Zgodnie z nowymi propozycjami PiS wcześniejsze przechodzenie w stan spoczynku sędziów i prokuratorów będzie trudniejsze.
60-letnia sędzia w doskonałej kondycji zdrowotnej nie będzie mogła już orzekać, jeśli sprzeciwi się temu minister sprawiedliwości. Taki wniosek płynie z PiS-owskiego projektu zmian przepisów dotyczących przechodzenia w stan spoczynku. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 69 par. 1 ustawy o ustroju sądów powszechnych sędzia, który osiągnie wiek emerytalny, ale zechce pozostać na stanowisku, będzie musiał poinformować o tym szefa resortu nie później niż na sześć miesięcy i nie wcześniej niż 12 miesięcy przed 65. (w przypadku mężczyzn) albo 60. (w przypadku kobiet) urodzinami. Jego dalsze losy zawodowe pozostaną więc całkowicie w rękach ministra. – W ten sposób uzyska on uznaniową, niekontrolowaną możliwość decydowania o tym, kto będzie wykonywał władzę sądowniczą – uważa sędzia Sławomir Pałka z Krajowej Rady Sądownictwa.
Ograniczenie niezależności