« Powrót do artykułu

Wolność słowa radców nie jest nieograniczona

Zawodowy pełnomocnik, który w piśmie procesowym nazwał drugą stronę „oszustem i naciągaczem”, naruszył jej dobra osobiste. I to nic, że cytował jedynie słowa swojej klientki

prawo, sąd, sprawiedliwość

żródło: ShutterStock

Sąd przypomniał, że radca prawny ma obowiązek działać w interesie strony, którą reprezentuje, tak „jak obowiązek sprawy dyktuje”

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Reklama