ZABYTKI
Czy pozwolenie wydawane przez wojewódzkiego konserwatora zabytków jest decyzją związaną, czy ma charakter uznaniowy – rozstrzygnie to skład siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z wnioskiem o podjęcie uchwały wyjaśniającej wystąpił prezes NSA
W orzecznictwie sądowo-administracyjnym zarysowały się dwa przeciwstawne poglądy dotyczące charakteru prawnego decyzji wydawanych na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1446). Przepis ten określa przypadki, w których wymagane jest pozwolenie wojewódzkiego konserwatora zabytków. Według dominującego poglądu są one wydawane w ramach tzw. uznania administracyjnego. Podstawowy argument podnoszony przez zwolenników takiego poglądu, opiera się na twierdzeniu, że art. 36 ust. 1 u.o.z. nie wskazuje przesłanek wydania takiego pozwolenia, wobec czego organ może samodzielnie, według własnych kryteriów opartych na wiedzy i doświadczeniu, rozważyć zasadność wydania zgody na konkretne działania. Przepisy nie określają w jakich przypadkach koniecznie jest wydanie decyzji, ani w których następuje odmowa. W takiej sytuacji sąd oceni jedynie, czy rozstrzygnięcie zapadło zgodnie z przepisami procedury administracyjnej. Sama decyzja osądowi nie podlega.
Zwolennicy odmiennego stanowiska wskazują natomiast, że twierdzenie o uznaniowym charakterze decyzji nie ma oparcia w przepisach ustawy. Ich zdaniem, ustawodawca ma prawo przyznać organowi administracji kompetencję do kształtowania rozstrzygnięcia sprawy w ramach uznania administracyjnego. Musi ona wynikać z treści przepisów i to w sposób nie budzący żadnych zastrzeżeń. Nie można jej domniemywać – czytamy we wniosku prezesa NSA.
Reklama
Wskazano w nim również, że sam nieostry charakter przesłanek z art. 36 ust. 1 u.o.z. nie nadaje decyzji charakteru ściśle uznaniowego. Takie podejście potwierdził w jednym z wyroków WSA w Warszawie (sygn. akt VII SA/Wa2256/12). Orzekł, że posłużenie się przez ustawodawcę wyrażeniami niedookreślonymi daje organowi administracji publicznej jedynie pewien zakres luzu interpretacyjnego, nie stanowi natomiast podstawy do nadania jego rozstrzygnięciu charakteru uznaniowego.
Wniosek prezesa NSA ma na celu doprowadzenie do wyjaśnienie powstałych rozbieżności. ⒸⓅ