statystyki

Unijny trybunał podpowie, jak interpretować polskie przepisy o przetargach

autor: Sławomir Wikariak30.11.2016, 09:41; Aktualizacja: 30.11.2016, 11:30
Pierwsze trzy pytania dotyczą uzupełniania dokumentów, a konkretnie wskazywania prac, które mają potwierdzać doświadczenie

Pierwsze trzy pytania dotyczą uzupełniania dokumentów, a konkretnie wskazywania prac, które mają potwierdzać doświadczenieźródło: ShutterStock

Uzupełniając dokumenty, nie wolno się powoływać na doświadczenie partnera, którego pierwotnie nie wskazano w dokumentach ofertowych. Tak uważa rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE.

Reklama


W interpretacji polskich przepisów o zamówieniach publicznych ma pomóc Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, odpowiadając na siedem pytań zadanych mu przez Annę Packo z Krajowej Izby Odwoławczej. Rozpoznawała ona spór dotyczący przetargu na wdrożenie systemu informatycznego w szpitalach województwa łódzkiego. Firmy, które chciały w nim wystartować, musiały wcześniej dostarczać do co najmniej dwóch placówek zintegrowane systemy szpitalne do obsługi części administracyjnej (szarej) oraz medycznej (białej). Spółka, która złożyła najkorzystniejszą ofertę, przedstawiła w wykazie dwa takie wdrożenia.

Wiarygodność tych informacji podważyła w odwołaniu do KIO konkurencyjna firma. Wyrok nakazywał zamawiającemu zażądać wyjaśnień, i tak też się stało. Okazało się wówczas, że rzeczywiście jedno z wymienionych w wykazie wdrożeń nie spełniało warunków. W rzeczywistości bowiem było realizowane na podstawie dwóch różnych umów zawartych w dwóch różnych przetargach. Jedna dotyczyła części szarej, druga części białej.

Zamawiający zażądał wówczas uzupełnienia dokumentów potwierdzających spełnianie warunków. W odpowiedzi otrzymał nowy wykaz. Zakwestionowane wdrożenie zastąpiono innym, przy czym zrealizowanym nie przez samego wykonawcę, ale przez podmiot trzeci, który zadeklarował użyczenie swego doświadczenia.

Oferta ponownie została uznana za najkorzystniejszą. I ponownie też poprawność jej dokumentów zakwestionował przed KIO wykonawca, składający już wcześniej odwołanie. Skład orzekający, do którego ono trafiło, nabrał wątpliwości, które postanowił przekazać pod rozwagę TSUE. W minionym tygodniu swą opinię przedstawił rzecznik generalny luksemburskiego trybunału.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama