Panie ministrze, dlaczego nie sprawdza się w praktyce proces informatyzacji działalności publicznej?

Ministerstwo Sprawiedliwości podejmuje wiele działań, które są niezwykle ważną częścią procesu informatyzacji działalności publicznej jako całości. Co oczywiste, nasze inicjatywy nakierowane są na informatyzację szeroko pojętego wymiaru sprawiedliwości. Korzyści z nich wynikające nie są jednak odczuwane jedynie przez sędziów, ale przede wszystkim przez tych, którzy sądy odwiedzają – zwykłych obywateli. Jak pokazują nasze doświadczenia, działania które podjęliśmy, okazały się nie tylko potrzebne, ale i bardzo skuteczne. Wspomnę chociażby e-sąd, który funkcjonuje od roku. Popularność tego elektronicznego sądu przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Wdrażając to rozwiązanie, spodziewaliśmy się że w ciągu roku wpłynie do niego ok. 100 tys. pozwów. Tymczasem do tej pory złożono ich tam ponad 650 tys. Większość z nich jest już rozpatrzona.

Czy tak duże zainteresowanie e-sądem spowoduje, że powstaną kolejne poza lubelskim wydziały go obsługujące?

Aktualnie nie przewidujemy rozszerzenia działania e-sądu na pozostałe sądy. Przypominam, że już teraz pozwy mogą do niego kierować wszyscy, niezależnie od tego, w której części kraju mieszkają. Nie wykluczam jednak, że w przyszłości prace poszerzające działanie e-sądu zostaną podjęte. Obecnie właściwość w tych sprawach na terenie całego kraju ma wydział Sądu Rejonowego w Lublinie. Dostęp do sądu elektronicznego ma więc każdy, kto występuje z roszczeniem nadającym się do rozpoznania w trybie nakazowym. Logowanie do systemu jest bardzo proste. Należy podkreślić, że całość postępowania jest prowadzona w formie elektronicznej. Nie ma więc żadnych akt papierowych, nawet klauzula wykonalności jest nadawana elektronicznie. Opłata sądowa jest wnoszona za pośrednictwem konta internetowego lub karty kredytowej. Co więcej, jej wysokość jest niższa niż w tradycyjnym postępowaniu. Jest to bonus dla obywatela, mający być zachętą do wyboru tej drogi procesowania.

Na jakim etapie są prace dotyczące systemu informatycznego zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych?

1 października zakończyliśmy proces informatyzacji w wydziałach ksiąg wieczystych. Od tego czasu wszystkie wydziały na terenie całej Polski znajdują się już w systemie Nowa Księga Wieczysta. Oznacza to, że od października nie są już zakładane księgi w formie papierowej. Wszystkie istniejące już papierowe księgi, a takich jest w sumie ok. 18 milionów, zostaną przemigrowane do formy elektronicznej w ciągu dwóch lat. Do tej pory przemigrowaliśmy już ponad 13 milionów ksiąg. Należy także pamiętać, że księgi wieczyste są już dostępne przez internet. Każda osoba, która założyła księgę w nowym systemie, może ją sprawdzić w swoim domu. Takie rozwiązanie upraszcza posługiwanie się księgą wieczystą oraz wpływa na bezpieczeństwo obrotu. Notariusz dokonując transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości, tuż przed odczytaniem aktu notarialnego może bowiem sprawdzić, czy rzeczywiście strona transakcji ma prawo własności.

Kiedy możliwe będzie składanie online wniosków o wpis lub uzyskanie odpisu z KW?

Zmiany legislacyjne już trwają. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będą już na tyle zaawansowane, aby możliwe było generowanie odpisu księgi wieczystej na ekranie monitora oraz wydruk z mocą dokumentu urzędowego. Wzorem mogą tu być chociażby dokumenty bankowe, które można wydrukować sobie z konta internetowego.

Czy planowana jest zatem likwidacja klasycznych sądów wieczystoksięgowych?

Absolutnie nie. Klasyczny wydział sądu wieczystoksięgowego będzie istniał. Nie możemy przecież zapominać o rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. Sądy są gwarancją prawdziwości danych zawartych w księgach wieczystych. Należy również pamiętać o osobach, które z internetem sobie nie radzą i się nim nie posługują. Podobnie więc jak w przypadku sądu elektronicznego nie wyeliminowaliśmy możliwości tradycyjnego złożenia pozwu, tak i tutaj możliwy będzie osobisty odbiór odpisu w sądzie. Takiej możliwości nikomu nie odbierzemy, każdy będzie miał prawo wyboru.

Sejm rozpatruje projekt umożliwiający rejestrację internetową sp. zo.o. Czy takie rozwiązanie będzie stosowane także wobec spółki akcyjnej oraz spółek osobowych?

Zaproponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości rozwiązanie daje możliwość założenia za pośrednictwem Internetu sp. z o.o. Wystarczy wpisać odpowiednie dane do ustawowego wzorca, korzystając z zaufanego profilu oraz podpisu elektronicznego. Sąd będzie miał 24 h na zarejestrowanie takiej spółki. Projekt dotyczy sp. z o.o., gdyż jest ona najpowszechniejszą formą prowadzenia działalności gospodarczej. Nowe technologie wymuszają jednak postęp. Najprawdopodobniej szersza elektronizacja będzie również miała miejsce w zakresie wymiaru sprawiedliwości. Nie wykluczam więc możliwości internetowej rejestracji innych spółek.