Michał Warciński ma zająć w TK miejsce, które Andrzej Rzepliński zwolni 19 grudnia. Wczoraj Sejm głosował nad jego wyborem.
To będzie już szósty sędzia Trybunału Konstytucyjnego wybrany przez PiS w tej kadencji, ale biorąc pod uwagę orzecznictwo TK, dopiero czwarty, którego wybór nie będzie mógł być podważany pod względem formalnym. Nie oznacza to, że nie będzie kwestionowany. Zdaniem części komentatorów kandydatura Warcińskiego pozostawia sporo do życzenia (brakuje mu kwalifikacji do orzekania w sprawach konstytucyjnych).
Do czasu zamknięcia numeru nie były znane wyniki sejmowego głosowania nad kandydaturą Warcińskiego. Biorąc jednak pod uwagę to, że był on jedynym kandydatem, i to PiS, sprawa wydaje się przesądzona.