Autopromocja

Cofanie liczników bez miary. Właściciel pojazdu także trafi za kratki

licznik
licznikShutterStock
15 stycznia 2018

Od trzech miesięcy do pięciu lat. Takie kary za cofanie liczników w pojazdach przewiduje projekt nowelizacji kodeksu karnego i kodeksu drogowego opublikowany na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

Kłopot w tym, że zgodnie z proponowanym art. 306a k.k. sankcja grozić ma zarówno osobie, która dokona takiej ingerencji, jak też – o czym mowa w par. 2 – właścicielowi pojazdu, który nie zawiadomi Stacji Kontroli Pojazdów o wymianie licznika, nie stawi się na stacji kontroli pojazdu w celu sprawdzenia prawidłowości działania albo uniemożliwi jego odczyt.

– Wydaje się, że proponowanie takiej samej kary do czynów, które mają różną wagę, nie jest najlepszym pomysłem. Powinno się miarkować odpowiedzialność i wprowadzić łagodniejsze sankcje dla przypadków opisanych w paragrafie drugim – zauważa Adam Jasiński, prawnik specjalizujący się w prawie drogowym.

Zwłaszcza że zgodnie z projektowanym art. 81b ustawy – Prawo o ruchu drogowym właściciel lub posiadacz pojazdu musi zawiadomić pisemnie SKP o fakcie, przyczynie i dacie wymiany licznika najpóźniej w następnym dniu roboczym.

– Lepszym rozwiązaniem byłoby zobowiązanie posiadacza auta do zawiadomienia o planowanej dacie wymiany, niż zakreślanie tak krótkiego terminu – zaznacza Jasiński. Ocenia, że planowane regulacje mogą przyczynić się do skuteczniejszej walki z plagą cofania liczników. – Nie jest jednak tak, że na gruncie obecnie obowiązujących przepisów było to niemożliwe. Można np. stosować art. 286 k.k. mówiący o oszustwie. Nowa regulacja będzie jednak po pierwsze czytelniejsza i nie pozostawia wątpliwości co do tego, jak traktować taki czyn, a po drugie w przypadkach oszustwa mniejszej wagi zagrożenie karą jest niższe niż planowane za cofanie licznika, bo wynosi maksymalnie dwa lata – dodaje prawnik.

Podobne regulacje obowiązują np. w Niemczech. W Austrii, Francji czy Czechach maksymalne kary więzienia są łagodniejsze, ale np. w ostatnim z tych krajów za takie przestępstwo można orzec przepadek pojazdu.

Planowane przepisy zakładają, że stan licznika będzie sprawdzany nie tylko przez diagnostów na SKP, ale też podczas kontroli drogowej. 

Etap legislacyjny

Projekt skierowany do konsultacji

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.