Ustawowo należy nakazać, aby firmy - w sytuacji gdy dojdzie do wycieku danych osobowych - obowiązkowo informowały o tym opinię publiczną. A definicja danych osobowych powinna być uzupełniona o hasła elektroniczne.
MICHAŁ SERZYCKI
Coraz więcej dyspozycji klientów banków dokonywanych jest za pomocą nowych technologii, takich jak SMS-y czy internet. Obowiązek należytego zabezpieczenia tych transakcji ma bank, ale ogromną czujność muszą wykazywać też osoby korzystające z nowych form komunikacji. Nasuwa się więc pytanie, czy jesteśmy przygotowani do e-bankowości? Czy klienci zdają sobie sprawę z zagrożeń? Wydaje się, że nie. Natomiast cyberprzestępcy, mając świadomość ogromu pieniędzy przepływających w wirtualnej bankowości oraz nieznajomości zagrożeń ze strony klientów, coraz częściej atakują systemy bankowości elektronicznej. Komputery czy telefony korzystających z nich osób prywatnych także są w niebezpieczeństwie.