statystyki

Przemoc ekonomiczna: Trzy lata za szlaban na komputer?

autor: Artur Bilski20.02.2018, 09:58; Aktualizacja: 20.02.2018, 14:14
prawo, przepisy, sąd, wyrok, orzeczenie

Niestety, twórcy projektu całkowicie zignorowali fakt, że przepisy penalizujące „ekonomiczne znęcanie się” w praktyce już istniejąźródło: ShutterStock

Czym miałaby być przemoc ekonomiczna i czy różni się od już istniejącego w kodeksie karnym przestępstwa znęcania?

Posłowie Nowoczesnej przedstawili w Sejmie projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, na mocy którego karaniu ma podlegać przemoc ekonomiczna. Co to oznacza? Zgodnie z projektem przestępstwo to popełnia każdy, kto ogranicza osobie najbliższej lub innej osobie pozostającej we wspólnym gospodarstwie domowym dostęp, korzystanie lub dysponowanie przez nią „zasobami finansowymi lub majątkowymi”, należącymi do tej osoby lub wchodzącymi w skład wspólnego gospodarstwa domowego, a także ogranicza nabywanie przez taką osobę zasobów finansowych i majątkowych, o ile ma to na celu: uzależnienie od siebie, poniżenie albo wymuszenie określonych zachowań. Gdyby projekt wszedł w życie, to za dokonanie takiego czynu groziłaby kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Powyższa definicja jest wyjątkowo skomplikowana, żeby nie powiedzieć niezrozumiała. Do tego bardzo szeroka. W dużym uproszczeniu można ją podsumować następująco: przemocą ekonomiczną jest jakiekolwiek ograniczenie osobie najbliższej lub wspólnie prowadzącej gospodarstwo domowe dostępu do jej majątku, majątku gospodarstwa domowego lub majątku wspólnego (małżeńskiego), jeśli łączy się to z uzależnieniem lub poniżeniem tej osoby albo wymuszeniem na niej zachowania określonego typu. Przemoc ekonomiczna to jednak nie tylko przypadki akcentowane przez autorów projektu, czyli działania wobec małżonka czy partnera. Dotyczy szerszego katalogu osób. Zgodnie z art. 115 par. 11 kodeksu karnego najbliższym jest przecież także np. rodzic albo dziecko.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane