statystyki

Ostrożnie z wydłużaniem okresu płatności przy przetargach leczniczych

autor: Grzegorz Lang12.04.2017, 09:18; Aktualizacja: 12.04.2017, 10:22
dokumenty, urząd, archiwum

Gdy dłużnikiem jest podmiot publiczny inny niż podmiot leczniczy, w art. 8 ust. 2 t.z.t.h. wprowadzono zasadę, że termin zapłaty nie może przekraczać 30 dniźródło: ShutterStock

Coraz częściej można zauważyć praktykę wskazywania terminu zapłaty jako kryterium oceny ofert. Samo posłużenie się takim wyznacznikiem nie nasuwa wątpliwości, jednak niektóre konstrukcje są niedopuszczalne.

W postępowaniach o udzielenie zamówień publicznych pojawia się punktowanie ofert pod kątem wydłużenia dat płatności. Ustanowienie takiego kryterium nie jest wadliwe, ale zdarza się, że w postępowaniach prowadzonych przez podmioty lecznicze punkty przyznawane są za terminy przekraczające 60 dni.

Ustawa z 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2164 ze zm.; dalej: p.z.p.), poza przypadkiem umów podwykonawstwa robót budowlanych, nie określa szczególnych reguł ustalania daty zapłaty. W pełni mają więc zastosowanie nie tylko przepisy kodeksu cywilnego (dalej: k.c.), co wynika z art. 139 p.z.p., ale przede wszystkim ustawy z 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 684; dalej: t.z.t.h.). Ustawa nie różnicuje przy tym terminów w zależności od sposobu dojścia do ustalenia treści umowy (przyjęcie oferty bez rokowań, aukcja, przetarg, rokowania, z wykorzystaniem regulaminu albo wzorca umownego lub bez ich wykorzystania itd.) ani podstawy prawnej jej zawarcia (zasady ogólne kodeksu cywilnego, ustawy szczególne czy p.z.p.).

Gdy dłużnik jest podmiotem leczniczym

Terminy zapłaty w transakcjach handlowych, w których dłużnikiem jest podmiot leczniczy w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 2–4 ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 618 ze zm.; dalej: u.d.l.), nie mogą przekraczać 60 dni (art. 8 ust. 2 t.z.t.h.). Brzmienie tego przepisu na pierwszy rzut oka wydaje się jednoznaczne. Aby jednak upewnić się co do jego treści, warto porównać go z innymi jej przepisami.

W transakcji, w której dłużnikiem nie jest podmiot publiczny (obie strony to podmioty prywatne), t.z.t.h. wyznacza maksymalny termin zapłaty (60 dni) tylko na wypadek, gdy strony nie ustalą dłuższego terminu w umowie. Nawet jeżeli to zrobią, to nie może on być „rażąco nieuczciwy wobec wierzyciela” (art. 6 ust. 2 t.z.t.h.). Termin 60 dni nie ma więc charakteru bezwzględnego, aczkolwiek obowiązują pewne obostrzenia.

Gdy dłużnikiem jest podmiot publiczny inny niż podmiot leczniczy, w art. 8 ust. 2 t.z.t.h. wprowadzono zasadę, że termin zapłaty nie może przekraczać 30 dni. W drodze wyjątku może on wynosić do 60 dni, jeżeli jest to obiektywnie uzasadnione właściwością lub szczególnymi elementami umowy. W tym przypadku obowiązuje więc podstawowy termin 30 dni, ale pod pewnymi warunkami możliwe jest jego wydłużenie w granicach limitu 60 dni.


Pozostało 60% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane