statystyki

Spółdzielcom będzie żyło się lepiej. Ale nadal nie świetnie

autor: Patryk Słowik31.05.2017, 07:38; Aktualizacja: 31.05.2017, 08:42
blok, mieszkanie

Kluczowa kwestia to pozbycie się tzw. członków oczekującychźródło: ShutterStock

 Rząd nie ma wątpliwości, że należy szybko znowelizować ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1222 ze zm.). Cele są dwa. Po pierwsze, trzeba zmienić przepisy, by umożliwić spółdzielniom uczestnictwo w programie „Mieszkanie plus”. Po drugie, najwyższy czas wykonać wyroki Trybunału Konstytucyjnego, który w ostatnich latach kilkukrotnie orzekał o niezgodności przepisów ustawy z konstytucją.

Zdaniem organizacji spółdzielczych nie ma jednak powodów do radości. Większość z nich w toku konsultacji projektu nowelizacji podnosiła, że najwyższy czas rozprawić się z nadmiernie silną pozycją prezesów spółdzielni. I że przygotowana przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa ustawa zupełnie ten wątek pomija. Przez co raczej należy mówić o nowelizacji straconych nadziei niż pakiecie potrzebnych reform.

Dowód?


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • wjw(2017-05-31 09:21) Zgłoś naruszenie 31

    A prezesom, zarządom i radom nadzorczym dostatniej...

    Odpowiedz
  • qqq(2017-05-31 17:31) Zgłoś naruszenie 20

    Interesujące jest to włączenie społdzielni mieszkaniowych w realizację programu rządowego Mieszkanie +. Rząd obiecał kolejne rozdawnictwo ale nie ma na to pieniędzy. Oby nie odbyło się to z kieszeni społdzielni mieszkaniowych kosztem jej członków. Spółdzielnie są krytykowane, i słusznie, wielu członków wyodrębnilo się ze społdzielni tworząc wspolnoty przy czym okazało się że koszty wcale nie są niższe, czynsze wzrosły a zarządzanie jest dalekie od ideału. Jedno jest pewne - łatwiej jest doprowadzić do bankructwa wspolnotę niż społdzielnię a bankructwo oznacza wykupienie bloków przez prywatnych właścicieli i prawdopodobne lądowanie ich na bruku po podwyżkach czynszów przez nowego właściciela.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Tomasz(2017-06-01 11:57) Zgłoś naruszenie 10

    To racja. W mojej wspólnocie już niedługo tak się zadzieje. Wykupi mieszkania jakiś biznesmen

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane