statystyki

Przepisy o referendach ograniczają prawo do sądu

autor: Anna Krzyżanowska24.04.2017, 08:01; Aktualizacja: 24.04.2017, 09:08
Zdaniem RPO uniemożliwienie wznowienia postępowania na gruncie regulowanej materii budził zastrzeżenia natury konstytucyjnej

Zdaniem RPO uniemożliwienie wznowienia postępowania na gruncie regulowanej materii budził zastrzeżenia natury konstytucyjnejźródło: ShutterStock

 Brak możliwości wznowienia postępowania sądowego dotyczącego podawania nieprawidłowych informacji podczas kampanii referendalnych godzi w ustawę zasadniczą. Do takiego wniosku doszedł Trybunał Konstytucyjny. Rozpoznawał on wniosek rzecznika praw obywatelskich, który domagał się skontrolowania ustaw o referendach: ogólnokrajowym oraz lokalnym.

Przepisy tych aktów zakładają, że jeśli plakaty, ulotki czy hasła rozpowszechniane w kampanii zawierają nieprawdziwe informacje, każdy zainteresowany podmiot może wystąpić do sądu okręgowego z wnioskiem o ich skontrolowanie.

W takim przypadku sąd ma 24 godziny na zweryfikowanie faktów i wydanie postanowienia, od którego przysługuje zażalenie do sądu apelacyjnego (ten też ma na reakcję tylko 24 godziny). Szkopuł w tym, że na orzeczenie zapadłe w II instancji nie przysługuje już środek zaskarżenia i podlega ono natychmiastowemu wykonaniu. Zdaniem RPO uniemożliwienie wznowienia postępowania na gruncie regulowanej materii budził zastrzeżenia natury konstytucyjnej.


Pozostało jeszcze 29% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane