statystyki

Depozyt adwokacki trudny do zlikwidowania

autor: Patryk Słowik19.12.2017, 06:50; Aktualizacja: 19.12.2017, 07:34
Zbigniew Ziobro, prokurator generalny (PG) złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z konstytucją części jednej z uchwał Naczelnej Rady Adwokackiej, która odnosi się do tzw. depozytu adwokackiego. Cel? Wyrugowanie tej kontrowersyjnej instytucji z polskiego prawa.

Zbigniew Ziobro, prokurator generalny (PG) złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z konstytucją części jednej z uchwał Naczelnej Rady Adwokackiej, która odnosi się do tzw. depozytu adwokackiego. Cel? Wyrugowanie tej kontrowersyjnej instytucji z polskiego prawa.źródło: ShutterStock

 Zbigniew Ziobro, prokurator generalny (PG) złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z konstytucją części jednej z uchwał Naczelnej Rady Adwokackiej, która odnosi się do tzw. depozytu adwokackiego. Cel? Wyrugowanie tej kontrowersyjnej instytucji z polskiego prawa.

Sęk w tym, że działanie Ziobry może odnieść skutek przeciwny od zamierzonego. I zamiast ukrócić przyjmowanie depozytów przez adwokatów doprowadzi do wolnoamerykanki.

Depozyt adwokacki polega w uproszczeniu na powierzeniu swojemu pełnomocnikowi pieniędzy. Tak, by mógł on np. zapłacić kaucję w razie aresztowania klienta. Niektórzy klienci obawiają się też, że ktoś czyha na ich pieniądze, więc wolą je trzymać u prawnika. Rozsądne o tyle, że tego ostatniego wiąże tajemnica adwokacka, więc nie będzie mówił na prawo i lewo, od kogo wziął środki i ile. Zasłoni się tajemnicą też przed podmiotami państwowymi, chyba że będzie wiedział, iż pieniądze pochodzą z przestępstwa (co należy odróżniać od niezgodnych z prawem zachowań samego klienta; bez związku z wejściem w posiadanie środków). Wtedy należy współpracować.

Instytucja depozytu adwokackiego jest kontrowersyjna z dwóch powodów. Po pierwsze, uważa się, że służy do przechowywania majątku przez bandytów. I wiele wskazuje na to, że rzeczywiście czasem tak się dzieje. Sam znam przypadek, gdy osoba oskarżona o wielomilionowe wyłudzenie zdeponowała ponad milion złotych u swego prawnika. Ten o nic nie pytał, po prostu wziął pieniądze. Dla śledczych to bez wątpienia utrudnienie. I z tego względu depozyt adwokacki nie podoba się PG.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Zdzicho(2017-12-19 08:04) Zgłoś naruszenie 51

    a ja jestem ciekawy jak adwokaci ksieguja taki wplyw na rachunki i jak pozniej to rozliczaja ksiegowo (podatki).

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • prawnik(2017-12-19 08:37) Zgłoś naruszenie 52

    Depozyt adwokacki jest NIEMOŻLIWY do likwidacji. Bo jest odpowiedzią na rzeczywistą potrzebę klienta. Która albo zostanie zaspokojona w drodze zgodnej z Uchwałą, albo będzie zaspokajana na gruncie Kodeksu cywilnego - umowy przechowania, umów rachunku powierniczego, etc. Po prostu praca adwokata i radcy polega na tym, że bierze się od klienta pieniądze, żeby zrobić coś za niego. Od naprostszych spraw: Zapłacić w jego imieniu opłatę sądową, opłatę od pełnomocnictwa, po bardziej złożone.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane