statystyki

Egzekucja: Sąd Najwyższy wstawił się za konsumentami

autor: Patryk Słowik12.06.2017, 07:53; Aktualizacja: 12.06.2017, 09:31
Ustawodawca posłużył się jednak określeniem „nakaz zapłaty traci moc w całości”. Niektóre sądy więc uznawały, że upada on wobec wszystkich

Ustawodawca posłużył się jednak określeniem „nakaz zapłaty traci moc w całości”. Niektóre sądy więc uznawały, że upada on wobec wszystkichźródło: ShutterStock

 Jeśli przedsiębiorca wyegzekwował świadczenie od osoby, która go nie uznaje, a następnie cofnął pozew – należy go uznać za przegrywającego sprawę. A co za tym idzie, musi pokryć koszty procesu. Wniesienie sprzeciwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym powoduje zaś utratę mocy nakazu zapłaty w całości tylko w stosunku do pozwanego, który orzeczenie zaskarżył. Tak wynika z dwóch uchwał wydanych w piątek przez Sąd Najwyższy.

W pierwszej ze spraw chodziło o rozstrzygnięcie tego, kogo należy uznać za przegrywającego, jeśli powód cofnął pozew wskutek przeprowadzenia skutecznej egzekucji. Dotychczas w orzecznictwie SN uznawano, że nie można mówić wówczas, aby to on przegrał. Cofnięcie powództwa było bowiem niejako koniecznością. Przecież w razie prowadzenia postępowania zaspokojony już powód przegrałby.

Tyle że w rozstrzygniętych już sprawach chodziło o przypadki, gdy pozwany nie negował istnienia wierzytelności. Tu było inaczej. E-sąd wydał nakaz zapłaty, nadano klauzulę wykonalności, a komornik ściągnął pieniądze z rachunku bankowego. Okazało się jednak, że nakaz został doręczony na niewłaściwy adres. Sąd więc przywrócił pozwanej termin, a ta wniosła sprzeciw. W efekcie sprawa była w toku, ale pieniądze już u powoda. Postanowił więc on cofnąć pozew.


Pozostało 59% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • r(2017-06-12 11:47) Zgłoś naruszenie 10

    Wstawił sie na konsumentami, tylko za bardzo bogatymi konsumentami albo firmami. Kogo stać na prowadzenie sprawy aż przed sądem najwyższym?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane