Sądy będą zobowiązane przesłuchiwać ofiary gwałtu nie później niż w ciągu 14 dni od daty wpłynięcia wniosku – taką zmianę w kodeksie postępowania karnego przygotowuje resort sprawiedliwości. Ma ona dotyczyć przestępstw z art. 197 (zgwałcenie), 198 (seksualne wykorzystanie niepoczytalności lub bezradności) oraz 199 kodeksu karnego (seksualne wykorzystanie stosunku zależności).
Zapowiedź nowelizacji padła w odpowiedzi na wystąpienie rzecznika praw obywatelskich. Z informacji zebranych przez RPO (z regionu katowickiego) wynika bowiem, że czas, jaki mija od momentu złożenia przez osobę pokrzywdzoną zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa do przesłuchania, bywa zbyt długi i nastręcza jej dodatkowych cierpień. Zdarzają się nawet przypadki, że ofiary muszą czekać na przesłuchanie 2–3 miesiące.
Zgodnie z art. 185c par. 2 kodeksu postępowania karnego przesłuchanie pokrzywdzonego przeprowadza sąd na posiedzeniu, w którym może wziąć udział prokurator, obrońca lub pełnomocnik ofiary. Powinno ono ograniczyć się do wskazania najważniejszych faktów i dowodów, aby zmniejszyć negatywny wpływ na stan psychiczny osoby pokrzywdzonej. Jak przekonywał rzecznik praw obywatelskich, przesłuchania powinny się odbywać możliwie najszybciej, czyli niezwłocznie po odebraniu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.
Reklama