Aldona Kowalczyk, radca prawny, kancelaria Salans

W postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego zamawiający może żądać od wykonawców wyłącznie oświadczeń i dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia postępowania.

Katalog takich dokumentów składanych w celu potwierdzenia, że oferowane dostawy, usługi lub roboty budowlane odpowiadają wymaganiom określonym przez zamawiającego, zawiera par. 5 ust. 1 rozporządzenia prezesa Rady Ministrów z 30 grudnia 2009 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy oraz form, w jakich te dokumenty mogą być składane.

Wśród nich znajdują się tzw. certyfikaty produktowe odnoszące się do przedmiotu zamówienia, certyfikaty podmiotowe dotyczące działalności wykonawcy, czyli zaświadczenia niezależnego podmiotu zajmującego się poświadczaniem zgodności działań wykonawcy z normami jakościowymi, a także certyfikaty środowiskowe w postaci zaświadczeń niezależnego podmiotu zajmującego się poświadczaniem zgodności działań wykonawcy z europejskimi normami zarządzania środowiskiem.

Otóż zgodnie ze wspomnianym rozporządzeniem prezesa Rady Ministrów wykonawca zamiast zaświadczeń niezależnego podmiotu może złożyć inne dokumenty potwierdzające odpowiednio stosowanie przez niego odpowiednich środków

. Oznacza to, że gdy zamawiający wymaga przedstawienia certyfikatu ISO, to wykonawca ma możliwość przedłożenia innego niż certyfikat dokumentu, z którego wynika, że stosuje równoważne do wymaganej normy procedury.

Natomiast zamawiający powinien zdefiniować dopuszczalną równoważność zaświadczeń. Dopuszczając dokument równoważny, powinien w taki sposób sprecyzować postawione certyfikatowi równoważnemu wymogi, aby móc następnie w sposób jednoznaczny przesądzić kwestię jego równoważności (wyroki Krajowej Izby Odwoławczej z 3 sierpnia 2011 r., sygn. akt KIO 1549/11 KIO 1569/11).