Rzeczoznawca majątkowy ponosi solidarną odpowiedzialność z komornikiem za szkodę spowodowaną wydaniem nierzetelnej opinii w sądowym postępowaniu egzekucyjnym.
Reklama
adw. Justyna Saderska, Saderska i Wspólnicy / Dziennik Gazeta Prawna
Stan faktyczny

Reklama
Sprawa dotyczyła Z.P., przeciwko któremu zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne. Prowadzący je komornik zlecił rzeczoznawcy majątkowemu A.T. sporządzenie wyceny należących do dłużnika nieruchomości. Biegły kilkakrotnie wyznaczał termin oględzin posesji, lecz za każdym razem Z.P. odmawiał jej udostępnienia.
W końcu A.T. postanowił sporządzić operat szacunkowy nieruchomości, nie wchodząc do środka i bez odniesienia do dokumentacji rozmieszczenia zabudowań. Komornik zlicytował ją za ustaloną w ten sposób cenę. Okazało się jednak, że wartość nieruchomości została zaniżona.
Z tego powodu Z.P. wniósł do sądu pozew, w którym zażądał odszkodowania solidarnie od komornika rzeczoznawcy oraz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Olsztynie, który udzielił przybicia. Argumentował, że w wyniku nieprawidłowego opisu i oszacowania nieruchomości poniósł szkodę, bowiem nie uzyskał z licytacyjnej sprzedaży adekwatnej ceny.
Sąd uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie (sygn. akt I C 85/14).
Uzasadnienie
W uzasadnieniu Sąd Okręgowy w Ostrołęce wskazał, że odpowiedzialność pozwanego komornika oparta jest na art. 23 ust. 1 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1138), zgodnie z którym odpowiada on za niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu czynności.
W opisywanej sprawie w wyniku jego niedbalstwa nie doszło do ustalenia realnej wartości nieruchomości. Nie zaangażował on bowiem w swoje działania wystarczających sił i środków. W ocenie sądu brak współdziałania ze strony dłużnika nie ma przy tym znaczenia. Jego opór komornik mógł bowiem przezwyciężyć środkami, jakimi zgodnie z prawem dysponuje, wliczając przymus. Mógł na przykład skorzystać z pomocy policji w trybie art. 765 k.p.c. czy zarządzić otwarcie nieruchomości na podstawie art. 814 k.p.c. Środków tych ostatecznie nie użył, znajdując się już pod presją czasu.
Komornika z odpowiedzialności nie może zwalniać także to, że dłużnik nie wnosił skargi. Nie jest to bowiem równoznaczne z legalizowaniem poczynań naruszających przepisy postępowania cywilnego. Również liczne orzeczenia sądów potwierdzają, że zaskarżenie wadliwych czynności komornika nie jest warunkiem jego odpowiedzialności za szkodę – wskazał sąd okręgowy w uzasadnieniu.
Nie miał też wątpliwości, że odpowiedzialność deliktową za szkodę spowodowaną wydaniem nierzetelnej opinii w postępowaniu sądowym ponosi biegły. Jej podstawą jest art. 415 k.c. Również w tym wypadku sąd uznał, że można mówić co najmniej o niedbalstwie. Poprzedzenie opinii rzetelnymi oględzinami wycenianej rzeczy jest tak oczywistym kanonem opiniowana, że w założeniu znać go powinien nawet nieprofesjonalny uczestnik obrotu cywilnoprawnego – wskazano w uzasadnieniu.
Nie można jednak zapominać, że komornik wdrożenia takich rzetelnych i dokładnych oględzin nieruchomości biegłemu nie umożliwił, dlatego SO uznał, że ich odpowiedzialność w tym zakresie jest solidarna. Na podstawie art. 23 ust. 3 ustawy o komornikach sądowych stwierdził również odpowiedzialność pozwanego Skarbu Państwa reprezentowanego przez Sąd Okręgowy w Olsztynie.
KOMENTARZ
Zgodnie z przepisami biegłym sądowym może być ustanowiona osoba, która posiada teoretyczne i praktyczne wiadomości specjalne z danej gałęzi nauki, techniki, sztuki, rzemiosła, a także inne umiejętności, dla których została ustanowiona, oraz daje rękojmię należytego wykonywania powierzonych obowiązków. Przed objęciem funkcji składa ona przyrzeczenie, że zlecone jej zadania będzie realizować sumiennie i bezstronnie. Aby można było mówić o opinii sporządzonej rzetelnie, taki dokument musi być wykonany samodzielnie przez eksperta.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 12 czerwca 2008 r. (sygn. akt K 50/05) uznał, że biegły odpowiada osobiście za wykonane przez siebie czynności, mimo że do ich przeprowadzenia zobowiązał go sąd bądź też inny organ postępowania. Argumentów przemawiających za takim podejściem dostarczają także zawarte w kodeksie karnym i w kodeksie spółek handlowych regulacje dotyczące odpowiedzialności eksperta za sporządzone opinie.
Komornik przeprowadza na potrzeby postępowania egzekucyjnego dowód z opinii biegłego w celu uzyskania niezbędnych wiadomości specjalnych, co do których sam wiedzy nie posiada, a od których zależy wynik prowadzonej przez niego sprawy. W związku z tym nie można zgodzić się z sytuacją, w której biegły sądowy nie wykonuje podstawowych czynności wymaganych do sporządzenia rzetelnej ekspertyzy.
Oczywiście nie posiada on instrumentów prawnego przymusu, które umożliwiłyby mu na bezkolizyjne przeprowadzenie oględzin, jednakże nie zwalnia go to z obowiązku wykonania opinii zgodnej z obowiązującymi standardami. Jeżeli z powodu braku dostępu do przedmiotu podlegającego opiniowaniu jest to niemożliwe, biegły powinien zwrócić się do organu o zastosowanie przymusu, a jeżeli i to nie poskutkuje – odmówić wykonania opinii. Taka bowiem sytuacja zwalniałby go z odpowiedzialności deliktowej, którą byłby obciążony jedynie dany organ – w tej sprawie komornik.
Komornik będzie bowiem odpowiedzialny wraz z biegłym wtedy, gdy sam nie wykona wszystkich wymaganych prawem czynności lub też nie użyje dostępnych dla niego środków prawnych. W tym wypadku nie skorzystał on z możliwości wejścia w asyście policji na nieruchomość dłużnika, czym uniemożliwił wykonanie rzetelnej opinii przez biegłego.