statystyki

Skarga nie taka znowu nadzwyczajna. Radość prawników jest nieuzasadniona

autor: Artur Kotowski06.02.2018, 09:52; Aktualizacja: 06.02.2018, 12:38
Bardzo istotnym uprawnieniem Izby Kontroli Nadzwyczajnej i jej składów orzeczniczych jest możliwość przełamywania wiążących zwykłe składy Sądu Najwyższego uchwał mających moc zasad prawnych

Bardzo istotnym uprawnieniem Izby Kontroli Nadzwyczajnej i jej składów orzeczniczych jest możliwość przełamywania wiążących zwykłe składy Sądu Najwyższego uchwał mających moc zasad prawnychźródło: ShutterStock

Rynek usług prawniczych dostrzegł już nowy nadzwyczajny środek zaskarżenia w postaci skargi nadzwyczajnej. Radość fachowych pełnomocników wydaje się jednak nieuzasadniona.

W styczniu ogłoszona została nowa ustawa o Sądzie Najwyższym (ustawa z 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, Dz.U. z 2018 r. poz. 5). W mediach pojawiają się informacje o pracach koncepcyjnych nad kolejnymi aktami prawnymi reformującymi wymiar sprawiedliwości (por. „Ustawy o SN i KRS to nie koniec?”, DGP z 11 grudnia 2018 r.), a nawet formułuje się przypuszczenia o możliwych zmianach w dwóch już przyjętych ustawach. Z czysto technicznego punktu widzenia możliwość taka istnieje także w okresie trwającego trzy miesiące vacatio legis (jednak tylko w przypadku ustawy o SN, por. art. 136; Ustawa o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw weszła w życie z drobnymi wyjątkami po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, por. art. 10 tejże ustawy).

Tymczasem rynek usług prawniczych dostrzegł już nowy nadzwyczajny środek zaskarżenia w postaci skargi nadzwyczajnej (art. 89 par. 1 nowej ustawy o SN). Wprawdzie przepisy o skardze nadzwyczajnej będą podlegać interpretacji w drodze ich stosowania przez SN, ale ten nowy środek – określany czasem, jak się wydaje nie bez podstaw, jako wprowadzający IV instancję – budzi duże zainteresowanie. Wokół tej instytucji powstało już wiele mitów i błędnych interpretacji nienawiązujących do normatywnej konstrukcji tego środka. Bliższa analiza przepisów może bowiem prowadzić do wniosku o przedwczesnej radości fachowych pełnomocników. Zasady wnoszenia skargi nadzwyczajnej zostały, rzecz jasna z konieczności, jeszcze mocniej sformalizowane niż w przypadku innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia (ustawa wprost tak określa ten nowy, szczególny środek nadzwyczajnej kontroli odwoławczej, por. art. 89 par. 1 tiret pierwsze).

Ocena słusznościowa

W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że w porównaniu do starej ustawy o SN przepisy o skardze nadzwyczajnej (art. 89–95 nowej ustawy) zamieszczone zostały między tymi, które regulują instytucję uchwał rozstrzygających zagadnienia prawne oraz wniosku prokuratora generalnego o unieważnienie prawomocnego orzeczenia wydanego w sprawie, która w chwili orzekania ze względu na osobę nie podlegała orzecznictwu sądów polskich lub w której w chwili orzekania droga sądowa była niedopuszczalna (art. 96 par. 1 nowej ustawy). Jak już wskazano, według ustawodawcy skarga nadzwyczajna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, który ma – jak można domniemywać – uzupełniać realną albo wyimaginowaną (zależnie od zapatrywań) lukę w ramach nadzwyczajnej kontroli odwoławczej. Z treści przepisu przebija jednak wyraźnie chęć wkomponowania rozwiązań o skardze w inne, istniejące już nadzwyczajne środki zaskarżenia (przede wszystkim skargę kasacyjną z k.p.c. i kasację z k.p.k.) w celu stworzenia harmonijnego i spójnego systemu tych środków.


Pozostało 82% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane