statystyki

Kosikowski: Jak prezydent może pomóc trenerowi Nawałce

autor: Cezary Kosikowski08.10.2016, 13:00; Aktualizacja: 08.10.2016, 13:19
paragraf prawo

Wiara w prawo nie jest bezwarunkowa. Społeczeństwo ma swoje oczekiwania.źródło: ShutterStock

Wiara w prawo opiera się na przekonaniu, że prawodawca jest racjonalny. Dlatego to tylko wiara.

Reklama


Reklama


Istnieje ponad sto znaczeń słowa „wiara”. Termin ten oznacza przede wszystkim przekonanie lub osąd o słuszności bądź wartości czegoś lub kogoś. Wiara wiąże się też z oczekiwaniem, że sprawdzi się to, w co wierzymy. W psychologii podkreśla się natomiast, że wiara odnosi się do prawdopodobieństwa prawdziwości twierdzenia, wobec którego sam wierzący nie ma wystarczającej wiedzy ani możliwości jego sprawdzenia w sposób empiryczny.

Można zatem wierzyć także w prawo. Tylko co to znaczy? Czy wiara w prawo wyraża jedynie przekonanie o trafności, celowości i zasadności prawa stanowionego przez państwo, czy też coś więcej? Może jest to jedynie wiara, że prawo jest uchwalane prawidłowo, a jego stosowanie i egzekwowanie przebiega bez zakłóceń? Chciałoby się, aby wiara w prawo oznaczała przeświadczenie, że tworzy się je wyłącznie wtedy, gdy inne normy społeczne nie są w stanie samodzielnie regulować życia społecznego, gospodarczego i politycznego. Innymi słowy, wiara w prawo opiera się na przekonaniu, że prawodawca jest racjonalny. Tylko wówczas można oczekiwać od niego zarówno odpowiedniej wiedzy, jak i tego, że korzystając z niej, będzie tworzył prawo w sposób obiektywny i odpowiedzialny.

Wiara w prawo ściśle łączy się z zaufaniem do państwa, jego organów i sądów. Obywatele dają temu wyraz w referendum na temat przyjęcia konstytucji lub przystąpienia do UE, a także w wyborach powszechnych. Chcą mieć bowiem pewność, że do sprawowania władzy publicznej zostaną wybrane osoby kompetentne, które dają gwarancję, że proces stanowienia prawa będzie przebiegał w sposób niezakłócony, wedle ustalonych konstytucyjnie reguł oraz będzie skutecznie kontrolowany przez wyznaczone do tego podmioty. Obywatele powinni też wierzyć w to, że tworzenie i zmiany prawa będą dokonywane tylko w razie konieczności, jego egzekucja zostanie odpowiednio zorganizowana, a decyzje administracyjne i wyroki sądowe będą podlegały kontroli instancyjnej i funkcjonalnej.

Wiara w prawo nie jest jednak bezwarunkowa. Społeczeństwo ma swoje oczekiwania, dlatego naturalne jest, że działania władzy podlegają ocenie – zwłaszcza te odnoszące się do uprawnień i obowiązków obywateli. To samo dotyczy aktywności orzeczniczej organów administracyjnych i sądów, bo w tym właśnie obszarze dochodzi do społecznej oceny skuteczności prawa.

Wiara w prawo może ulec zachwianiu, bo żyjemy wreszcie w czasach, w których tworzenie, kontrola i stosowanie prawa jest jawne. Społeczeństwo otrzymuje zatem od mediów przekaz na temat związanych z tymi procesami patologii. Na przykład telewidzowie mają dziś możliwość oglądania popisów chamstwa w wykonaniu niektórych parlamentarzystów. I niestety część z nich aż nazbyt obficie funduje nam dowody podważające wiarę w prawo tworzone przez parlament. „Ciemny lud” (cytując za Jackiem Kurskim) nie musi co prawda znać się na rzeczy i rozumieć zawiłości prawnych trwającego od miesięcy sporu o Trybunał Konstytucyjny, lecz potrafi ocenić to, co sam widzi i słyszy. Ludzie potrafią trafnie odczytać głupotę i chamstwo, zawiść, ksenofobię czy małostkowość i żądzę władzy za wszelką cenę. Dlatego szybko zrozumieli, że TK stał się solą w oku partii rządzącej, bo może zakwestionować to, co Sejm uchwali, a prezydent bezkrytycznie podpisze. Nie wszystkich przekonują też gorliwe, pseudoprawne wywody tych, którzy sami nie mają wykształcenia prawniczego, ale korzystając z tego, że są przy władzy, plotą potworne bzdury na temat prawa. Ludzie oczekują raczej, że władza przestanie wreszcie zajmować się wyłącznie sobą i dostrzeże problemy różnych grup społecznych i pomoże je rozwiązywać za pomocą stanowionych przez siebie regulacji.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

p »

Prawo na co dzień

p »

Galerie

p »

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama