w kierunku penalizacji utrudniania kontaktów z potomstwem.

Jest to odpowiedź na petycje organizacji rodziców, które uważają, że aktualne przepisy w praktyce często uniemożliwiają wspólne wychowywanie potomstwa przez byłych partnerów i prowadzą do rozpadu więzi rodzicielskich. A główną tego przyczyną jest lekceważenie orzeczeń dotyczących zasad kontaktów rozwiedzionych rodziców z dziećmi. Sądy wydają je wówczas, gdy skłóceni byli partnerzy nie są w stanie sami porozumieć się w sprawie wykonywania władzy rodzicielskiej.

Jak wynika z danych resortu, w 2016 r. zapadło blisko 930 orzeczeń, w których zagrożono bądź nałożono na ojca lub matkę karę finansową za utrudnianie spotkań z dzieckiem czy też nieprzestrzeganie ustalonych zasad odwiedzin (umożliwia to art. 59815kodeksu postępowania cywilnego). W tym samym roku sądy wydały ponad 3,4 tys. rozstrzygnięć o ustaleniu kontaktów. Co więcej, raport Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości z 2016 r. pokazał, że mniej więcej w co piątym przypadku groźby sankcji pieniężnych nie działają na rodziców odmawiających zgody na spotkanie z małoletnim. W ocenie resortu przyczyny braku skuteczności realizacji orzeczeń nie leżą po stronie sądów, lecz – jak wynika z monitoringu problemu – skłóconych ojców i matek.


Pozostało 57% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (50)

  • Gfff(2020-03-04 06:31) Zgłoś naruszenie 00

    Matka też może być psychooatka!!!!!

    Odpowiedz
  • nazir(2019-06-06 12:00) Zgłoś naruszenie 00

    No to popracowali.... Po tym jak Piebiak w trybie oszustwa dla niepoznaki zwanego ayutopoprawka wycofal calkiwiecie przepisy o karaniu za aleinacje rodzicielska. Dal dowod tego ze bedac sedzia mozna wszytsko nawet zaprzeczyc klasyfikacji chorob. Smierdzi toalitaryzmem znanym z historii

    Odpowiedz
  • Wiktoria(2019-04-16 19:03) Zgłoś naruszenie 00

    Zamiast rozpuszczac kobiety 500 plus i alimentami sugeruje by sad przygladnal sie ja duzy udzial maja sady rodzinne w obnizaniu demografii. Strach miec dzieci w kraju gdzie pod haslem dobro dziecka pozwala sie wypaczac psychike dziecka przez pierwszoplanowego rodzica a role drugiego sprowadzac do bankomatu. Ba role bankomatow ma nawet pelnic rodzina ojca- siostra, matka. Wazne czego zyczy sobie matka- Polka. A ich apetyt na pieniadz ktory moga zorganizowac sobie dzieki dzieiom jest ogromny. Panowie ministrowie- radze w koncu radykalnie zajac sie problemem i dostrzec problem tam skad sie bierze. Jak swiat dlugi ludzie zawsze sie beda rozstawac i pozostawiac ze soba w konflikcie. Otaczanie przywilejami tego rodzca pod ktorego opieka znajduja sie dzieci a dyskryminowanie drugiego rodzca to hanba dla cywilizowanego kraju. Gdzie tu realizowanie chwalebnych zasad konstyrucji.

    Odpowiedz
  • Wiktoria(2019-04-16 18:45) Zgłoś naruszenie 00

    Ja sie spotkalam wylacznie z matkami- alienantami ktore sa otaczane opieka przez sady rodzinne gdzie jeszcze panuje tradycyjne myslenie ze matka to swietosc a ojciec to bankomat. Problemem sa sady rodzinne! A pomyslowosci np.sadowi we Wloclawku nie brakuje jesli chodzi o wymyslanie pretekstow czemu dzieci unikaja ojca. Zasady swobodnej oceny dowodow siega wrecz w tym sadzie absurdu. No coz matka w tym sadzie moze nawet pobic dziecko a i tak bedzie chroniona. Moze ministerstwo w koncu zechce zainteresowac sie jak sami urzednicy przyczyniaja sie do zrywania wiezi miedzy ojcem a dziecmi. Bylam swiadkiem wielu takich sytuacji.

    Odpowiedz
  • sądownicze_piekło(2019-02-11 22:12) Zgłoś naruszenie 00

    Ustrój Sądowniczy (Komunistyczny) na to nie zezwoli. Sędziowie mają dalej od lat 50-60 zeszłego wieku mentalność homo sovieticus. Tu trzeba zmiany systemowej. Sędziowie powinni być wybierani jak parlamentarzyści na 4 lata. Byłeś 4 lata i sprawdziłeś się, orzekałeś zgodnie ze sumieniem - zostaniesz na kolejne 4 lata, bo tak będą chcieli ludzi. Jeśli nie to jak mówił Pan Cejrowski - "Wszystkich won!!!".

    Odpowiedz
  • dziwne(2019-02-02 23:12) Zgłoś naruszenie 20

    ze jak cytat: "W ocenie resortu przyczyny braku skuteczności realizacji orzeczeń nie leżą po stronie sądów, lecz – jak wynika z monitoringu problemu – skłóconych ojców i matek." myślę ze to nie skłócenie pomiędzy nimi tylko no skoro jeden wręcz zneca się uniemozliwiajac dostep dziecku do rodzica no to co to jest skłócenie się hmmmmm myślę ze to wlasnie dowod na to ze ktoś gra dzieckiem i wykorzystuje je do chorych gierek zamiast pogodzić się z tym ze dziecko ma i potrzebuje obojga rodzicow, dostępu do nich żeby nie pogubili się w zyciu a nie wymazywać na sile rodzica z zycia tego dziecka

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ja(2019-02-02 22:54) Zgłoś naruszenie 10

    dziwi mnie to ze MS i RPD nie potrafią sobie poradzić w sytuacji kiedy jeden z rodziców wręcz zabrania, buduje mor miedzy bezbronnym dzieckiem a drugim rodzicem. Nie potrafiąc ochronić biednego dziecka przed krzywda, która właśnie się dzieje w jego życiu. Tu powinno od razu takiego rodzica do porządku doprowadzić, a nie pozwalać znęcać się emocjonalnie nad dzieckiem. Taki rodzic to zagrożenie dla rozwoju dziecka. Innym aspektem jest jak rodzic odsuwa się od dziecka to tez działanie niszczące dziecka psychikę tu tez powinno być przywoływany taki rodzic do porządku bo ucierpi tylko dziecko i jego rozwój. Czy MS nie potrafi sobie poradzić z takimi paranojami i przemocą emocjonalna na dziecku. Coraz wiecej dzieci ma depresje, problemy w zyciu itp itd a to nie zadko przyczyna w braku reakcji MS na problem czy uniemozliwiania dostepu do rodzica, jak rowniez brak rodzica w zyciu dziecka.

    Odpowiedz
  • Łodzianka29(2019-02-02 10:02) Zgłoś naruszenie 10

    Ja mam 5 letnie dziecko. Ostatni raz widziałam ex jakoś tak miesiąc po porodzie. Nie płaci alimentów, nie interesuje się młodym. Ba, nawet własnej matki nie raczył poinformować, że została babcią. Poza tym popadł w ciężki alkoholizm. Sądzę, że do końca roku uda mi się zabrać mu władzę rodzicielską, bo jak widać, raczej mu nie jest potrzebna.

    Odpowiedz
  • Osoba (2019-01-31 15:01) Zgłoś naruszenie 41

    Powinno być wprowadzona opieka naprzemienna i zniesienie obowiązek alimentacyjny wtedy większość matek oddałaby pod opiekę ojcom dzieci bo one trzymają dzieci ze względu na to żeby mieć pieniądze dochód bo im się nie chce pracować przez to powstają coraz większe przestępstwa patologie zabójstwa dzieci Dzieci które sobie odbierają życie bo matki utrudniają kontakty z rodzicami dziecko się boi nie chce wracać do matki a są tego nie widzi sądy są skorumpowane w Polsce powinniśmy zacząć od tego przede wszystkim zniesienie jednostronne i opieki wprowadzenie opieki naprzemiennej zniesienie obowiązku alimentacyjnego bo każdy z rodziców ma prawo takie samo do dziecka i powinien iść do pracy dać na utrzymanie dziecka i nie wymagać od drugiej strony Bo kobiety są przyzwyczajone do tego że niestety nie muszą pracować bo facet dach a wiążą się z facetami którzy są agresywni pozostają przy nich ze względu na to że mają duże dochody i mogą na tym lepiej skorzystać jakby musiał iść sama do pracy więc zastanówmy się czy warto płacić te 500 Plus bo te 500 plus to tylko niszczy rodziny bo matki Nie chcą pracować rezygnują z pracy i to jest potwierdzone też statystykami że dużo kobiet odchodzi z pracy ze względu na to żeby otrzymać 500 Plus

    Odpowiedz
  • magister(2018-12-15 13:26) Zgłoś naruszenie 20

    a co jeśli matka to psychopatka ???? bóg hormon rządzi

    Odpowiedz
  • Gosc(2018-08-24 08:48) Zgłoś naruszenie 14

    Dobrze, ale jak zwykle, takie prawo, podsycane typowym, wm, stereotypowym modelem rykoszetem będzie trafiać wszystkie inne matki. A co jeśli matka była ofiarą przemocy, gwałtu itd.? Nie ma na to dowodów najczesciej. Zwykle słowo przeciw słowu... Udaje jej się uciec od swojego oprawcy, okazuje się że jest w ciąży! Jest jeszcze bardziej załamana... Oprawca w końcu ja znajduje, dowiaduje się o ciąży. Nie dość że na tym etapie jest dramat, to jaki los czeka ją dalej? Będzie zmuszana do tego by oprawca śmiał się jej w twarz, wykorzystywał dziecko jako narzędzie do manipulacji, szantażu. Będzie posługiwał się dzieckiem celem zadawania kolejnego cierpienia. Czyż nie? Prawo omyłkowo już nie jedna ofiarę skazał na śmierć... Więc i w takim przypadku może działać patologiczne. Pomyślcie i o tym.

    Odpowiedz
  • M(2018-07-20 20:28) Zgłoś naruszenie 100

    W takiej sytuacji matka też się powinna się przyłączyć do ojców walczących o opiekę naprzemienną.

    Odpowiedz
  • Toja(2018-06-27 16:27) Zgłoś naruszenie 10

    A co w sytuacji kiedy to dziecko powinno wyrokiem sądu przy matce, a ojciec zabiera dziecko i nastawiam przeciwko matce. Matka nie ma kontaktu z dzieckiem. Co w takiej sytuacji?

    Odpowiedz
  • Daro(2018-06-09 20:06) Zgłoś naruszenie 210

    Sądy orzekaja bardzo niskie lary matką alienujacym dzieci od ojca i ten przepis jest noeskuteczny. Ponadto wielu sedziow robi wszystko by usprawiedliwic matke wiec ojciec z gory jest na sttaconej pozycji. MS nie ma racji. Tylko opoela naprzemienna rozwiązujw peoblem alienacji. Opor srodowisk prawniczych wynika ze wzgledow czysto materialnych

    Odpowiedz
  • Ojciec (2018-05-25 07:19) Zgłoś naruszenie 100

    Moi drodzy problemy z opieką nad dzieckiem i model wprowadzenia opieki naprzemiennej ograninicza nie ministerstwo a zazwyczaj my sami jako rodzice . Prawo bowiem przewiduje sprawowanie opieki po rozwodzie przez obojga rodziców ale centrum życiowe dziecka musi być jedno.Najlepiej zamiast granic ministerstwo zaproponować aby był zniesiony ten wymóg gdyż sądy w tych przypadkach maja pole do interpretowania tego wymogu jako najwazniejszego nie licząc się wogule z postanowieniami Konstytucji mówiącym o tym że dziecko ma prawo do wychowywania w rodzinie .Rodzina dziecka to nie jest matka dziecka i odwrotnie. Trzeba w końcu wyjść z tego klinczu na którym zyskują wszyscy tylko nie dziecko.

    Odpowiedz
  • Marta(2018-04-01 00:41) Zgłoś naruszenie 280

    "A co jeśli ojciec jest psychopatą"? W taki właśnie sposób indoktrynuje się dzieci. Dominujący rodzic wpaja dziecku, że jego ojciec jest psychopatą. Brawo Ty - psychopatko-alienatorko!

    Odpowiedz
  • Olivia(2018-02-27 10:17) Zgłoś naruszenie 461

    W Polsce matki Polki "bezkarnie lamia podstawowe Prawo dziecka !a wiec i prawowitego obywatela do wychowywania przez oboje rodzicow .Dobro dziecka jest pustym frazesem .Dotychczasowe przepisy i nastepne paragrafy nie zmieniaja absolutnie Nic .Matki kontroluja sady , bo nie przrstrzegaja ich postanowien .Zalosne ! Jaka wiec pozycje maja polskie sady .? Bedac obywatelka dwoch krajow podpowiadam proste rozwiazanie , ktore znam z mojego drugiego kraju , gdzie Dobro dziecka jest dla wszystkich Najwazniejsze .Wprowadzenie Opieki Naprzemiennej , jako przewodniej w prawie rodzinnym z / wylaczeniem opartej na Faktach ! patologi / , sprawiedliwe tablice alimentacyjne , uznanie Alienacji Rodzicielskiej ! za przestepstwo ! i surowe jej karanie . Odleglosci w zamieszkiwaniu rodzicow wyrownuje sie wakacjami , feriami , weekendami , dniami wolnymi o nauki , kounikacja Skype .Nikt z rodzicow nie jest lepszy i musza sie po prostu dogadac "Wg statystyk to matki rozbijaja rodziny , skladajac pozwy o rozwod z blachych i niejednokrotnie nieprawdziwych , falszywych oskarzen i powodow Nastepnie w nagrode " przyznaje sie im dziecko , ktore jest uzywane jako karta przetargowa .Tylko faktyczne ! i rzetelne zmiany w prawie przyniosa efekty .Dzisiejsi ojcowie niejednokrotnie lepiej niz matki potrafia wychowywac swoje dzieci i z ojcowska miloscia sie nimi opiekowac. pp.Senatorowie Wasi obecni mali synowie czy wnukowie , rowniez dobrzy i dobrze wychowani chlopcy moga w przyszlosci doswiadczyc tych samych wysoce niesprawiedliwych sytuacji , orzeczen sadow .Dziadkowie stojacy pod zamknietymi drzwiami matek , Czas na prawdziwe przestrzeganie Praw Dziecka , czas na uznanie Dobra Dziecka ! jego rozwoju i calego przyszlego zycia !w mysl tak szeroko gloszonego hasla : Jestem mamy i taty "

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zbigi(2018-02-23 12:04) Zgłoś naruszenie 351

    podzielam zdanie większości mimo zmiany z 2015r,sądy nadal orzekają tak jak wcześniej,3letnia całkowitai nieuzasadniona izolacją dzieci od ojca jest skwitowana przez SO jednym zdaniem tj do kontaktów nie dochodzi od ponad 3lat poniewaz matka nie wyraza na nie zgody,w nagrodę matce pełnia władzy rodzicielskiej i podwyzszenie alimentów,ojcu ograniczenie tej władzy bez jakiegokolwiek uzasadnienia!!!

    Odpowiedz
  • kocham szanuję nie alienuję(2018-02-23 08:02) Zgłoś naruszenie 473

    Ministerstwo Sprawiedliwości tu jest mowa o przemocy a nie a jakimś "braku kontaktów". O PRZEMOCY. W pierwszym rzędzie wobec dziecka ale również wobec odizolowanego rodzica i jego dalszej rodziny. Jest tydzień pomocy ofiarom przemocy, także tej opisywanej w artykule? Czy przemoc psychiczna i emocjonalna wobec dziecka jest obca organom ścigania? Służby często podejmują działania dopiero gdy już wydarzy się tragedia. Tymi sprawami ma się zajmować kto: M. WÓJCIK, P. JAKI, M.WOŚ? http://www.focus.pl/artykul/przemoc-psychiczna-tak-samo-grozna-jak-fizyczna Przemoc Alienacji Rodzicielskiej to child psychological abuse (ICD 11, DSM 5).

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • vas5051@o2.pl(2018-02-23 02:11) Zgłoś naruszenie 442

    Jest jeszcze jedna wazna sprawa. A mianowicie zjawisko pomawiania przez kobiety swoich mezow podczas rozwodow o przestepstwa seksualne wobec dzieci tzw molestowania. Oraz pomawianie ojcow o rzekome przemoce psychiczne i fizyczne ktore nigdy nie mialy miejsca jak rowniez zakladanie ojcom tzw niebieskiej karty wylacznie na potrzeby rozwodowe. Dopuki kobiet po udowodnieniu ze dokonaly pomowienia nie zacznie sie przykladnie karac nawet kara bezwzglednego wiezienia i nie zacznie sie takich wyrokow naglasniac w mediach tak dalej bedzie kwitla patologia sadowa i uprawianie przez kobiety konfliktow podczas spraw rozwodowych. Wystarczy sobie wyobrazic ze matka wmowi kilkuletniemu dziecku ze ojciec cos robil zlego i juz jest argument za niemozliwoscia stosowania opieki naprzemiennej. W moim przypadku biegly psycholog badajac corke stwierdzil ze dziecko przedstawia i powtarza przygotowane wypowiedzi i chce spelnic wymagania matki i babki/tesciowej aby obciazac ojca nieprawdziwymi wymyslami. I co sad powinien zrobic w takim przypadku?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane