OPIS SYTUACJI: Wspólnicy ABC spółki z o.o., z których część pełni funkcje w zarządzie spółki, dyskutują na nieformalnym spotkaniu o planowanych zmianach w zasadach zarządzania i reprezentacji ich spółki. W ostatnim czasie spółka osiągnęła rynkowy sukces i konieczne stało się zatrudnienie profesjonalnego menedżera oraz powierzenie mu stanowiska prezesa zarządu. Wspólnicy chcieliby jednak zachować pełną kontrolę nad jego działaniami, dlatego mają zostać pozostawione kompetencje nadzorczo-właścicielskie. W związku z tym udziałowcy zamierzają podjąć wiele uchwał mających na celu określenie procedury wyboru profesjonalnego zarządu spółki, a także ustalenie zasad obliczania wynagrodzenia członków organów spółki. Do tej pory wspólnicy pełniący funkcję członków zarządu nie pobierali z tego tytułu dodatkowego wynagrodzenia. Zatrudnienie zaś osoby spoza ich grona wymaga przyznania jej adekwatnego uposażenia. Wspólnicy zamierzają m.in. określić wymagania, jakie powinni spełniać kandydaci na stanowisko członka zarządu. Chodzi o to, by zapewnić wybór w skład owego organu wyłącznie profesjonalistów. Do tego wprowadzenie sztywnych kryteriów ma zapewnić każdorazowo odpowiedni wybór piastunów organu.
● Etap I
Przedstawienie problemów
Znaczna liczba zmian, która ma zostać wprowadzona w spółce, skłoniła wspólników do zorganizowania spotkania z radcą prawnym. Udziałowcy wcześniej telefonicznie i e-mailowo przedstawili mu wstępne plany oraz swoje wątpliwości.
Reklama
– Witam wszystkich na naszym spotkaniu – rozpoczął Adam Nowak, prezes zarządu i wspólnik ABC spółka z o.o. – Cieszę się, że pan mecenas może nas dzisiaj wesprzeć.
– Witam państwa – odpowiedział prawnik. – Taka jest moja rola. Chętnie odpowiem na państwa pytania, mam nadzieję, że uda mi się także rozwiać powstałe wątpliwości.

Reklama
– Cieszymy się – wtrąciła Janina Kowalska, wiceprezes zarządu i wspólnik spółki. – Sporo udało nam się ustalić na poprzednim wewnętrznym spotkaniu, przyszedł już zatem czas na zweryfikowanie tego z przepisami kodeksu. Stąd prośba do pana o wyjaśnienia. Wiemy, że od stycznia trochę się zmieniło, dlatego wolimy się upewnić, iż planowane przez nas rozwiązania są zgodne z prawem.
– Wiem, że mają państwo mało czasu – odparł radca prawny. – Dlatego pozwolę sobie przejść od razu do konkretów. Zapoznałem się z materiałami przesłanymi przez pana prezesa. Wydaje mi się, że obrana przez państwa strategia jest słuszna. Wspomniane zaś przez panią wiceprezes zmiany prawa będą pomocne przy jej wdrażaniu – dodał.
– Tak, czas nas goni – wskazał Paweł Nowak, wspólnik spółki. – Mamy dzisiaj jeszcze ważne spotkanie i chcemy przed nim przedyskutować parę spraw. W pierwszej kolejności proponowałbym omówić temat procedury wyboru nowego zarządu spółki. Ustawa jest w tym przypadku bardzo lakoniczna.
● Etap II
Przedstawienie możliwych rozwiązań
– Zacznę od tego – rozpoczął mecenas – że dodane w styczniu 2017 r. przepisy pozwalają na powierzenie radzie nadzorczej spółki wyboru członków zarządu w drodze postępowania kwalifikacyjnego. Zasada ta, jak również szczegółowe zasady i tryb takiego wyboru, mogą być zawarte w umowie spółki albo w uchwale wspólników.
CO NA TO PRAWO? RADA 1
– No właśnie – przerwał prezes zarządu. – Tu pojawia się pierwsze pytanie. Gdzie lepiej je zapisać, w umowie spółki, czy w naszej uchwale?
– W mojej ocenie najkorzystniej jest rozdzielić kwestię konieczności zastosowania postępowania kwalifikacyjnego od określenia jego zasad i trybu. Ten pierwszy element umieściłbym w umowie spółki, drugi – w uchwale wspólników – odpowiedział prawnik. – Wynika to z faktu, że wprowadzenie danego postanowienia do umowy spółki czyni je bardziej stabilnym. Umowę bowiem trudniej zmienić, a do tego jej zmiana wchodzi w życie dopiero z dniem rejestracji w KRS. Szczegółowe zasady i tryb wyboru podlegać będą zapewne częstszym zmianom, które mogą wynikać chociażby z praktyki ich stosowania. Przyjęcie ich jedynie w formie uchwały uczyni je bardziej elastycznymi. Ponadto każdorazowa ich zmiana nie będzie wymagała ponoszenia dodatkowych kosztów, a ich wejście w życie nie będzie uzależnione od procedury rejestrowej – wyjaśnił prawnik.
– Słuszne spostrzeżenia, panie mecenasie – powiedziała Janina Kowalska. – A jak już jesteśmy przy tym temacie, czy może pan nam podpowiedzieć, jak określić ów szczegółowy tryb wyboru? – zapytała.
– Do tego zagadnienia należy podejść dwuetapowo. Przede wszystkim należy określić wymagania, jakie powinni spełniać kandydaci na stanowisko członka zarządu, a także sposób ich zgłaszania. Rada nadzorcza w pierwszej kolejności będzie zatem weryfikować, czy zgłoszeni kandydaci spełniają te kryteria. Następnie należy przewidzieć system ich oceny, tak aby możliwy był wybór konkretnych osób. Może to być forma sprawdzenia wiedzy kandydata czy też rozmowy kwalifikacyjnej – wyjaśnił prawnik.
CO NA TO PRAWO? RADA 2
– Dziękuję, to cenne wskazówki – wskazał Paweł Nowak. – A jakie mamy możliwości w zakresie określenia zasad wynagradzania członków zarządu? Przypomnę, że wspólników w naszej spółce jest siedmioro, do rady nadzorczej wejdzie troje z nas. Wspólnicy mniejszościowi, w tym ja, nie chcemy pozostawić pełnej swobody w tym zakresie radzie nadzorczej – dodał.
– Obecne brzmienie przepisów również pozwala na podzielenie tej kwestii pomiędzy kompetencje różnych organów – zaczął swoją odpowiedź prawnik. – W szczególności wspólnicy mogą w drodze uchwały określić maksymalną wysokość wynagrodzenia członków zarządu, a także postanowić o przyznawaniu im prawa do świadczeń dodatkowych lub o maksymalnej wartości takich świadczeń. Natomiast rada nadzorcza, która z członkami zarządu będzie zawierać umowy o pracę, kontrakty menedżerskie albo umowy o świadczenie usług zarządzania, określać będzie konkretne wynagrodzenie poszczególnych osób. Oczywiście operując w zakresie wynikającym z uchwały wspólników.
CO NA TO PRAWO? RADA 3
– To chyba byłoby idealne rozwiązanie – odparł prezes zarządu. – Pozwolę sobie jeszcze dopytać o te świadczenia dodatkowe. Co mamy przez to rozumieć?
– To dość szerokie pojęcie – radca prawny rozpoczął wyjaśnianie. – Często kryje się pod nim określony udział członków zarządu w zysku spółki. Mogą to być również inne dodatki, czy to w postaci pokrywania kosztów paliwa, dodatkowych ubezpieczeń czy pakietów medycznych.
– Dziękuję, teraz to już jasne – kontynuowała rozmowę Janina Kowalska. – A czy w przypadku wynagradzania członków rady nadzorczej jest analogicznie? – zapytała.
– W tym przypadku ustawodawca przewidział skromniejszą regulację – odpowiedział mecenas. – Przepis wskazuje bowiem jedynie, że członkom rady nadzorczej może zostać przyznane wynagrodzenie. Nie ma jednak żadnych przeszkód, aby określić je w analogiczny sposób, jak w przypadku wynagrodzenia członków zarządu, czyli oprócz wynagrodzenia przyznać również inne świadczenia. Przy czym ustawa wprost zastrzega, że członkom rady nadzorczej przysługuje zwrot kosztów związanych z udziałem w pracach rady. Sposób ich określania i dokumentowania pozostawiono zaś woli wspólników. Dobrym miejscem na unormowanie tej kwestii jest regulamin rady nadzorczej przyjmowany przez zgromadzenie wspólników.
– A w jaki sposób ustala się wynagrodzenie członków rady nadzorczej? – dopytywała wiceprezes.
– Tutaj jest podobnie jak w przypadku członków zarządu – odparł prawnik. – Wynagrodzenie określa umowa spółki lub uchwała wspólników. Miejsce wprowadzenia tej regulacji zależy od kilku czynników. Wprowadzenie odpowiedniego postanowienia do umowy spółki gwarantuje jego większą stabilność. To jednak utrudnia zarówno obniżenie, jak i podwyższenie wynagrodzenia. Aby tego dokonać, należy bowiem zmienić umowę spółki, a zmiany będą obowiązywały od wpisania ich do rejestru. Praktyczniejsza wydaje się zatem uchwała wspólników, chociaż zasady nią wprowadzone nie gwarantują stabilności. Spotyka się także rozwiązanie w pewnym sensie pośrednie, mianowicie wynagrodzenie określa się przez odwołanie czy to do minimalnego, czy też przeciętnego wynagrodzenia za pracę. Są to wartości ustalane przez podmioty publiczne, a do tego ich zmiana odzwierciedla trendy na rynku pracy – wyjaśnił prawnik.
– Kolejny raz daje nam pan cenne wskazówki – podziękowała Janina Kowalska. – To ostatnie rozwiązanie wydaje się optymalne. Sami myśleliśmy właśnie o takim rozwiązaniu i powiązaniu wynagrodzenia członków rady nadzorczej z wysokością minimalnego wynagrodzenia za pracę – stwierdziła.
CO NA TO PRAWO? RADA 4
– To niech nam pan mecenas jeszcze powie na temat zmian w uprawnieniach wspólników w zwoływaniu zgromadzeń – dopytywał prezes zarządu.
– Do tej pory z mocy prawa wspólnikowi lub wspólnikom reprezentującym co najmniej jedną dziesiątą kapitału zakładowego przysługiwały dwa uprawnienia – przypomniał radca prawny. – Pierwsze – do żądania zwołania zgromadzenia przez zarząd, i drugie – do umieszczenia określonych spraw w porządku obrad najbliższego zgromadzenia. Po nowelizacji drugie z uprawnień przysługiwać będzie z mocy prawa wspólnikom reprezentującym co najmniej jedną dwudziestą kapitału zakładowego. Innymi słowy, wspólnicy reprezentujący co najmniej jedną dziesiątą kapitału zakładowego mogą korzystać z obu uprawnień, zaś ci posiadający jedną dwudziestą – tylko z drugiego z nich. Ustawodawca pozostawił przy tym możliwość przyznania każdego z tych uprawnień wspólnikom reprezentującym niższy udział w kapitale zakładowym – dodał prawnik.
– Czyli możemy w umowie spółki postanowić, że oba te uprawnienia przysługiwać będą wspólnikowi lub wspólnikom posiadającym jedynie 5 proc. albo mniej kapitału zakładowego? Czy dobrze rozumiem? – spytał Paweł Nowak.
– W obu przypadkach jest to możliwe – odrzekł mecenas. – Nie można jedynie zaostrzyć kryteriów podanych w ustawie, czyli przykładowo zastrzec, że do skorzystania z tych uprawnień mają prawo wspólnicy reprezentujący co najmniej jedną piątą kapitału zakładowego – wyjaśnił prawnik.
– Patrzę w moje notatki – odezwał się prezes zarządu – i mam tutaj zapisane, aby spytać pana mecenasa o zmiany w prokurze. Czy może pan nam coś krótko na ten temat powiedzieć? Dotychczasowe brzmienie umowy nie przewiduje możliwości reprezentowania spółki przez członka zarządu wspólnie z prokurentem. Mam jednak wrażenie, że dopuszczenie takiej możliwości przez ustawodawcę, a także praktyczne problemy przy reprezentacji łącznej czynią taki model atrakcyjnym do stosowania – dodał prezes.
– Zmiana w zasadach prokury podyktowana jest uchwałą Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy stwierdził bowiem w wydanej w oparciu o uprzedni stan prawny, że niedopuszczalny jest wpis do rejestru przedsiębiorców KRS jednego prokurenta z zastrzeżeniem, iż może on działać tylko łącznie z członkiem zarządu. Chodzi tu zatem o prokurę łączną niewłaściwą. Jednak potrzeby obrotu gospodarczego wymusiły na ustawodawcy zmianę przepisów i dopuszczenie wprost takiego modelu reprezentacji. Stał się on zatem dopuszczalny od 1 stycznia 2017 r.
CO NA TO PRAWO? RADA 5
– No tak, faktycznie, czytałem już o tym w prasie – odpowiedział Adam Nowak. – Kończąc nasze spotkanie, proszę pana mecenasa o przygotowanie projektu uchwały o zmianie umowy spółki, a także projektów uchwał, o których dzisiaj rozmawialiśmy. Jeszcze raz dziękuję, że znalazł pan czas, aby nas odwiedzić – dodał.
– Oczywiście – powiedział prawnik. – Niezwłocznie zajmę się opracowaniem tych dokumentów. Dziękuję za zaproszenie oraz do zobaczenia.
RADA 1: Zmiana umowy
Umowa spółki z o.o. stanowi jej swoistą konstytucję, która nie tylko powołuje ją do życia, lecz także określa jej strukturę, a także prawa i obowiązki wspólników oraz organów spółki. Ze względu na kluczową rolę umowy w funkcjonowaniu spółki ustawodawca zastrzegł obostrzenia w możliwości jej zmiany. Zmiana jakiegokolwiek postanowienia wymaga większości trzech czwartych głosów, przy czym umowa spółki może ustanowić surowsze warunki powzięcia takiej uchwały. Ponadto zmiana umowy spółki wymaga zachowania formy aktu notarialnego.
Zmiana umowy spółki wymaga też odnotowania w rejestrze przedsiębiorców KRS i wchodzi w życie dopiero z datą, gdy to zostało dokonane. Niezwykle istotne jest również zastrzeżenie, że zmianę umowy spółki należy zgłosić do sądu rejestrowego w terminie sześciu miesięcy od jej uchwalenia. Zmiany zgłoszone po tym terminie nie wywołają skutków prawnych. Termin ten w przypadku spółki, której umowa została zmieniona przy wykorzystaniu wzorca umowy, wynosi jedynie 7 dni.
Zgłoszenie zmiany umowy spółki dokonane w sposób tradycyjny (przez powzięcie uchwały umieszczonej w protokole sporządzonym przez notariusza) wymaga zgłoszenia sądowi rejestrowemu przy użyciu urzędowych formularzy. Do wniosku należy dołączyć tekst jednolity umowy spółki, który nie wymaga formy aktu notarialnego. Od wniosku należy uiścić opłatę sądową w wysokości 250 zł.
Natomiast opłata sądowa od wniosku o zarejestrowanie zmiany dokonanej przy użyciu internetowego wzorca umowy wynosi 200 zł. Dodatkowo w obu przypadkach uiszcza się również opłatę za ogłoszenie zmian w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, która wynosi 100 zł. Obie opłaty wpłaca się na rachunek bankowy sądu rejestrowego.
RADA 2: Sposób wyboru zarządu
Od 1 stycznia 2017 r. wprowadzone zostały do ustawy z 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1578 ze zm.; dalej: k.s.h.) przepisy pozwalające na sformalizowanie procedury wyboru członków zarządu spółki. Efekt taki można przy tym uzyskać, stosując jedną bądź obie z nowo dodanych instytucji prawnych:
1. Określenie w drodze uchwały wspólników albo wprost w umowie spółki wymagań, jakie powinni spełniać kandydaci na stanowisko członka zarządu. Wymagania te mogą dotyczyć np. wykształcenia, odbytych szkoleń, lat doświadczenia w prowadzeniu danej działalności itp. Należy pamiętać, że nie jest możliwe modyfikowanie wymogów ogólnych dla członków organów spółek kapitałowych, o których mowa niżej. Wspólnicy mogą zatem wprowadzić dodatkowe kryteria, nie mogą zaś pomijać warunków wskazanych w art. 18 k.s.h.
2. Wprowadzenie trybu powoływania członków zarządu przez radę nadzorczą w trybie postępowania kwalifikacyjnego. Konieczność zastosowania tej procedury może wynikać wprost z umowy spółki bądź z uchwały wspólników. Możliwe jest także szczegółowe opisanie trybu postępowania w jednym z tych aktów korporacyjnych. Procedura ta może funkcjonować wspólnie z instytucją wskazaną w pkt 1 bądź samodzielnie. Samo zaś postępowanie kwalifikacyjne może zostać określone w dowolny sposób przez wspólników. Może przybrać ono formę punktowej oceny kandydatów bądź głosowania przez członków rady nadzorczej nad poszczególnymi kandydaturami. Ustawodawca pozostawia w tym zakresie wolną rękę wspólnikom. Pamiętać także należy, że członek zarządu spółki kapitałowej musi spełniać następujące wymogi ustawowe (zob. art. 18 k.s.h.):
● musi posiadać pełną zdolność do czynności prawnych,
● nie może być skazany prawomocnym wyrokiem za przestępstwa określone w przepisach rozdziałów XXXIII–XXXVII kodeksu karnego oraz w art. 587, art. 590 i w art. 591 k.s.h., chyba że zakaz ten wygasł w oparciu o przepisy art. 18 par. 3 albo par. 4 k.s.h.
RADA 3: Ustanowienie członków zarządu
Członek zarządu może pełnić swoją funkcję wyłącznie w oparciu o akt powołania. Nie wyklucza to wszakże możliwości zawarcia z nim umowy o pracę, kontraktu menedżerskiego czy też umowy o świadczenie usług. Decydując się na zawarcie dodatkowej umowy z zarządcą spółki, należy bezwzględnie pamiętać o obowiązujących w tym zakresie zasadach.
Mianowicie w umowie między spółką a członkiem zarządu spółkę powinna reprezentować rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy jedyny wspólnik spółki jest jednocześnie jedynym członkiem jej zarządu. W takim bowiem przypadku dla umowy bądź innej czynności między spółką i takim członkiem zarządu wymagana jest forma aktu notarialnego. Co więcej, o każdorazowym dokonaniu takiej czynności prawnej notariusz zawiadamia sąd rejestrowy, przesyłając wypis aktu notarialnego.
Co do zasady naruszenie powyższych reguł, które zostały opisane w przepisach art. 210 k.s.h., skutkować będzie bezwzględną nieważnością danej czynności prawnej. Nie wyklucza to jednak uznania, że mogło dojść do zawarcia umowy o pracę pomiędzy spółką i członkiem zarządu w sposób dorozumiany. Wymaga to oceny całokształtu okoliczności danej sprawy. Generalnie zatem uchybienie wskazanym wymogom formalnym skutkować będzie nieważnością umowy.
RADA 4: Więcej uprawnień dla wspólników mniejszościowych
Pragnąc chronić prawa wspólników mniejszościowych, ustawodawca przewidział w kodeksie spółek handlowych instytucje mające zwiększać ich uprawnienia względem pozostałych udziałowców.
Ich przykładem są przepisy gwarantujące możliwość wystąpienia z żądaniem zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników oraz umieszczenia określonych spraw w porządku obrad, a także umieszczenia określonych spraw w porządku obrad najbliższego zgromadzenia wspólników.
Te dwa pierwsze uprawnienia posiadają wspólnik lub wspólnicy reprezentujący co najmniej jedną dziesiątą kapitału zakładowego, ostatnie zaś przysługuje wspólnikowi lub wspólnikom reprezentującym co najmniej 1/20 kapitału zakładowego. Przy czym w umowie spółki możliwe jest zastrzeżenie, że z uprawnień tych mogą korzystać także wspólnicy posiadający mniejszy udział w kapitale zakładowym, nawet z jednym tylko udziałem. Wcześniej omawiane uprawnienia przysługiwały wspólnikom o udziale co najmniej 1/10 kapitału zakładowego. Wprowadzenie ustawowego progu 1/20 kapitału zakładowego nastąpiło od 1 stycznia 2017 r. Co istotne, chodzi o łączny udział w kapitale zakładowym, jaki posiadają wspólnicy występujący z żądaniem. Nie jest zatem konieczne, aby każdy z nich miał 1/10 albo 1/20 udziałów w kapitale zakładowym, wystarczy, że spełniają ten wymóg łącznie.
Istotne jest również to, że prawo żądania umieszczenia określonych spraw w porządku obrad najbliższego zgromadzenia wspólników odnosi się do obrad tego zgromadzenia, które odbędzie się jako pierwsze w najbliższej przyszłości. Nie chodzi zatem o zgromadzenie zwołane na żądanie tego wspólnika, ale jakiekolwiek najbliższe zgromadzenie wspólników, które będzie miało miejsce.
Żądanie umieszczenia określonych spraw w porządku obrad najbliższego zgromadzenia wspólników należy złożyć najpóźniej na trzy tygodnie przed jego terminem.
Natomiast żądanie zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia oraz umieszczenia określonych spraw w jego porządku obrad należy złożyć na piśmie zarządowi najpóźniej na miesiąc przed proponowanym terminem zgromadzenia wspólników.
Zarząd ma na spełnienie żądania dwa tygodnie od dnia jego otrzymania. Oczywiście może się zdarzyć, że zarząd nie zastosuje się do niego. W takim przypadku wnioskodawca może wystąpić do sądu rejestrowego właściwego dla spółki. Sąd rejestrowy w pierwszej kolejności wezwie zarząd do złożenia stosownego oświadczenia. Jeżeli wezwanie nie odniesie rezultatu, sąd może upoważnić do zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia wspólnika lub wspólników występujących z tym żądaniem.
Osoby upoważnione przez sąd zwołują nadzwyczajne zgromadzenie wspólników w trybie przyjętym w spółce. W zawiadomieniach o zwołaniu takiego zgromadzenia powinny się one powołać na postanowienie sądu rejestrowego.
RADA 5: Prokura łączna niewłaściwa
Prokura stanowi szczególny rodzaj pełnomocnictwa udzielanego przez przedsiębiorcę, które obejmuje umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa.
W spółkach kapitałowych prokurent powoływany jest w drodze uchwały zarządu spółki, zaś w spółkach osobowych – mocą uchwały wspólników oraz wpisywany do rejestru przedsiębiorców KRS. Przy czym powołanie prokurenta wymaga zgody wszystkich wspólników prowadzących sprawy spółki osobowej bądź wszystkich członków zarządu spółki kapitałowej.
Ze względu zaś na specjalną pozycję prokurenta w spółce jako specyficznego superpełnomocnika podstawą pełnienia tej funkcji jest zaufanie. Dlatego też do odwołania prokurenta wystarczająca jest utrata zaufania przez jedną z osób uczestniczących w jego powołaniu – może ona bowiem samodzielnie zakończyć stosunek prokury.
Prokurent umocowany jest do reprezentowania spółki jako jej pełnomocnik. Z czasem jednak, aby ułatwić reprezentację spółki przez jej zarząd bądź uprawnionych do tego wspólników, zaczęto wprowadzać do umów spółek postanowienia, w myśl których prokurent uprawniony był do dokonywania czynności w imieniu spółki, działając tylko łącznie z członkiem zarządu albo wspólnikiem spółki (prokura łączna niewłaściwa). Ze względu na rozbieżności w orzecznictwie sądów rejestrowych Sąd Najwyższy 30 stycznia 2015 r. podjął uchwałę o treści: „Niedopuszczalny jest wpis do rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym jednego prokurenta z zastrzeżeniem, że może on działać tylko łącznie z członkiem zarządu (sygn. akt III CZP 34/14)”.
Z uwagi na to, że w praktyce spółki prawa handlowego chętnie jednak wykorzystują ten rodzaj prokury oraz problemy, jakie powstały na tle spółek posiadających już tego typu reprezentację, ustawodawca zdecydował się pójść na rękę przedsiębiorcom. Postanowił wprost dopuścić ustanowienie prokury łącznej niewłaściwej. Stało się to 1 stycznia 2017 r. Do kodeksu cywilnego dodano art. 1094 par. 11 w brzmieniu: „Prokura może obejmować umocowanie także albo wyłącznie do dokonywania czynności wspólnie z członkiem organu zarządzającego lub wspólnikiem uprawnionym do reprezentowania handlowej spółki osobowej”. Obecnie zatem możliwe jest już powołanie przez zarząd albo wspólników spółki osobowej prokurenta z zastrzeżeniem, że jest to prokura łączna z innym członkiem zarządu, tj. prokurent może reprezentować spółkę także albo wyłącznie wspólnie z członkiem zarządu bądź wspólnikiem spółki osobowej.
! PODSUMOWANIE
Wspólnicy spółki z o.o. podczas spotkania z radcą prawnym dowiedzieli się:
– jak wypracować właściwe oraz zgodne z przepisami kodeksu spółek handlowych procedury powoływania zarządu spółki oraz ustalania wynagrodzenia członków jej organów;
– jakie postanowienia wprowadzić do umowy spółki, aby jak najlepiej zabezpieczyć ich interesy w sytuacji, gdy zewnętrzny menedżer przejmuje zarząd spółką;
– jak przebiega procedura zwoływania nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników z upoważnienia sądu rejestrowego. Instytucja ta może zaś być użyteczna w przypadku ignorowania wniosków wspólników przez zarząd spółki;
– jak dostosować treść umowy spółki do nowych wymogów w zakresie jej reprezentacji przez prokurenta, wprowadzając zapisy o prokurze łącznej niewłaściwej.
Rady prawnika pozwoliły także uniknąć negatywnych konsekwencji zawarcia umowy z członkiem zarządu z naruszeniem przepisów o formie czynności prawnej.